Styl Życia

Tradycyjne żony na pełny etat. "Bardzo często pojawiają się konstrukcje: ona tylko siedzi w domu" 

"Tradycyjna żona na pełen etat"

Styl Życia

Tradycyjne żony na pełny etat. "Bardzo często pojawiają się konstrukcje: ona tylko siedzi w domu" 

"Tradycyjna żona na pełen etat"

Są żonami i mamami na pełny etat. Bohaterki naszego reportażu zdają sobie sprawę z tego, że tradycyjny model rodziny należy dzisiaj jednak do rzadkości, a kobiety, które się na niego decydują, nie bywają docenianie. Czują też presję z powodu braku kariery zawodowej. Czy słusznie?  O tym rozmawialiśmy z socjolożką Małgorzatą Majewską. 

Panie domu na pełny etet

Magdalena Ołpińska i Karolina Wolszczak postawiły na tradycyjny model rodziny. Na co dzień zajmują się dbaniem o domowe ognisko, więc ich czas wypełniony jest wieloma obowiązkami.

Wstajemy rano. Przygotowuję śniadanie, szykuję dzieci do przedszkola. Wiadomo – robię zakupy, ogarniam w domu, robię pranie, prasowanie. W międzyczasie oczywiście ugotuję obiad. Wieczorem kolacja

- opowiada Magdalena.

Karolina w przeszłości nie widziała siebie jedynie w roli gospodyni domowej. Życie jednak zweryfikowało wszystko. Gdy została mamą, zaczęła odnajdywać się i realizować w nowej dla siebie roli. Duża w tym zasługa jej męża, który ma szacunek dla jej pracy. Model, jaki tworzą z dziećmi, jest składową tego, co wynieśli z rodzin, w których się wychowywali.

Część zaczerpnęliśmy z jednego domu, z drugiego, zmieszaliśmy, dodaliśmy trochę od siebie i myślę, że to jest przepis na idealny dom

- mówiła bohaterka reportażu Dzień Dobry Wakacje.

Tradycyjny model rodziny a realizacja zawodowa

Model rodziny, na jaki postawiły bohaterki reportażu, należy dzisiaj do rzadkości. Inaczej bowiem patrzy się na kobiety, które poświęciły się prowadzeniu domu. 

Jak zauważyła socjolożka Małgorzata Majewska, jeszcze niedawno społeczeństwo nieprzychylnie odnosiło się do pań, które postawiły na karierę. Obecnie natomiast tradycyjne żony i matki "na pełny etat" mogą odczuwać presję otoczenia z powodu rezygnacji z realizacji zawodowej.

Nie dowartościowujemy tego zajmowania się tradycyjnym modelem rodziny jako pracy. Bardzo często pojawiają się konstrukcje, np. „ona tylko siedzi w domu” albo „ona nie pracuje". Dla mnie kobieta, która siedzi w domu z trójką dzieci pracuje ciężej czasem niż ta, która wychodzi do pracy

- powiedziała ekspertka.

Nasze bohaterki nie mają problemu z pozostaniem w domu. Nie traktują tego jako poświęcenia, a raczej coś normalnego, w czym mogą się rozwijać.

Nie mam takiego poczucia, że coś mnie omija, że ktoś gdzieś tam dalej poszedł, a ja stoję w miejscu albo się cofam

- zapewnił Magdalena Ołpińska.  

Zobacz także:

Wakacyjne sprzeczki. Jak przeżyć urlop bez kłótni?

Wakacyjna akrobacja Damiana Michałowskiego i jego syna. "Kto robił takie sztuczki, ręka do góry?"

Zayn Malik i Gigi Hadid chwilę przed narodzinami pierwszego dziecka. Czy nie wyglądają uroczo? 

Widzimy się w Dzień Dobry Wakacje! Na program zapraszamy w każdą sobotę i niedzielę od 9:00.

Dzień Dobry Wakacje

Reporter: J. Radziszewska, N. Górska
Co sądzisz o tym artykule?
54
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
1
06.08.2020
Julia
U mnie mąż przekonał się, że siedzenie w domu z bliźniakami wcale nie jest łatwe, jak na tydzień musiałam jechać do rodziców. I w sumie o roombę sobie kupiliśmy abym miała lżej i generator pary zamiast starego żelazka. Także jednak łatwo nie jest siedzieć w domu ;)