Sport i fitness

Efekt Igi - czy Polacy zaczną masowo trenować tenisa? Z jakim kosztem wiąże się ten sport? 

Sport i fitness

Efekt Igi - czy Polacy zaczną masowo trenować tenisa? Z jakim kosztem wiąże się ten sport? 

Wygrana Igi Świątek w turnieju French Open 2020 sprawiła, że Polacy zaczęli interesować się tenisem. Czy to oznacza, że zaczną masowo grać? Postanowiliśmy sprawdzić, z jakim kosztem wiąże się posłanie dzieci na treningi, a także, jak wyglądają jednorazowe lekcje. 

Tenis - lekcje indywidualne

Ile trzeba zapłacić za jednorazową lekcję tenisa z trenerem? Zapytaliśmy w programie jednego z nich, Jarosława Grelę.

Ze mną lekcja indywidualna kosztuje 80 zł plus ogrzać trzeba kort

- powiedział nauczyciel.

Ogrzewanie kortu nie jest jednak takie tanie – to koszt rzędu 80-100 zł.

Finansową alternatywą są jednak szkółki, w których znajduje się od 4-6 dzieci. Treningi w grupie to koszt rzędu 180 zł miesięcznie. 

Dzieciaki się bawią, poznają, jeżdżą na wspólne obozy

- dodał.

Jeśli chcemy jednak, by nasze dziecko trenowało zawodowo, sama szkółka nie wystarczy. W odpowiednim momencie trzeba przejść na treningi indywidualne. Na jaki koszt powinniśmy się przygotować? Nasz gość założył, że przy 10 treningach tygodniowo, zainwestować trzeba około osiem tysięcy miesięcznie.

Tu mówimy o takim wczesnym etapie – 15, 16, 17 lat, potem już jest coraz drożej, bo dochodzi sztab trenerski

- mówi trener.

Czy warto? Oczywiście, wszystko zależy od tego, w jakim celu dziecko zamierza grać. Patrząc na przykład Igi Świątek, naszej mistrzyni i dumy narodowej, widać, że w niektórych przypadkach efekty mogą być niesamowite.

Oczywiście, w tenisa warto również grać w celach rekreacyjno-zdrowotnych, by po prostu być aktywnym. W przypadku dzieci tenis dodatkowo wzmacnia koordynację ruchową, zwrotność i szybkość. W szkółkach zaś dzieci uczą się, jak pracować w grupie.

Gra w tenisa 

Grela przyznał, że od sukcesu Igi Świątek chętnych do gry w tenisa przybywa. Taki sam mechanizm zadziałał w przypadku Agnieszki Radwańskiej i jej sukcesów w turnieju Wimbledonu.

Wtedy to była prawdziwa fala, mieliśmy 300 dzieciaków

- wyznał.

Teraz czekamy na następną falę takich grających dzieci

- dodał.

Kto wie, być może tenis stanie się dyscypliną, w której nasi rodacy będą wiedli prym na arenie międzynarodowej, tak jak dziś robi to Iga Świątek. 

Zobacz także:

Maseczki są pełne bakterii. Jak często powinniśmy je wymieniać, by pomagały zamiast szkodzić?

Nie każdy zachoruje na COVID-19. Ekspert wyjaśnia

Metamorfoza Krzysztofa Skiby. Muzyk schudł blisko 30 kilogramów

Co sądzisz o tym artykule?
84
10
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0