Hobby

Niezwykły talent 11-letniego gitarzysty. "Tego, co ma Piotrek, nie ma prawie nikt"

"Piotrek z gitarą".  Reporter: Arkadiusz Gdula

Hobby

Niezwykły talent 11-letniego gitarzysty. "Tego, co ma Piotrek, nie ma prawie nikt"

"Piotrek z gitarą".  Reporter: Arkadiusz Gdula

Tego chłopca warto zapamiętać, bo jeszcze kiedyś o nim usłyszymy. Piotrek Piętala ma dopiero 11 lat i talent do gry na gitarze, jakiego można pozazdrościć. Chłopiec w ramach wygranego konkursu wystąpił na niesamowitym koncercie z Filharmonią w Szczecinie. 

Piotr Piętal - 11-letni gitarzysta

Zaczął grać, gdy skończył 7 lat. Już od małego wykazywał talent do wszystkiego, co jest związane z muzyką. 

Zdradzał takie predyspozycje muzyczne w zakresie właśnie i tańca i śpiewu i gry na instrumencie. Zdecydowaliśmy się wtedy kupić mu keyboarda i okazało się, że dziecko bez problemu potrafi zagrać utwory zasłyszane

- wspomina mama zdolnego 11 - latka, Aneta Piętal.

Piotrek trafił do szkoły muzycznej I stopnia. Mimo tego, że świetnie szła mu gra na fortepianie, nie chciał jej kontynuować. Do wyboru został akordeon i gitara  - i to własnie na nią się zdecydował. 

Rodzice mówią jednogłośnie: ciężko go od tej gitary odkleić 

Wcześniej nigdy nie miałem kontaktu z gitarą. Żaden z moich przodków nie grał na gitarze

- opowiada Piotrek.

Nadzwyczajny talent 

To, że Piotrek ma niezwykły talent zauważono już na pierwszej lekcji gry na gitarze, kiedy nauczyciel… nie musiał go poprawiać.

Pojechaliśmy po kilku miesiącach na pierwszy konkurs, gdzie został zauważony już przez jury. Dostał tam wyróżnienie

- mówi tata Piotrka, Tomasz Piętal.

Czasami na lekcjach czuję się, jakbym miał wręcz pilota do tego, co Piotrek gra

 – przyznaje Jakub Kościuszko, obecny nauczyciel chłopca.

Piotrek jest bardzo zdyscyplinowany i swój cały czas poświęca pasji. Wiele razy wstawał o szóstej rano, aby przećwiczyć takt, który mu mniej wychodził.

Niejednokrotnie musieliśmy w jakiś sposób go motywować, żeby wyszedł na dwór. Więc było łatwiej wynieść nawet ten stojak z nutami, krzesełko i gitarę, żeby mógł kontynuować naukę gry na ukochanej gitarze

- dodaje mama młodego muzyka.  

Koncert ze szczecińską filharmonią

Piotrek na co dzień jest spokojnym, dość zamkniętym chłopcem. Wszystko zmienia się z momentem wejścia na scenę. Wtedy jest tylko on i gitara. 

Jego dotychczasowym, największym osiągnięciem jest udział w koncercie ze szczecińską filharmonią. Była to nagroda w jednym z wygranych konkursów. 

Na tym pierwszym występie był trochę problem, bo zaczęły mi się całe nogi trząść. Po prostu to jest takie niezwykłe uczucie, że ja, taki mały, tu, w filharmonii

- zdradza nieśmiało Piotrek.

Nauczyciel chłopca wróży mu naprawdę wielki sukces.

Talentów jest wiele, ale połączenia tego co ma Piotrek, talentu z dyscypliną nie ma prawie nikt.

- podkreśla Jakub Kościuszko.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
89
8
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0