Ślub i wesele

Zamówiła suknię ślubną przez Internet. Oto, co otrzymała

Ślub i wesele

Autor:
Nastazja
Bloch
Sukienka ślubna

Jedną z najważniejszych rzeczy podczas przygotowań do ślubu jest wybór sukienki. W końcu każda przyszła panna młoda pragnie wyglądać jak milion dolarów. Podczas gdy jedne kobiety szyją kreacje na zamówienie bądź wybierają modele dostępne w salonach, inne zamawiają je przez Internet. Ostatnią opcję wybrała Madi. Wkrótce jej sukienka stała się hitem w sieci.

Sukienka ślubna z drugiej ręki

Organizacja ślubu i wesela to dla młodych ogromny koszt. Nic dziwnego, że przyszłe małżeństwa pragną minimalizować wydatki tam, gdzie jest to możliwe. Jak się okazuje, najdroższym "interesem" jest zazwyczaj suknia ślubna. Panie w jednym z najważniejszych dni swojego życia marzą, by wyglądać jak księżniczki i zaopatrują się w zdobione kreacje, warte od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Prawda jest jednak taka, że piękny strój mają na sobie tylko raz w życiu.

Ekonomiczną wersję kreacji wybrała Madi. Kobieta zadecydowała, że sukienkę, w której pojawi się na własnym ślubie, zamówi przez Internet. Choć nigdy nie widziała jej na żywo, zaryzykowała i nie żałowała decyzji. Słowa krytyki usłyszała jednak od internautów.

"Ach, ten ślub!" w TVN Style

"Ach, ten ślub!" w TVN Style
"Ach, ten ślub!" w TVN Stylemat. prasowe
wideo 2/4

Zastanawiający był również sposób, w jaki zapakowano paczkę, bowiem Madi dostała przesyłkę, która przypominała kształtem piłkę do koszykówki. Elegancka kreacja zwinięta była w kłębek i obklejona taśmą klejącą. 

- To właśnie dostajesz, zamawiając online sukienkę na swój ślub - mówiła Madi, pokazując paczkę na TikToku.

Sukienka ślubna wywołała hejt

Gdy Madi ujrzała sukienkę ślubną, była zachwycona. Jak przyznała, kreacja w odcieniach różu i błękitu to strzał w dziesiątkę. - To jest dokładnie to, na co liczyłam…- mówi dziewczyna.

Innego zdania byli internauci, którzy krytycznie odnieśli się do stylizacji. Niektórzy porównywali ją do świnki Piggy.

- "Dziewczyno, ja bym płakała jak tylko zobaczyłabym ten róż", "Rozczarowanie", "Czy to żart?"

Przyszła panna młoda nie przejęła się komentarzami. Jak przyznała, wcześniej mierzyła sukienki za 2 tys. dolarów w salonach ślubnych i żadna z kreacji nie podobała jej się tak, jak obecna.

- Uwielbiam wszystkie wymienione pozytywne i zabawne komentarze! Jestem bardzo szczęśliwa i nikt nie może zmienić zdania na ten temat. Taka jestem podekscytowana tym wielkim dniem – mówiła Madi, a następnie dodała: Myślałam, że chcę mieć białą sukienkę, odkąd byłam małą dziewczynką. Uwielbiałam biel, ale w głębi duszy wiedziałam, że jestem kolorowym ptakiem. Poszłam więc z instynktem i kupiłam różowo-niebieską sukienkę na zamówienie przez internet.

@littlemiss_madison Replying to @ITS IFFAN Im so happy with the reaults im glad I trusted the process! #vintageweddingdress #pinkweddingdress #pink #wedding #nontraditionalwedding #ceremony #dallas original sound - Xelly.fxf

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Nastazja Bloch

Źródło zdjęcia głównego: Mint Images/GettyImages

Pozostałe wiadomości