Korfu jest górzystą wyspą Grecji, której, jeśli chodzi o krajobrazy i mentalność jej mieszkańców, znacznie bliżej do Włoch niż wysuszonych słońcem greckich wysp. Korfu leży na Morzu Jońskim i terytorialnie znacznie bliżej jej do Albanii - zaledwie 5 km w linii prostej.

Jeśli ktoś wybiera się na Korfu, mając przed oczami typowo grecki krajobraz białych domków z niebieskimi okiennicami, będzie bardzo zaskoczony. To najmniej grecka z greckich wysp, która od pierwszej chwili urzeka górzystym krajobrazem i zielonymi gajami oliwnymi. Jej mieszkańcy również mają silne poczucie odrębności i niezależności.

Korfu - rajska wyspa

Korfu określana jest często przez przyjezdnych rajską wyspą. Ci, którzy zwiedzili wcześniej pozostałe części Grecji, są zdziwieni odmiennością tego miejsca, która akcentowana jest niemal na każdym kroku - od krajobrazu, po kuchnię i architekturę - w końcu Korfu należy do Grecji zaledwie od 1864 r. Z pewnością przyczyniło się do tego kilkusetletnie panowanie na tym lądzie Wenecjan i właśnie dzięki nim mamy dziś niezwykły włosko-grecki mix. Będąc w stolicy - Korfu i przechadzając się uliczkami miasta, można odnieść wrażenie, że przenieśliśmy się do Włoch. Eleganckie kamienice z dużymi okiennicami i drewnianymi żaluzjami do złudzenia przypominają te, które są wizytówka włoskich miasteczek. Do tego wąskie uliczki i twierdze, które w niczym nie przypominają greckiej architektury.

Mimo że na Korfu turyści pojawili się znacznie wcześniej niż na Rodos czy Krecie, to wyspa nadal wydaje się nieco zapomniana przez cywilizację, zwłaszcza jeśli wybieramy się tam przed lub po sezonie. Przechadzając się niektórymi uliczkami, trudno spotkać na swojej drodze innych turystów, zamiast nich pozdrawiają przyjezdnych spacerowiczów uśmiechnięci i życzliwi tubylcy.

Tajemnice wyspy Korfu

Wyspa Korfu skrywa wiele atrakcji i tajemnic. Pisał o niej już Homer w swojej “Odysei”, chociaż tam nazywana była Scherią. To u jej wybrzeży rozbił się statek powracającego na Itakę Odyseusza. Mit głosi, że w tym czasie panował tam syn boga mórz Posejdona - Alkinoos. Właśnie dlatego jej mieszkańców nazywano wówczas ulubieńcami bogów.

Jeśli chodzi o historię, to Wyspy Jońskie, przez wzgląd na korzystne strategicznie położenie, zawsze były traktowane przez inne państwa jako obiekt pożądania. Dlatego właśnie tak często walczono o ich posiadanie. Najpierw panowali nad nimi Koryntowie, a później kolejno: Rzymianie, Bizantyjczycy, Wenecjanie, Rosjanie, Francuzi i Brytyjczycy. Każda z tych nacji pozostawiła po sobie widoczne do dziś ślady.

Stolica Korfu i starówka, którą do dziś można zwiedzać, wpisana została na listę światowego dziedzictwa UNESCO . Przy dobrej pogodzie widać z niej wybrzeże Albanii. Za czasów Wenecjan zbudowano w centrum miasta cytadelę, nazywaną dziś Starą Fortecą, która góruje nad miastem. Od lądu oddziela ją fosa, nad którą obecnie turyści mogą przejść dobudowanym mostem. Bezpośrednio u jej murów rozciąga się jeden z większych placów Europy - Spiniada. Zagłębiając się w labirynt wąskich, pokrytych wyślizganymi kocimi łbami uliczek i oglądając kolorowe kamienice, można odnieść wrażenie, że przenieśliśmy się do Włoch. Nocą miasto nabiera jeszcze więcej magii - jest rozświetlone niemal tysiącem lamp i lampionów. Niekiedy można trafić na koncert lokalnej filharmonii, który również jest niezwykły. Nie ma wymogu eleganckich strojów czy wcześniejszej rezerwacji miejsc. Muzycy grają swoje popisowe utwory na świeżym powietrzu, a okoliczni mieszkańcy po prostu pojawiają się na placu z własnymi krzesłami i zajmują okoliczne trawniki.

Miasta rajskiej wyspy

Sidari znajduje się w północnej części Korfu. Jednym z miejsc, które koniecznie trzeba w nim odwiedzić jest Kanał Miłości (Canal d’Amour), który stanowi naturalny tunel w nadmorskiej skale. Miejscowe opowieści głoszą, że jeśli mężczyzna przepłynie go w towarzystwie wybranki swojego serca, będzie ją niezmiennie miłował do końca życia. Wielu przyjezdnych postanawia więc sprawdzić, ile prawdy jest w tej przypowieści. Niedaleko kanału znajduje się przepiękna plaża, na której można się zatrzymać i wypocząć.

Na północnym wybrzeżu Korfu leży Dassia , kolejna z malowniczych miejscowości, która przyciąga turystów złocistym piaskiem, lazurową wodą i położonymi w jej sąsiedztwie tawernami. Tutejsze restauracje szczycą się świeżymi owocami morza i faktycznie serwują wyśmienite dania.

U stóp góry Pantocrator leży kolejne chętnie odwiedzane przez turystów miasto Korfu - Acharavi . Słynie ono z pięknych widoków, które można podziwiać z kamienistych zboczy wzgórza. Niedaleko od granic miasta znajdują się pozostałości łaźni rzymskich, które prawdopodobnie poświęcone były Apollowi.

Zobacz film: Wyspa tylko dla kobiet. Źródło: Dzień Dobry TVN

Co sądzisz o tym artykule?
76
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0