powrót do listy

Kroplówka witaminowa - zdrowy energetyk z wenflonem?

Zdrowie
czwartek, 30 listopada 2017
Koktajl witaminowy podawany dożylnie Foto: Tomasz Urbanek/ East News | Dzień Dobry TVN
Kroplówki witaminowe zyskują na popularności. Ze względu na cenę są jednak dostępne tylko dla tych bardziej zamożnych. Czy faktycznie są tak dobre, jak o nich mówią? W Dzień Dobry TVN zapytaliśmy o to internistę dr. Michała Sutkowskiego. Co wchodzi w skład takiej kroplówki? W jakich wypadkach warto się na nie zdecydować? Czy można zaufać formom, które je oferują? I czy ich cena nie jest przypadkiem przesadzona?

Ale o co chodzi z tymi kroplówkami...
Wideo: Dzień Dobry TVN

Źródło: Dzień Dobry TVN | autor:

3 Komentarzy

Dodaj komentarz do artykułu
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Gość275,

Kolejny przykład na to, że ludziom można każdy kit wcisnąć, za który zapłacą.
Każdy pacjent w szpitalu dostaje kroplówki witaminowe, "za darmo"* ;-), ale nie "latają" po oddziale i nie wyglądają jak z salonu spa.
*Za darmo"- zarówno ubezpieczona, ale również nieubezpieczona osoba, dostanie kroplówkę, jeżeli będzie taka... rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0+
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0-
      • Zgłoś naruszenie
      Gość652,

      Pierwsze słyszę by w szpitalach dawało się wszystkim kroplówki witaminowe, a w takowym pracuję.
      Zdecydowana większość podawanych kroplówek to zwykła posolona woda (NaCl 0,9%, PWE, płyn ringera itp - można a tym ziemniaki ugotować i wcale nie będą miały wiecej witamin :p). Często służą do tego, aby rozpuścić w nich leki, do... rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0+
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0-
          • Zgłoś naruszenie
          Gość937,

          Za darmo, to sobie możesz przejść parkiem w jedną i drugą stronę, a nie pójść do szpitala a co więcej dostać kroplówkę witaminową.
          Po pierwsze, nie za darmo, tylko za pieniądze Twoje i podatników.
          Po drugie, nie kroplówkę WITAMINOWĄ, tylko sól fizjologiczną albo glukozę z rozpuszczonymi lekami.
          Po trzecie, wszyscy... rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0+
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0-
              • Zgłoś naruszenie
              Pomoc | Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

              Gorące tematy >

              Julia z "Projekt Lady". W jej życiu zaszły ogromne zmiany

              Kobieca pochwa siedliskiem demonów. Tak twierdzą egzorcyści

              Dziewictwo na sprzedaż. Nowa forma szukania miłości?

              Zaginiona sunia wróciła do swojego pana po dwóch latach

              tvnpix