Psychologia

Jak rozmawiać z nastolatkiem o dojrzewaniu? "Przede wszystkim, nie kłamać" 

Język polski w temacie seksualności jest medyczny, infantylny albo wulgarny. Kiedy rodzice powinni zacząć rozmawiać ze swoim dzieckiem o dojrzewaniu? Kto ma to robić: mama czy tata? Co lepsze: spontaniczna rozmowa czy konkretna pogadanka? O to zapytaliśmy naszych gości.  

Jak rodzice powinni rozmawiać o dojrzewaniu?

Czasem trudnością jest język polski, który w temacie seksualności jest medyczny, dziecinny albo wulgarny.

Monika Bosek-Kaczmarzyk jest psychologiem i prowadzi blog „Mama na całego”. Ma czworo dzieci -  trzech synów w wieku 19, 15 i 9 lat oraz 4-letnią córkę.  

Rozmowa uświadamiająca wydaje się bardzo łatwa, mamy świadomość, że trzeba ją przeprowadzić,  przygotowujemy się do niej. Ale jak już do niej dochodzi, okazuje się, że jednak jest to bardzo trudne. Jak jest wyreżyserowana i zakładamy jakiś scenariusz, to jest to sztuczne. Tym bardziej, że jest też krępujące - i dla rodzica i dla dziecka. A często okazuje się, że dziecko nie chce o tym rozmawiać albo już wszystko wie. Naszym zadaniem jest wtedy skoordynować to, czego się dowiedziało, skąd ma tę wiedzę i ją  zweryfikować

- mówi gość Dzień Dobry TVN.

Co ważne, to nie jest tylko jedna rozmowa. Dziecko trzeba przygotowywać od małego, kiedy zaczyna zadawać pytania. 

Kiedy zacząć rozmawiać?

Najgorsze, co można robić, to czekać, aż dziecko wejdzie w czas dojrzewania. Po prostu trzeba być otwartym - uważa Maciej Mazurek, tata 3 dzieci, bloger i autor komiksów „Zuch”. 

To jest kwestia relacji z dziećmi, bo jeśli jesteśmy rodzicami na 100 procent od początku, bawimy się razem, rozmawiamy, podróżujemy, to rozmowy się pojawiają i dziecko samo z siebie zaczyna pytać. I nie ma dramatycznej różnicy między pytaniem: skąd się bierze czas, dlaczego wyglądam tak, jak wyglądam, dlaczego siostra się różni, skąd się biorą dzieci, gdzie byłam, jak mnie nie było. To jest jeden poziom pytań, więc tak naprawdę to rodzice się krepują

Czy na każde pytanie trzeba odpowiedzieć? To zależy od wrażliwości dziecka i jego wieku, inaczej będziemy rozmawiać z 6-latkiem, a inaczej z 16-latkiem. Przede wszystkim - co podkreślali nasi goście - nie należy kłamać. 

Trzeba kontrolować ten temat w internecie, bo statystyki co do interesowania się pornografią przez dzieci są zatrważające. Dlatego warto posługiwać się wartościowymi książkami, których na rynku jest coraz więcej. 

Zobacz rozmowę ze Scottem Todnem, autorem książki pt. „Ciało – śmiało! dla chłopaków. Przewodnik po dojrzewaniu":

"Jak rozmawiać z nastolatkiem o dojrzewaniu?". Reporter: Marcin Sawicki

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

>>> Zobacz także:

Co sądzisz o tym artykule?
81
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0