Finanse i Praca

Przy kasie drożej niż na półce? "Zawsze mamy prawo do korzystniejszej ceny"

Finanse i Praca

Przy kasie drożej niż na półce? "Zawsze mamy prawo do korzystniejszej ceny"

Co drugi sklep wprowadza swoich klientów w błąd. Jak tłumaczy prezes UOKiK, często zdarza się, że wyższe ceny na paragonie wynikają z braku doświadczenia początkujących przedsiębiorców. Niestety nie brakuje także oszustów, którzy żerują na naiwności konsumentów. W takiej sytuacji prawo stoi po stronie konsumenta. 

Raport Izby Handlowej dotyczący błędnych cen

Na ponad 2,2 tys. skontrolowanych przedsiębiorców okazało się, że co drugi popełnia błędy. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów sprawdzał sklepy detaliczne i te należące do sieci handlowych, usługi, punkty gastronomiczne, myjnie samochodowe, stacje benzynowe, parkingi i hotele.

- Cena jest tym, czego najczęściej szukamy. Okazuje się, że połowa przedsiębiorców miała z tym problemy. 60 tys. partii produktów nieprawidłowo oznakowanych to dużo i to zła informacja dla konsumentów. Należy zachować wyjątkową czujność - powiedział Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

- Z jednej strony pojawiały się nieprawidłowości w sklepach spożywczych - tutaj cena jednostkowa bądź brak ceny się zdarzają. Ale to dotyczy też usług. Te ceny powinny być jasne, widoczne. Jeśli jesteśmy u fryzjera, to przedział cen to też nie jest informacja. Na stacji benzynowej też są problemy, albo na słupku nie ma ceny, albo jest niewidoczna - dodał gość Dzień Dobry TVN. 

Nieprawidłowe ceny w sklepach

Cena na wywieszce była niższa, a przy kasie okazała się wyższa? Ekspert nie ma wątpliwości, że w takiej sytuacji konsument ma prawo kupić produkt po tej cenie, która jest niższa. Co więcej, tego typu sytuacje powinniśmy zgłaszać odpowiednim organom - konsekwencje mogą być wyjątkowo bolesne dla przedsiębiorców. 

- Zawsze mamy prawo do korzystniejszej ceny. Te błędy, które występowały, jeśli chodzi o uwidacznianie cen, to informacje dla konsumentów dotyczyły, że brakowało cen, ale brakowało też ceny jednostkowej. Występują również różnice między ceną na półce, a ceną przy kasie. Mieliśmy w zeszłym roku recydywistów, jeden z nich został ukarany za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów karą wynoszącą 115 mln zł - mówił Tomasz Chróstny.

- Wśród młodych przedsiębiorców może występować brak wiedzy. Wówczas inspektorzy są bardziej edukacyjni, tłumaczą. Niepokojące jest to, że mamy grupę recydywistów, wtedy jest tłumaczenie - że mamy zamieszanie, za dużo produktów itd. Dla konsumenta to nie jest wytłumaczenie. Niektórzy, którzy prowadzą działalność, nie zawsze jest dla nich istotna jakość obsługi - zaznaczył.   

Jak uniknąć oszustwa w sklepie?

Prezes UOKiK uczula wszystkich konsumentów na czujność podczas zakupów czy korzystania z usług. Warto upewnić się, czy cena, którą płacimy, na pewno jest odpowiednia. 

- Dla konsumentów to sygnał o ostrożność. Powinniśmy mieć w telefonie kalkulator, przeliczyć cenę, sprawdzić paragon, mamy prawo domagać się korzystniejszej dla nas ceny. Mamy prawo wrócić do sklepu i złożyć reklamację - czasami zdarza się, że mamy naliczone dodatkowe produkty - podsumował ekspert. 

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl.

Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
90
10
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0