Hobby

W 10 dni dookoła Polski... pociągami osobowymi. "Najważniejsze było dla mnie dobrać stacje i dogodne przesiadki" 

Dzień Dobry TVN

Hobby

W 10 dni dookoła Polski... pociągami osobowymi. "Najważniejsze było dla mnie dobrać stacje i dogodne przesiadki" 

Dzień Dobry TVN

"Podróżować to żyć" - tak brzmi życiowe motto Karola Pakuły, który w 10 dni objechał Polskę wzdłuż i wszerz, jeżdżąc jedynie pociągami osobowymi. Skąd wziął się taki pomysł na podróż? Jak ją zorganizował? Czy miał na swojej drodze (nieprzewidziane) utrudnienia?

Pociągiem przez Polskę

10 dni, 30 przesiadek, 500 stacji. Podróż Karola Pakuły przez Polskę była niezwykle ekonomiczna, bo przejechany kilometr kosztował go zaledwie 2 grosze. Na co dzień maszynista metra, po pracy - podróżnik i fan pociągów. Karol postanowił spełnić swoje marzenie i przejechać Polskę dookoła, jeżdżąc jedynie pociągami. Ile czasu przygotowywał się do tej wyprawy?

Przygotowywałem się tak naprawdę kilka godzin. Najważniejsze było dla mnie dobrać stacje i dogodne przesiadki, które mi umożliwią tę podróż dookoła Polski

- oznajmił Karol.

Zacząłem na Helu, jechałem na zachód, potem na południe, wschód i skończyłem na Helu (...) Zrobiłem 2756 km, a podróż trwała 10 dni

- dodał podróżnik. 

Czy spotkał na swojej drodze utrudnienia?

Karol przyznał, że tylko raz pociąg spóźnił się 20 minut, ale na szczęście to nie kolidowało z przesiadką.

Natomiast podczas próby bicia rekordu w kolejach mazowieckich (rekord wykorzystania biletu dobowego) miałem taką sytuację, że mi się pociąg spóźnił z Warszawy Zachodniej do Siedlec (…) ale całe szczęście się wyrobiłem. Maszynista od razu zmienił kabinę, wróciłem do Warszawy, także nie było przestoju na Siedlcach i mogłem spokojnie się przesiąść na kolejny pociąg

- opowiedział. 

Praca maszynisty w metrze

Całe dnie pod ziemią, brak światła słonecznego. Jak Karol radzi sobie z pracą w trudnych warunkach?

Praca maszynisty metra jest ciężką pracą. Pracuje się w warunkach szkodliwych, bo to jest tunel, jest inne ciśnienie, ciemność. Tak samo wjeżdżanie w stację, ciągle jest jasno-ciemno, na pewno to ma wpływ na wzrok

- wyznał. 

Mam czasami takie chwile załamania, ale staram się myśleć pozytywnie i robić po prostu to, co lubię, bo już od dziecka chciałem zostać maszynistą

- powiedział Karol Pakuła. 

Niezwykłe hobby księdza z Zabrza. Na co dzień opiekuje się czołgami:

TVN Turbo/x-news

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz także:

Co sądzisz o tym artykule?
66
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0