Profilaktyka zdrowia

Lekarz: "Megadawki witaminy C to bzdura". Jakie fake newsy na temat koronawirusa krążą w sieci? 

W Internecie pojawia się wiele fałszywych informacji na temat koronawirusa i metod, jak się przed nim bronić. W naszym studiu wątpliwości rozwiewał w naszym studiu lek med. Michał Sutkowski.

Fakty i mity na temat koronawirusa

Czy witamina C i tabletki z cynkiem pomogą zwalczyć koronawirusa? 

Nie - opowiada lek med. Michał Sutkowski. Ani witamina C, ani cynk nie pomaga. Są oczywiście niezbędne, jak każda witamina i minerał, natomiast w żaden sposób nie wpływają na wirusa, nie mają żadnego znaczenia. Duże dawki tych preparatów zalecane są niepotrzebnie, o czym wielokrotnie mówi się przy okazji innych infekcji. 

Megadawki witaminy C to bzdura. Nie musimy jej specjalnie suplementować, pod warunkiem, że właściwie się odżywiamy: dużo warzyw i owoców, w stosunku 4:1. Cynku musielibyśmy jeść ogromne ilości, żeby w ogóle był jakikolwiek efekt terapeutyczny, tak naprawdę mielibyśmy tylko zaparcie

Czy picie alkoholu chroni przed zarażeniem?

Picie alkoholu nie może pomóc. 

Natomiast roztwór alkoholu 60-70 proc. - nie większego i nie mniejszego - służy do dezynfekcji i antyseptyki skóry i błon śluzowych

Jak zachowywać profilaktykę?

Higiena, rozsądek i słuchanie komunikatów eksperckich - radzi gość Dzień Dobry TVN.

Poza tym samoograniczanie się, jeśli chodzi o wyjścia w większe skupiska. Na pewno chodzenie na spacery, właściwy sen i dieta, higiena wokół nas, wietrzenie pomieszczeń, kąpiele, mycie twarzy, stosowanie perfum, które są na bazie alkoholu - prosta rzecz, ale na twarzy tez zabija trochę wirusów  

Koronawirus a choroby przewlekłe  

Osoby, które mają choroby przewlekłe, takie jak cukrzyca, niewydolność krążenia, przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP), czy astma oskrzelowa, powinny uważać trochę bardziej.

Ale proszę nie wpadać w paranoję, bo to już przestaje być zjawisko medyczne, a zaczęło być społeczno-socjomedialne. Trwa sezon grypy, ona co roku zabija dużo więcej osób, niż koronawirus na świecie i w Polsce, musimy sobie z tego zdawać sprawę. Patrzymy na swoje choroby przewlekłe pod kątem tego, czy bierzemy leki immunosupresyjne czy glikokortykosteroidy, czy mamy chorobę nowotworową, bo wtedy jesteśmy bardziej narażeni. Staramy się nie wychodzić, poza spacerami. Spacery bardzo wskazane, do lasu i parku, zwiększają odporność 

- wylicza lek med. Michał Sutkowski.

Czy zwierzęta przenoszą koronawirusa?

Zwierzęta przenoszą wirusa, ale możliwość zarażenia się jest tak niewielka, że nie ma o czym mówić.

Pamiętajmy o tym, że zarażenie następuje po 15 minutach ekspozycji face to face,  z odległości nie mniejszej niż 1-1,5 metra (...) Pieski czy kotki teoretycznie, w ułamku procenta mogą nas zarazić, ale takich badań nie ma -  wręcz przeciwnie, są dowody, że tak nie jest  

- podkreśla nasz ekspert. 

Jeśli masz wysoką gorączkę, duszności, kaszel, bóle mięśni i czujesz się osłabiony - bezzwłocznie zgłoś się do szpitala zakaźnego lub skontaktuj z najbliższą stacją sanepidu. Wszystkie niezbędne i najświeższe informacje dotyczące koronawirusa znajdziesz w Raporcie specjalnym o koronawirusie.

Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
69
65
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
9
03.04.2020
Piter
Stosuję duże dawki Wit. C jak tylko czuję że bierze mnie choroba. Zazwyczaj po dniu lub dwóch nie ma śladu po chorobie. Polecam! Nie czytajcie głupot tylko wypróbujcie na sobie.
02.04.2020
mirwu
list od pewnego lekarza -wklejam-Wieści od polaka pulmonologa z Niemiec:„Jednoznacznej odpowiedzi nie ma! Ale jedno jest pewne w 100% - olbrzymia jak nie zdecydowana większość krajów by do tego nie przystąpiła gdyby nie ludzka panika, tym samym olbrzymia presja obywateli na władzę! Ta druga musiała zareagować! Strach przed utratą stołków, ewentualną odpowiedzialnością gdyby jednak coś było na rzeczy, itd… Zobaczcie ile krajów nie chciało reagować, lub do dziś nie zareagowała drastycznie. Inne zrobiły to dopiero po naciskach obywateli, a być może nie tylko obywateli. Ludzie oglądając media, czytając internet nakręcali się jak obłąkani! Zaczęła się panika i naciski: „Umrzemy przez was, bierzcie przykład z innych krajów, kwarantanna, zamknijcie wszystko….”. No i nie było wyjścia! Tego nie dało się już później zatrzymać. Większość podjęła decyzje jak inni! Wystarczyło jedno ognisko zapalne a media zrobiły całą resztę. Nawet jeśli póżniej okazało się, że to wszystko wydmucha, to nikt tego nie przyzna… Przecież król byłby nagi!

Za to pojawiły się pomysły ugrania każdy na swoje.

Za pomocą strachu:

- wygranie takich czy innych wyborów, które w roku 2020 odbyć się mają w 70 krajach świata, w tym w Polsce, Francja, USA, itp….. Przełożenie zadeklarowało jedynie kilka państw!
- pod pretekstem dźwignięcia z kryzysu po epidemii uzyskanie olbrzymich środków dla padającej od dawna gospodarki jak choćby Włochy czy Hiszpania. Z jakiegoś powodu UE dwa dni temu powiedziała wprost: „popukajcie się po głowie, że otrzymacie takie pieniądze jakich żądacie!” „pożegnamy się wobec tego” - krzyczy Włoski premier! No i gra się zaczęła... zero współczucia a taka tragedia ? 😂 No jak to?
- pojawiły się i spontaniczne plusy jak choćby obywatele przeznaczający w strachu o własne życie prywatne olbrzymie środki na służbę zdrowia - włosi przekazali ponad 40 mln euro na szpitale itd… oczywiście z własnych oszczędności.
- Polscy przedsiębiorcy hojną ręką dziś miliony złotych przesyłają na służbę zdrowia… mam nadzieję że tam trafiają!
- Inni zrobią małe odciążenie systemu emerytalnego - pod pretekstem paraliżu służby zdrowia, który w większość spowodowany jest pozamykaniem lekarzy, pielęgniarek czasem całych szpitali na kwarantannach! Z tego powodu zapewne umrze około 30% więcej staruszków niż co roku.
- fortuny zarobione na testach zarówno dla firm farmaceutycznch, jak i dla samych państw, bo to one dopuszczają je do sprzedaży po „analizie” czyt. sprawdzeniu konta bankowego.
- Itd…..
- A wielu po prostu na tym traci… „
25.03.2020
Ona
Nowy York juz leczy wit c podaje Daily Mail , nie jestescie na bierzaco.
17.03.2020
xxx
Dr Klenner, Linus Pauling, Dr Cathcard ich publikacje czytałem. stosuję duże dawki wiy C i działa, wyleczyłem się w 5 dni z wirusowego zapalenia gardła, potworny ból gardła i uszu. 40 gram dziennie w podzielonych dawkach - 8 do 10 razy dziennie, 5 dni, brak jeszcze tolerancji jelit. To są dla mnie wzory, nie lekarz, który pewnie nie zna normy metabolitu 25(OH). Stosuję witaminy od roku, moja rodzina. Przestaliśmy chodzić do dentysty, piękne zęby, odbudowa szkliwa dzięki wit d3. Do lekarza chodzę tylko po witaminy na receptę, skierowanie na morfologię z rozmazem i pochwalić się wspaniałymi wynikami krwi, wszystko w normie! Nie widziałem przypadku śmierci z przedawkowania witamin, a leków często. Firma Merc i słynny Vioxx.
16.03.2020
stan
Porazka ze nawet teraz lekarz boi sie spróbować pomóc mając jasne wskazowki z Chin.
16.03.2020
Wit C
Przez 20 lat mieszkałem w Niemczech i tam duże dawki witaminy C były podstawą ochrony przed infekcjami. Zalecane przez wszystkich lekarzy. Czyżby cała Niemiecka medycyna była psełdomedycyną?
16.03.2020
Karo leen
Czyli jak leczyli ludzi w Chinach, nie witaminą C? Nobliści mówią, że pomaga, a Polacy po swojemu xDD
15.03.2020
fgp
Bełkot
15.03.2020
Julcia6
Zasady są proste nie wychodzimy z domu bez powodu (zakupy wyjście z psem krótki spacer) higiena to podstawa i dezynfekcja częsta oraz zdrowy rozsądek bezcenne
Rozwiń wszystkie komentarzy