pochówek

    pochówek

    Obchody uroczystości Wszystkich Świętych niosą za sobą chwilę zadumy, skłaniającą nas do przywołania pamięcią najbliższych, którzy odeszli. Odwiedzanie cmentarzy i zapalanie na grobach zniczy to tradycja, która pozwala nam pielęgnować związane z nimi wspomnienia. Dla naszych pradziadów śmierć i związane z nią obrzędy miały zgoła inne znaczenie. Zwyczaje żałobne obowiązujące kilka dekad temu znacząco różnią się od tych, które praktykowane są obecnie.

    Dawniej obrządki związane ze śmiercią były liczne, a w różnych regionach panowały też inne zasady. Dzisiaj większość z tych czynności została zapomniana - wiele z nich, jak ubieranie zmarłego i jego przygotowanie do pochówku, przejęły domy pogrzebowe. Jak dawniej wyglądały obrządki pogrzebowe? Zebraliśmy część nietypowych i zapomnianych.

    Kim, w Indiach, są nietykalni? Jak wygląda tam rytuał pogrzebowy? Dlaczego Hindusi chcą pożegnać się ze światem akurat w Waranasi? W Dzień Dobry TVN gośćmi byli Jan Wąż, autor dokumentu o Waranasi pt. „Moksha” i Grzegorz Wełnicki, fotograf, który w Waranasi zrealizował projekt zdjęciowy o podpalaczach zwłok.

    Przez długi czas kremacja ciała zmarłego była postrzegana przez Kościół jako manifest niewiary w zmartwychwstanie. Watykan zmienił jednak swoje stanowisko. Jak zatem wygląda pochówek po ciałopaleniu w Kościele katolickim? O rozrzucaniu prochów po świecie rozmawialiśmy w Dzień Dobry TVN z ks. Zenonem Hanasem.

    Wystarczy prochy zmarłego umieścić w specjalnej, torfowej urnie, która, po zakopaniu w ziemi, stanie się doniczką dla drzewa. O pomyśle na nietypowy pochówek rozmawialiśmy z Marcinem i Gosią Dziembaj, pomysłodawcami biodegradowalnej urny i etykiem Pawłem Łuków.