Gorące tematy

Anna Wintour przeprasza za dyskryminację rasową i krzywdzące zachowania w "Vogue". Nie wszyscy jej wierzą

Gorące tematy

Anna Wintour przeprasza za dyskryminację rasową i krzywdzące zachowania w "Vogue". Nie wszyscy jej wierzą

Wygląda na to, że Anna Wintour zrozumiała swoje błędy. Redaktor naczelna magazynu "Vogue" w mailu do pracowników przeprosiła za niestosowne zachowania. Dochodziło do nich w ciągu 32 lat jej pracy w redakcji pisma zwanego biblią mody. Jednak nie wszyscy uwierzyli w jej słowa.  

Anna Wintour przeprasza za błędy w "Vogue" 

Na kanwie protestów, jakie mają miejsce w Stanach Zjednoczonych w związku ze śmiercią George'a Floyda, wiele gwiazd robi rachunek sumienia i wyraża poparcie dla ruchu Black Live Matters lub przeprasza za nadużycia ze swojej strony. 

Jedna z najpopularniejszych redaktorek naczelnych na świecie, stojąca na czele amerykańskiej edycji "Vogue", Anna Wintour, także postanowiła się wypowiedzieć. Wystosowała specjalnego maila do swoich pracowników, w którym przyznała się do krzywdzących i nietolerancyjnych zachowań w ciągu swojej 32-letniej pracy dla biblii mody.  

Biorę pełną odpowiedzialność za te błędy

- napisała Wintour. 

Co istotne, oświadczenie Anny pojawiło się tuż po tym, gdy ze stołka zrezygnował redaktor naczelny tytułu "Bon Appetit", Adam Rapoport, wydawanego przez to samo wydawnictwo co "Vogue", czyli Conde Nast. Wokół Rapoporta pojawiły się kontrowersje związane z dyskryminacją rasową. 

W swoim liście Wintour zapewniła, że korporacja dołoży wszelkich starań, aby w jej strukturach zatrudnionych zostało więcej Afroamerykanów. Nie napisała jednak, kiedy to nastąpi. 

Przyznała, że do tej pory na łamach magazynu pojawiło się wiele materiałów, które mogły być krzywdzące i które wyrażały brak tolerancji. Nie oddano też wystarczającej przestrzeni afroamerykańskim fotografom, dzienniakarzom, pisarzom, projektantom i twórcom. 

André Leon Talley komentuje list Anny Wintour 

W sprawie listu wypowiedział się były editor-at-large (redaktor prowadzący) w "Vogue". O swojej byłej koleżance z pracy opowiedział w wywiadzie z Sandrą Bernhard. Stwierdził, że opublikowane przeprosiny są wyrazem hipokryzji i uprzywilejowania Anny. Nazwał nawet Wintour "kolonialną damą". 

Ona jest uprzywilejowana i nie sądzę, by kiedykolwiek pozwoliła na to, by ktoś jej ten "przywilej białych" odebrał

- powiedział André Leon Talley w programie Sirius XM. 

Zobacz także:

Céline Dion w 2021 roku wystąpi w Polsce. Wiemy, w jakich miastach zaśpiewa gwiazda

Komisja Europejska rekomenduje stopniowe otwieranie zewnętrznych granic Unii. Kiedy wyjedziemy poza strefę Schengen?

Czy zabraknie nam wody? Ekspert: „W pewnym momencie zostanie przekroczony jakiś punkt krytyczny”

Co sądzisz o tym artykule?
91
11
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0