Postać misia o małym rozumku, który wraz z przyjaciółmi zamieszkuje Stumilowy Las, znają dzieci na całym świecie. Bohater poczytnych książek stał się również natchnieniem dla twórców filmowych, dlatego możemy go oglądać na małym i dużym ekranie. Dzień Kubusia Puchatka obchodzimy w styczniu.

Pierwsza książka o uroczym misiu ukazała się w 1926 roku, szybko zyskując sławę i zdobywając uznanie i miłość dzieci na całym świecie. Przetłumaczono ją na kilkanaście języków (w tym na łacinę) i sprzedano w ponad 7 milionach egzemplarzy. Kolejna część opowieści o przygodach zabawnego misia łakomczucha powstała w 1928 roku. Obie książki przetłumaczyła na język polski Irena Tuwim, siostra poety Juliana Tuwima.

Kubuś Puchatek i jego święto

Misia o małym rozumku, trochę niezdarnego i ponad wszystko kochającego łasuchowanie, znają dzieci na całym świecie. Jest to jedna z bardziej rozpoznawalnych postaci ze świata bajki. Jego wizerunek możemy znaleźć na ubrankach, zabawkach, pościeli i wielu gadżetach dla najmłodszych. Nasza przygoda z misiem ze Stumilowego Lasu trwa już dziesiątki lat, a miłość do bohaterów powieści A. A. Milne'a przekazywana jest kolejnym pokoleniom. Ulubiony miś ma także swoje święto, które obchodzimy zimą. 18 stycznia dzieci na całym świecie celebrują Dzień Kubusia Puchatka . Miś stał się tak sławny, że jego imieniem nazwano nawet ulicę w centrum Warszawy.

Aby zrozumieć fenomen Kubusia, musimy cofnąć się nieco w czasie. Przygody przyjaciół ze Stumilowego Lasu autor napisał z myślą o swym kilkuletnim synu, Krzysztofie (tak też ma na imię jeden z bohaterów książki), nie sądząc zapewne, jak wielką popularnością wśród dzieci cieszyć się będzie pozycja. Pierwowzorem misia była ulubiona pluszowa zabawka Krzysia, czego dowodem są liczne fotografie, na których chłopiec jest w towarzystwie swojego niedźwiadka. Niewątpliwie stało się to inspiracją dla A. A. Milne’a do napisania opowieści z misiem w roli głównej. Ciekawa jest też historia imienia książkowego misia, który początkowo nazwany został Panem Edwardem Niedźwiedziem, a dopiero syn pisarza zmienił mu imię na Winnie. Stało się to po wizycie w zoo, gdzie zaprzyjaźnił się z niedźwiedzicą o takim właśnie imieniu.

Autor i Kubuś Puchatek bardzo szybko rozpoczęli międzynarodową karierę, a postaci z książek otoczone zostały przez rzesze fanów niemalże uwielbieniem. W Polsce miś otrzymał swoje własne imię dzięki tłumaczce Irenie Tuwim. W wielu krajach pojawia się jednak pod oryginalnym imieniem, Winnie the Pooh. Książki o przygodach misia i jego przyjaciół - Kłapouchego, Prosiaczka, Królika, Tygryska i Krzysia doczekały się licznych ekranizacji i adaptacji teatralnych na całym świecie, a nawet słuchowiska Polskiego Radia. Postać misia z pękatym brzuszkiem i za krótką koszulką rozpoznawana jest przez dzieci na całym świecie. Dodać warto, że uroczy miś cieszy się także dużą sympatią nieco starszych miłośników książek i filmów familijnych. Nie dziwi więc fakt, że popularny miś ma swoje święto, czyli Dzień Kubusia Puchatka .


Zobacz film:Edukacyjne bajki dla dzieci. Źródło: Dzień Dobry TVN

Dzień Kubusia Puchatka w przedszkolu

Międzynarodowy Dzień Kubusia Puchatka obchodzony jest przez dzieci także w przedszkolach. To doskonały moment na przeczytanie choćby fragmentów książki i zapoznanie najmłodszych z misiem kochającym miodek. A skoro o miodzie mowa, w Dniu Kubusia Puchatka dzieci mają okazję skosztować złotego przysmaku niedźwiadka. Plan zabaw obejmuje konkursy i zabawy tematyczne, a także kolorowanie obrazków z Puchatkiem w roli głównej. Dzieci przynoszą ze sobą zabawki związane z bajką o mieszkańcach Stumilowego Lasu, najczęściej maskotki Kubusia, Prosiaczka, Królika czy Kłapouchego. Dzień Kubusia Puchatka w przedszkolu to seanse kinowe o przygodach Krzysia i jego pluszowych przyjaciół. Tego dnia dzieci przychodzą ubrane w żółto-czerwone stroje, aby jak najbardziej upodobnić się do swojego ulubionego misia.

Jak uczcić Dzień Kubusia Puchatka?

Jak świętować ten wyjątkowo sympatyczny dzień? Jak uczcić Dzień Kubusia Puchatka ? Sposobów jest wiele i tak naprawdę zależą one od inwencji twórczej dzieci i ich opiekunów. Ciekawą propozycją jest lektura historii o Puchatku, który nie nazywa się już Kubusiem Puchatkiem. Dla wszystkich, którzy doskonale znają i lubią wersję książki w przekładzie Ireny Tuwim, zaskoczeniem może być fakt, że powstał także inny przekład, w którym Kubuś Puchatek zostaje Fredzią Phi-Phi. Autorką przekładu jest literaturoznawczyni Monika Adamczyk-Grabowska, która tłumaczy, że misiowi zmieniła jedynie imię, odpierając tym samym ataki, jakby zmianie uległa również płeć zwierzątka. Zwolennicy tej wersji książki tłumaczą, że przekład jest bliższy oryginałowi, bo przecież Winnie to imię żeńskie (nosiła je wspomniana niedźwiedzica z zoo), popularne w krajach anglosaskich (w pełnej wersji imię brzmi Winifreda). Oczywiście miś zawsze był misiem rodzaju męskiego, jednak imię na to nigdy nie wskazywało jednoznacznie. I ten kontrast ma pokazywać Fredzia. Jeśli więc miłośnicy Kubusia nie wiedzą, jak uczcić jego dzień, warto, by sięgnęli po nowy przekład i sprawdzili, jaką transformację przeszła opowieść, tak dobrze znana nam wszystkim.

Co sądzisz o tym artykule?
74
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0