Przemierza pieszo polskie puszcze. „Im większe pokonujemy wyzwania, tym stajemy się silniejsi”

„Pieszo przez polskie puszcze” ,reporterki: Marta Buchla, Ewa Owczarek
Seweryn Kubicki realizuje swój projekt, którego celem jest pokonanie pieszo wszystkich puszczy w Polsce. W ten sposób promuje piękne i dzikie tereny naszego kraju. Zobacz, jak przygotowuje się do swoich wędrówek.

Pomysł

Piechur i instruktor survivalu Seweryn Kubicki uwielbia spędzać czas w puszczy, ponieważ jest to miejsce, w którym czuje wolność.

Jestem sam, w swoim świecie

- zdradził.

W 2012 roku, po przemierzeniu w 30 godzin 152 km w Puszczy Noteckiej, postanowił, że pokona pieszo inne polskie ostępy. Seweryn nie ukrywa, że jedną z inspiracji przy powstawaniu tego pomysłu był również program Beara Gryllsa - brytyjskiego podróżnika, alpinisty, popularyzatora sztuki przetrwania i Naczelnego Skauta Wielkiej Brytanii.

Odkryj świat wikingów, fiordów i rodzinnych przygód. Poznaj zalety rejsu promem do Skandynawii  
Materiał promocyjny
Odkryj świat wikingów, fiordów i rodzinnych przygód. Poznaj zalety rejsu promem do Skandynawii  
Czy wiesz, że idealne, pełne niezapomnianych wrażeń wakacje mogą zacząć się już na samym początku twojej podróży? Rodzinne rejsy do Szwecji to nie tylko sposób na dotarcie do celu, ale też smak wolności, nieoceniony komfort i wielka przygoda. 

Pieszy projekt

Seweryn przemierzył dotychczas 15 z 25 puszczy w Polsce. Jak wspomniał, jedną z jego najcięższych przepraw był marsz wzdłuż rzeki Barcz:

To była forma treningu. 160 km marszu z plecakiem 34-kilowym wzdłuż rzeki, typowo przy korycie. 5 dni, 5 nocy w namiocie no i marsz od początku po kolana w wodzie. Najzimniej w namiocie miałem -7, gdzie cały mój sprzęt był przemoczony, ja byłem przemoczony i wtedy to było najgorsze tak naprawdę, ale przetrwałem
Dla mnie pogoda, im trudniejsza, im gorsza, tym jest lepiej, bo człowiek w trakcie takiej wyprawy pokonał coś. Im większe pokonujemy wyzwania, tym stajemy się silniejsi i to jest właśnie bardzo fajne w tym wszystkim

– wyznał Kubicki.

Podczas swoich wypraw piechur żywi się głównie jedzeniem liofilizowanym (jest to żywność konserwowana metodą liofilizacji, czyli suszenia po zamrożeniu z zastosowaniem obniżonego ciśnienia. Z produktów usuwane jest od 70 do 96 proc. wody). Każdy jego marsz poprzedzają przygotowania opierające się na treningu fizycznym i diecie:

Dużo czasu trzeba na to poświęcić, bo jadąc w teren nigdy nie wiemy, co nas czeka, więc ta kondycja nasza i sprawność musi być bardzo duża. Trzeba biegać, dużo maszerować przede wszystkim, dbać o swoje ciało

Jak sam powiedział, każda wyprawa stanowi dla niego nowe przeżycie i doświadczenie. Zwrócił również uwagę na to, że wiele osób nie docenia piękna polskiej przyrody.

W naszym kraju mamy tak naprawdę wszystko, czego potrzebujemy. Mamy piękne góry, mamy fantastyczne jeziora, mamy pustynie, mamy fantastyczne morze i przepiękne lasy i mało ludzi w Polsce to docenia

– zauważył Kubicki.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz też:

Rzucił wszystko i zaczął latać paralotnią. Piotr Rychlicki - człowiek, który spędził ponad 4000 godzin w powietrzu

Powrót polskiej rodziny z Indii prosto na kwarantannę. ”Teraz musimy robić więcej selfiaków niż na Goa”

Młody podróżnik Szymon Radzimierski na Machu Picchu:"Liście koki smakują jak gorzka herbata"

Autor: Agata Polak

podziel się:

Pozostałe wiadomości