Ustanowienie rekordu, bycie w czymś najlepszym – to cel wielu osób. Nie inaczej jest z wędkarzami. Od wielu lat prowadzone są tabele rekordów, wykazy wędkarzy, którzy złowili największe okazy. Jednym z najbardziej pożądanych trofeów jest szczupak. Aktualny rekord Polski należy do pana Wacława Biegana i wynosi 24,10 kg.

Marzeniem każdego wędkarza jest stoczenie pojedynku z wielką ryba, którą po wielogodzinnej walce uda się wyciągnąć na brzeg i zrobić jej efektowne zdjęcie, by móc przez lata opowiadać o tym niesamowitym przeżyciu. Każdy na pewno ma w zanadrzu przynajmniej jedną taką historię. Nieliczni jednak mogą pochwalić się rekordowym połowem, który wpisany jest do oficjalnych tabel. Szczególnym osiągnięciem jest złowienie “króla naszych wód”, czyli szczupaka. Taki wspaniały sukces ma na swoim koncie pan Wacław Biegan.

Dlaczego akurat szczupak

Szczupak często nazywany jest królem drapieżników. Jest rybą bardzo agresywną, silną i co za tym idzie – trudną do upolowania. Walka o wyciągnięcie zdobyczy z wody może trwać wiele godzin. Dlatego też złowienie dużego szczupaka jest jednym z większych sukcesów każdego amatora wędkowania.

>>>Zobacz też: Kalendarz brań szczupaka

O szczupakach – rekordzistach – krąży wiele niesamowitych historii – można je nawet nazwać legendami. Jedna z nich jest dosyć makabryczna, a mówi o polskim wędkarzu, który według jednej z lokalnych gazet w 1951 roku w trakcie trollingu z kajaka zaplątał się w żyłkę, został wciągnięty pod wodę i utopił się. Szczupak ważył podobno 32 kg...

Jak złowiono największego szczupaka w Polsce

W roku 1970 rekord Polski w kategorii szczupak ustanowił Marian Powlaczuk, który złowił okaz o masie 20,80 kg i długości 130 cm. Rekord przetrwał około 6 lat, a poprawił go Wacław Biegan, wędkarz o wieloletnim doświadczeniu, który miał już na swoim koncie piękne trofea. Nadszedł dzień 30 listopada 1976 rok. Bardzo wcześnie rano pan Wacław i jego trzej koledzy wybrali się nad Nidę i zauważyli wielką rybę żerującą w pobliżu brzegu. Początkowo wydawało im się, że jest to wielki sum. Dzień był bardzo nieprzyjemny, mżyło, a ryba powoli przestawała żerować. Wydawało się, że tego dnia nie zdarzy się już nic ciekawego. Koło godziny 16 pan Wacław po raz kolejny zarzucił wędkę (żyłka 0,30 mm bez spławika i ciężarka), na której przynętą była żaba. Po chwili poczuł lekkie branie, a po około 15 minutach nastąpiło potężne szarpnięcie i rozpoczęła się mordercza walka. Ryba podpływała do drugiego brzegu, próbowała uciec, płynąc z prądem lub pod prąd. Walka była wyczerpująca zarówno dla wędkarza, jak i dla ryby. Wreszcie po ponad 4-godzinnym pojedynku, około godziny 20.30, pan Wacław wygrał tę walkę i wyciągnął na brzeg ogromnego szczupaka. Po dokonaniu wszystkich pomiarów okazało się, że waży on 24,10 kg i mierzy 129 cm. Nowy rekord Polski został ustanowiony!

Dzięki temu Wacław Biegan uzyskał sławę jednego z bardziej uznanych wędkarzy, którą potwierdził w 1980 roku, zapisując się po raz kolejny w tabeli rekordów Polski, tym razem w kategorii sandacz (waga 15,60 kg i długość 109 cm).

>>>Zobacz też: Łowienie ryb – poznaj metody gwarantujące wędkarski sukces

Zobacz film:Dorsz z porem i kaszą manną. Źródło: Dzień Dobry TVN

Jakie są rekordy świata

Rekord Polski niewiele ustępuje rekordowi świata (zatwierdzony przez IGFA – International Game Fish Association). Od 16 października 1986 roku należy on do Lothara Louisa, który złowił okaz o wadze 25 kg . Bliski tego osiągnięcia był niejaki Carl, włoski wędkarz, który upolował osobnika o wadze 24,90 kg. Największy szczupak świata ważył 41 kilogramów, ale nie jest on uznany za rekordowy, bo nie został złapany, ale znaleziony martwy w Irlandii. Podobno udławił się 7-kilogramowym łososiem.

W jednym z angielskich muzeów prezentowana jest czaszka, która może potwierdzać złowienie 32-kilogramowego szczupaka w szkockim jeziorze Loch Ken w 1740 roku.

Czy rekord Polski w łowieniu szczupaka będzie kiedykolwiek poprawiony

W październiku 2014 roku pojawiła się sensacyjna informacja o nowym rekordzie Polski. Jeden z wędkarzy ogłosił, że w Żarkach nad Wisłą złowił szczupaka o długości 122 cm i wadze 25,5 kg. Po pewnym czasie wyszło na jaw, iż osobnik ten ważył “zaledwie” 12-13 kilogramów.

Wygląda więc na to, że rekord Polski, który ma już ponad 42 lata, będzie jeszcze długo musiał czekać na poprawienie. Można nawet mieć wątpliwość, czy kiedykolwiek to się uda. Niestety, wynika to z działalności człowieka – łowi się coraz więcej młodych osobników, które nie mają szans na osiągniecie dużych rozmiarów.

Co sądzisz o tym artykule?
2
0