Hobby

Tysiące osób wysłało pani Magdzie pocztówki. "Znalazła zajęcie, które pozwoliło jej poradzić sobie z samotnością"

Hobby

Tysiące osób wysłało pani Magdzie pocztówki. "Znalazła zajęcie, które pozwoliło jej poradzić sobie z samotnością"

Mieszkanka Gdańska kilka tygodni temu opublikowała w mediach społecznościowych nietypowy apel. Magdalena Piasecka zbiera pocztówki i poprosiła internautów o wysłanie jej nowych kartek. Odzew przerósł jej najśmielsze oczekiwania.

Apel pani Magdaleny

Na początku grudnia Magdalena Piasecka dodała na Facebooku post opisujący jej pasję. Podzieliła się z internautami informacją, że prowadzi bloga pocztówkowego, który pomaga jej przetrwać pandemię i zapomnieć, że jest sama. Poprosiła o wysłanie jej zbędnych kartek pocztowych lub widokówek i zaproponowała koleżeńskie spotkania. Wyznała, że to jej marzenie na święta Bożego Narodzenia.

Ten post momentalnie zdobył ogromną popularność w mediach społecznościowych. Wszystko za sprawą Agi Jareckiej oraz chłopaków z profilu Make Life Harder, którzy rozpowszechnili akcję na swoim Instagramie.

- Trafiłam na post Magdy na grupie "Widzialna ręka Trójmiasto" i ta szczerość przemawiająca z posta była tak wyraźna i ujmująca... Przede wszystkim też Magda wspominała o czymś, co myślę dotyczy każdego z nas w czasie tej pandemii - że po prostu znalazła zajęcie, które pozwoliło jej jakoś sobie poradzić z samotnością. Nie pozostawało jakby nic innego, niż rozpowszechnienie tej informacji i dzięki chłopakom z Make Life Harder udało się dotrzeć do takiego grona ludzi, które z absolutną radością chciały przysłać pani Magdzie pocztówkę - opowiedziała w Dzień Dobry TVN Agnieszka Jarecka.

Pocztówki Magdaleny Piaseckiej

Od tamtej pory do Gdańska każdego dnia przychodzą kolejne pocztówki. Doszło do tego, że Agnieszka wchodzi na pocztę bez numerka i samodzielnie odbiera listy. Co kilka dni odwiedza panią Magdę i dostarcza jej widokówki. Ile ich już do tej pory zebrała?

Nie wiem dokładnie, ale na początku miałam z samej Polski około 400 w swoim albumie, a teraz jest tu kilka tysięcy. Dokładnie policzonych jeszcze nie mam - wyznała Magda Piasecka.

Przyszło do niej nawet kilka bardzo drogocennych egzemplarzy, jak np. delikatna i nietypowa kartka woskowana z Dubrownika czy pocztówki z 1916, 1925 oraz 1935 roku.

Byłam zaskoczona, jak przeczytałam, że niektóre mają 100 lat - wyznała.

Niektórzy ludzie chcą z Magdą nawiązać kontakt. Piszą do niej listy oraz podają, jak ich znaleźć w mediach społecznościowych.

- Leżą listy, na które muszę znaleźć czas, żeby odpisać. Niektórzy podają jakieś swoje kontakty, Instagramy różne, adresy, maile... Teraz już bardziej w ramach może nie tyle tej samotności, ale takiego nawiązania kontaktu z ludźmi - wyznała pani Magda.

Magdalena Piasecka prowadzi również swój profil na Instagramie, gdzie umieszcza zdjęcia poszczególnych widokówek.

Zobacz też:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Co sądzisz o tym artykule?
65
4
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0