Ostrzejsze zasady izolacji obywateli ogłosił premier Mateusz Morawiecki. Mają one związek z koronawirusem w Polsce. Zostańmy w domach - zaapelował szef rządu. Co się zmieni?

Koronawirus w Polsce. Nowe ograniczenia od 1 kwietnia

Zakres pandemii się rozprzestrzenia - przyznał premier Mateusz Morawiecki. 

Na razie udaje nam się wolniej kontrolować przyrosty niż we Włoszech, ale nie możemy założyć, że tak będzie. Musimy przestrzegać tych rygorów

- mówił na wspólnej konferencji prasowej z ministrem zdrowia. 

Pzede wszystkim rząd chce ograniczyć poruszanie się obywateli.

Stoimy przed bardzo trudnym wyborem, albo sytuacja będzie dramatycznie gorsza w najbliższych miesiącach, albo będzie trudniejsza, ale będzie możliwa do zarządzenia

- mówił premier Morawiecki.

Nowe restrykcje

Wprowadzamy ograniczenia dostępu do parków, bulwarów, skwerów. Widzieliśmy, że nie zachowaliśmy dyscypliny społecznej tak, jak powinniśmy. W tych miejscach dochodzi do zakażeń  

- dodał szef rządu.  

Jednym z obostrzeń jest utrzymywanie dystansu dwóch metrów. Nie dotyczy to wyjątkowych sytuacji.

Nowe restrykcje 

Sklepy spożywcze, drogerie i apteki w godzinach od 10 do 12 będą otwarte tylko dla osób powyżej 60 roku życia.  Premier jednocześnie zwrócił się do seniorów, by jak najrzadziej wychodzili po zakupy.

Zmniejszono dozwoloną ilość ludzi, którzy będą mogli się znajdować w sklepie -  3 osoby na kasę. 

Wprowadzamy obowiązek nakładania rękawiczek przed sklepami. W weekendy zamknięte zostaną wszystkie sklepy budowlane, pozostawiamy otwarte sklepy spożywcze, apteki, drogerie  

- zapowiedział premier Morawiecki. 

Podobne ograniczenia będą obowiązywały na targach i straganach - trzy osoby na stoisko.

Zamknięte zostają wszystkie gabinety kosmetyczne i fryzjerskie, salony tatuażu itd. Podjęto też decyzję o zamknięciu hoteli i miejsc noclegowych.

Ograniczenia w zakładach pracy

W zakładach pracy mają być zapewnione środki do dezynfekcji, musi zostać też zachowany dystans między pracownikami.

Rozszerzona kwarantanna

Wszystkie osoby, które wjeżdżają do Polski będą poddawane całkowitej izolacji na dwa tygodnie, również od swojej rodziny.

Obecnie już codziennie widzimy 200, czasem więcej chorych, którzy potrzebują pomocy. Wszystkie modele pokazują, że wzrost liczby chory jest wykładniczy, co kilka dni liczba się podwaja. Wszystkie modele mówią o jednym: jeśli ograniczymy kontakt z ludźmi, możemy spowolnić ten wzrost. Ale nie o połowę, a o 80 proc. Dopiero wtedy mamy szansę wpłynąć na zahamowanie wzrostu 

- podkreślał minister zdrowia Łukasz Szumowski.

To jedyna walka w tej chwili, nie ma leku, szczepionki. To, co możemy robić, to izolować się od siebie

- apelował prof. Szumowski. 

Koronawirus a Wielkanoc

Czy w święta zostanie wprowadzony zakaz spotkań rodzinnych? Minister Szumowski tego nie wykluczył. Jak dodał, to zależy od tego, jak duże będą wzrosty zachorowań. Podkreślił jednak, że duże spotkania rodzinne zwiększają prawdopodobieństwo zakażenia.

Zalecenia dotyczące kościołów i zgromadzeń religijnych się nie zmieniają.

A co z bieganiem i spacerami?

Traktujmy to jako niezbędny środek higieny zdrowia psychicznego. Nie chodzi o to, żebyśmy utrzymali formę, nie o to chodzi, żebyśmy biegali ileś kilometrów wokół domu. Chodzi o to, żebyśmy mogli wyjść, przewietrzyć się, jak najkrócej i wrócić do domu. Nie wykorzystujmy tego do uprawiania joggingu i poprawiania sobie formy fizycznej przez te dwa tygodnie

- zaznaczył szef resortu zdrowia.

Zakazy za mało skuteczne

Pierwsze zakazy dotyczące ograniczonego wychodzenia z domów rząd ogłosił w ubiegłym tygodniu. Jednak w poniedziałek przedstawiciele władzy mówili, że efekty nie są takie, jak oczekiwano.

Po ostatnim weekendzie widać, że należy wzmóc działania na rzecz przestrzegania już wprowadzonych przepisów, ale również trzeba rozważyć dodatkowe regulacje

- mówił szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. 

Ważne!

Jeśli masz wysoką gorączkę, duszności, kaszel, bóle mięśni i czujesz się osłabiony bezzwłocznie zgłoś się do szpitala zakaźnego lub skontaktuj z najbliższą stacją sanepidu. Wszystkie niezbędne i najświeższe informacje dotyczące koronawirusa znajdziesz tutaj.

Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
76
10
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
2
01.04.2020
Bareja by się uśmiał
Zrobili happy hours dla 65+ żeby ich zachęcić do wyjścia z domu, cały sklep tylko ich. Oni mogą robić zakupy cały dzień i jeszcze dodatkowe godziny tylko dla nich. Jak to się ma do apeli żeby starsi zostali w domach i żeby im pomagać w zakupach? Kolejna sprawa po co rękawiczki jak gęba otwarta i wirusa rozniesie przez ślinę a wystarczy, że rękawiczkami dotknie ust, nosa i tak wirusa przeniesie na produkty w tych rękawiczkach. Wprowadzone obostrzenia nie mają żadnego sensu.
31.03.2020
Nnn
Tak, zostawcie nad w domu na całe życie to się nie zarazimy!