Profilaktyka zdrowia

Superbakterie - o krok przed medycyną?

Superinteligencja bakterii to coraz większy problem ludzkości. Dlaczego sobie z nimi nie radzimy? Z tym pytaniem spróbował się zmierzyć w studiu „Dzień Dobry TVN” Łukasz Bożycki, biolog i fotografik. Czy powinniśmy się bać superbakterii?

Załóżmy, że bakteria pojawia się w szpitalu, tam uczy się, mutuje, a potem atakuje ludzi i jest w stanie zabić większość z nich. Taka bakteria to taki „mały terrorysta”. Brzmi to jak scenariusz filmu sensacyjnego, ale w wielu przypadkach może stać się rzeczywistością. Ten czarny scenariusz zagraża nam tam gdzie trafiamy, gdy jesteśmy chorzy i osłabieni. Istnieją szczepy bakterii, które są niepodatne na działanie antybiotyków ostatniej szansy. Superbakterie pojawiły się między innymi dlatego, że stosujemy za dużo antybiotyków. Innym powodem mogą być brudne ręce pracowników szpitali. Ten problem jest zagrożeniem nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Czy powinniśmy się bać?


Łukasz Bożycki twierdzi, że bakterii oczywiście powinniśmy się bać, jednak nie łudźmy się, że bakterie znikną. Bakterie będą nam towarzyszyć zawsze:

Nie łudźmy się, że bakterie kiedykolwiek nam odpuszczą. Będą cały czas z nami. Jest ogromna grupa bakterii, która nam pomaga, która powoduje że my się czujemy dobrze i wpływa na przykład na poprawne funkcjonowanie mózgu – mówił Łukasz Bożycki.

Dlaczego superbakterie są szybsze od ludzi?

Są oczywiście również bakterie, które są złe. Wywołują u nas śmiertelne choroby. Jak sobie radzić z tym problemem?


„Ten problem należy potraktować jak wyścig zbrojeń, w którym te bakterie chcą się żywić tym co jest dookoła. Ich celem nie jest zabicie człowieka. Ich celem jest namnażanie w jak największej ilości” – mówił Łukasz Bożycki w „Dzień Dobry TVN”.

Jak to się dzieje, że bakterie są szybsze od ludzi? Co możemy zrobić z tym problemem? Bakterie bardzo szybko mutują, szybko się uczą otoczenia, rozpoznają różnego rodzaju związki chemiczne i zaczynają z nich korzystać. Czy w takim razie możemy „dogonić” bakterie, skoro robią się odporne nawet na antybiotyki?

Bakterie oglądają sobie taki antybiotyk i się go uczą. Zapisują sobie informacje w swoim DNA, jak taki antybiotyk można unieszkodliwić. Co więcej, potrafią nauczyć się jak zacząć żywić się antybiotykiem. Taką wiadomością ‘dzieli się’ z następnymi bakteriami – mówił Łukasz Bożycki.

Dlaczego nie wolno przedwcześnie przestać przyjmować antybiotyków?

Kiedy zaczynamy przyjmować antybiotyki, często przestajemy je brać w momencie kiedy poczujemy się lepiej. Tak robić nie powinniśmy, ponieważ część bakterii, która została w naszym organizmie, zaczyna się uczyć jak radzić sobie z przyjmowanym przez nas antybiotykiem. Wtedy te bakterie mogą być dla nas niebezpieczne w przyszłości, ponieważ będą już odporne na przyjmowany przez nas wcześniej antybiotyk.

Czy częste podróżowanie Polaków może powodować szybsze rozprzestrzenianie się bakterii? Odpowiedź brzmi: Tak!

Coraz więcej podróżujemy. Człowiek, który nie ma objawów jeszcze chorobowych, wsiada do samolotu i wysiada z niego kilka tysięcy kilometrów dalej w zupełnie nowym miejscu, spotyka tysiąc innych ludzi – mówił Łukasz Bożycki.

Co robić, żeby nie zarazić się bakterią?

Czy jest dla nas jakaś nadzieja? Co robić, żeby zmniejszyć prawdopodobieństwo zarażenia się bakterią? Po pierwsze, powinniśmy zacząć od wzmacniania naszego układu odpornościowego. Powinniśmy ograniczać alkohol, unikać stresujących sytuacji, rzucić palenie, odżywiać się zdrowo. Ważne jest również przestrzeganie zasad higieny osobistej – należy myć dokładnie ręce, unikać kontaktu z chorymi ludźmi. Kiedy przyjmujemy antybiotyki, pamiętajmy o tym żeby zawsze kończyć zaleconą antybiotykoterapię. Nawet kiedy czujemy że jesteśmy zdrowi, nie powinniśmy przerywać przyjmowania antybiotyków.

Zobacz film: Superbakterie atakują / Źródło: Dzień Dobry TVN



autor: Redakcja Dzień Dobry TVN
Co sądzisz o tym artykule?
0
0
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0