Wiadomość
Styl Życia

Czym jest bezdzietność z wyboru?

Tradycyjnie zakłada się, że bycie rodzicem, jest nie tylko najważniejszą, ale wręcz podstawą rolą, którą każdy powinien w swoim życiu spełnić. Z przekonaniem tym polemizują goście DDTVN: blogerka Edyta Broda oraz psycholog Monika Dreger. 

Posiadanie dziecka dla wielu stanowiło dotychczas naturalny etap w życiu. Jednak coraz więcej par decyduje się w dzisiejszych czasach na bezdzietność. Konsekwencje tego wyboru ponoszą na ogół kobiety, ponieważ funkcjonujące w społeczeństwie schematy zakładają nadrzędność roli matki nad każdą inną. Według psycholog Moniki Deger zakłada się, że kobieta powinna móc i chcieć mieć dzieci. Jeśli kobieta ich nie ma, przyjmuje się, że pewnie nie może ich mieć, co wywołuje współczuje. Przez wiele lat nikt nie pytał kobiety, czy ma ochotę być matką, ponieważ uznawano to za oczywiste.

To jest ciekawe, że obcy ludzie dają sobie prawo do ingerowania w moje życie – powiedziała blogerka Edyta Broda.

Potrzeba nieposiadania dziecka

Powszechnie panuje przekonanie, że w każdym drzemie naturalny instynkt rodzicielski, który jest głęboko osadzony w każdym człowiek, a gdy ten instynkt się nie pojawia, utożsamiany jest często z pewnego rodzaju poczuciem pustki. Tymczasem, niechęć względem rodzicielstwa stanowi równie silny, niepodważalny instynkt, a decyzja o nieposiadaniu dzieci wynika często z dojrzałych, bardzo różnych i bezdyskusyjnych czynników.

To jest potrzeba nieposiadania dziecka. Nie można tej potrzeby ani zanegować, ani się jej wyprzeć, bo ona jest równie silna jak potrzeba macierzyńska – przyznała Broda.
Wiele osób ma taką misję, że chciałoby tę kobietę uzdrowić w tej sytuacji, naprawić; powiedzieć jej czego ona potrzebuje albo nie, bardzo często w dobrej wierze – tłumaczy dr Monika Dreger.

Zaburzenie porządku

Często spotykany pogląd zakłada, że bezdzietność jest przejawem egoizmu i uchylaniem się od społecznego obowiązku, jakim jest posiadanie potomka. Ja można bronić się przed tego rodzaju zarzutami?

To jest bardzo trudne. Kobiety, które nie chcą mieć dzieci są cały czas narażane na to, że tych pytań jest mnóstwo. Oczywiście trzeba twardo stawiać granice; powiedzieć, że to nie jest temat, na który chcę rozmawiać, to jest moja decyzja. Ale najprawdopodobniej tak postawiona granica i tak nie pomoże. Te pytania będą, a szczególnie ze strony osób bliskich, które dają sobie prawo do trochę większej przekraczalności tych granic – odpowiada dr Deger.

Pomimo wszystko, coraz więcej osób decyduje się obecnie na bezdzietność, co idzie w parze z coraz większą akceptacją społeczną. 

Zobacz też:

Jakie są uroki późnego tacierzyństwa?

Co oznacza termin high need baby? Jakie są przyczyny i jak postępować z dzieckiem, które nieustannie pragnie bliskości?

Olivier Janiak: "Rodzicielstwo to nie bajka"

Co sądzisz o tym artykule?
78
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0