zakład pogrzebowy

    zakład pogrzebowy

    Skrzynia wypadła z karawanu, co wywołało nie lada sensację na drodze.

    Ludzie pogrążeni w żałobie nie mają czasu ani siły na poszukiwanie alternatywnych rozwiązań, więc wybierają spośród dostępnych produktów.

    Statystycznie Polak dwa razy odwiedzi zakład pogrzebowy w swoim życiu. Lęk przed śmiercią jest normalny i ludzki, natomiast lęk przed rozmową o śmierci jest kwestią edukacji. Tematem odchodzenia dwa razy częściej interesują się kobiety, niż mężczyźni.

    W naszym kręgu kulturowym śmierć jest tematem tabu i wszystko, co się z nią wiąże. Nawet przygotowywanie ciała do pochówku, to rzadki temat rozmów. O ile zawód balsamisty funkcjonuje w świadomości ludzi, o tyle mało znana jest inna profesja - tanatokosmetologa. O jej kulisach opowiedziała Agnieszka, autorka konta "Pani z domu pogrzebowego".

    Dla Andrzeja Molendy każdy pogrzeb jest szczególny - jest mistrzem świeckiej ceremonii pogrzebowej. Pisze mowy, otacza opieką rodzinę zmarłej osoby. Jest przewodnikiem w bardzo trudnych chwilach. Jak wyglądają uroczystości w czasie pandemii? Bez pożegnania, w reżimie sanitarnym i z małą liczbą żałobników. Co konkretnie się zmieniło? Jakie zasady obowiązują, kiedy osoba zmarła na COVID-19? Rozmawialiśmy o tym w Dzień Dobry TVN z Janem Szczucińskim, członkiem Polskiego Stowarzyszenia Przedsiębiorców Pogrzebowych.

    Tanatopraktor to zawód poniekąd owiany tajemnicą. Bynajmniej nie z powodu braku dostępu do informacji, ale trudności, która może każdemu towarzyszyć w zgłębianiu tego, czym faktycznie zajmuje się tanatopraktor. Do jego głównych obowiązków należy zadbanie o właściwą ekspozycję zmarłego.

    Zgon należy zgłosić w urzędzie stanu cywilnego w ciągu 3 dni od śmierci. Przed pochówkiem trzeba załatwić formalności: zgromadzić niezbędne dokumenty, wybrać zakład pogrzebowy, zadecydować o miejscu pochówku, ustalić termin pogrzebu i mszy, zakupić kwiaty. Zwykle wystarczy kilka dni, by dopełnić formalności pogrzebowe.

    Rodziny mają coraz większe problemy z pochowaniem swoich bliskich. Zgonów jest tak dużo, że zakłady pogrzebowe nie nadążają z pochówkami i trzeba czekać nawet dwa tygodnie. Szpitalne kostnice są przepełnione, w niektórych tworzą się kolejki. Jest też kłopot z wystawianiem aktów zgonu. Samorządowcy apelują w tej sprawie do Ministerstwa Zdrowia.

    Mysłowickie zakłady pogrzebowe oferują 50 proc. zniżki na pogrzeb dla ofiar dopalaczy. Ulotki "Dopal cenę swojej śmierci" rozdawane są w szkołach na terenie Mysłowic. Z ulotek można się dowiedzieć m.in. o zagrożeniach wynikających z brania dopalaczy. O tej kontrowersyjnej społecznej akcji dziennikarka Dzień Dobry TVN Katarzyna Jaroszyńska rozmawiała z Kamilą Szal, rzeczniczką UM w Mysłowicach i Grzegorzem Żyłą, aktorem wcielającym się w rolę pracownika zakładu pogrzebowego.