Jak podała we wtorek agencja AFP trwa procedura stopniowego odłączania Vincenta Lamberta od aparatury utrzymującej go przy życiu. Informację o takim stanie rzeczy przekazał rodzinie mężczyzny ordynator oddziału opieki paliatywnej szpitala w Reims, w której przebywa będący od 10 lat w stanie wegetatywnym Lambert.

Decyzję o odłączeniu Vincenta Lamberta od aparatury podtrzymującej do przy życiu, podjął doktor Vincent Sanchez po wyroku Sądu Kasacyjnego z dnia 28 czerwca. Lekarz w listach, które rozesłano do członków rodziny Lamberta poinformował, że od dzisiaj, to jest od wtorku 2 lipca, zostanie wprowadzona w życie procedura stopniowego odłączania chorego od aparatury. 

Sprawa Vincenta Lamberta

Vincent Lambert od ponad 10 lat jest w stanie wegetatywnym.  W 2008 roku uległ wypadkowi, w wyniku którego został sparaliżowany i doznał uszkodzenia mózgu.

>>> Zobacz także:

Od jakiego czasu toczy się batalia o utrzymanie przy życiu Vincenta. 20 maja tego roku sąd pierwszej instancji uznał, że należy rozpocząć procedurę odłączania go od aparatury, ponieważ nie można nic więcej dla niego zrobić. Z wyrokiem zgadzała się żona Vincenta Lamberta, która uważa, że nie powinno przedłużać się jego cierpień, a także szóstka jego rodzeństwa. Przeciwnego zdania byli jednak rodzice mężczyzny.

Jednak już tego samego dnia wieczorem paryski sąd apelacyjny zdecydował, że lekarze muszą wznowić odżywianie Vincenta Lamberta. Ale na tym się nie zakończyło. W piątek 28 czerwca sąd kasacyjny unieważnił decyzję sądu apelacyjnego i zezwolił na wznowienie procedury odłączenia Vincenta Lamberta od aparatury medycznej.

Mężczyzna ma zostać wprowadzony w stan tzw. sedacji, a następnie odłączony od sztucznego karmienia i pojenia. W ciągu kilku dni nastąpi śmierć Vincenta Lamberta.

Eutanazja we Francji jest nielegalna. Prawo zezwala jednak na „bierną eutanazję” w sytuacji, gdy pacjenci są bez szans na powrót do zdrowia. 

Jak podaje France24, rodzice Vincenta Lamberta zamierzają oskarżyć lekarzy o morderstwo ze szczególnym okrucieństwem.

Proces eutanazji zostanie dziś wznowiony

Dzisiejsze doniesienia potwierdzają też rodzice mężczyzny. Na prowadzonych przez nich profilach w mediach społecznościowych - "Je soutiens Vincent" ("Wspieram Vincenta" - fr.) - pojawił się wpis, w którym czytamy:

Proces eutanazji zostanie dziś wznowiony.

Zobacz także:

Śmierć Noi Pothoven. To nie była eutanazja. Tragiczna historia 17-latki z Holandii


Co sądzisz o tym artykule?
54
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
3
07.07.2019
Fibi
W Polsce nie ma z takimi przypadkami takiego problemu rodzina po prostu bierze taką osobę do domu przez sądy karmi i poi pielęgnuje chorego , wszystko zależy od rodziny , państwo daje tylko sprzęt specjalistyczny i okres owo lekarz konsultuje pacjentów jeżeli jest taka potrzeba to nawet do domu dostaje respirator
04.07.2019
Madź
Do osoby poniżej: a wg Ciebie utrzymywanie go na siłę przy życiu jest humanitarne? Popieram eutanazję.
03.07.2019
A
Okropieństwo. Śmierć poprzez zagłodzenie i zabranie prawa do nawodnienia w żaden sposób nie powininna być traktowana jako coś humanitarnego. Czy to, że ktoś jest niesamodzielny decyduje o jego wartości i godności ludzkiej? Nie zasługuje na życie i prawo do zapewnienia podstawowych potrzeb? To fajne mamy czasy, naprawdę. Takie niezbyt ludzkie.