Dziecko

Czy można obniżyć alimenty w związku z epidemią?„Istnieją instrumenty prawne, które pozwalają zadziałać w takiej sytuacji”

Dziecko

Czy można obniżyć alimenty w związku z epidemią?„Istnieją instrumenty prawne, które pozwalają zadziałać w takiej sytuacji”

Samodzielne wychowywanie dzieci wymaga świetnej organizacji, a w czasie pandemii stanowi wręcz podwójne wyzwanie. Rozprzestrzenianie się koronawirusa znacząco odbiło się na sytuacji finansowej wielu rodziców. Z powodu niższych zarobków część z nich występuje  do sądu o zrewidowanie obowiązku alimentacyjnego. Na czym polega ta procedura - wyjaśniała w naszym studiu adwokat Eliza Kuna.

Alimenty w czasach pandemii

Do sądów coraz częściej wpływają pytania o podstawę do obniżenia lub zawieszenia alimentów. Rodzice, którzy stracili pracę na skutek epidemii i zmieniła się ich sytuacja ekonomiczna, mogą prosić o zrewidowanie obowiązku alimentacyjnego. Sądy rozpatrują tego typu wnioski pod kątem potrzeb dziecka, które w czasie pandemii mogą być inne niż w momencie zasądzenia alimentów.

Można powiedzieć, że na czas pandemii te potrzeby się trochę zdezaktualizowały. Jak wiemy, sądy nie są zbyt rychliwe i prawo nie nadąża za zmianami społecznymi, które tak naprawdę dotyczą ostatnich dwóch tygodni. Niemniej istnieją instrumenty prawne, które pozwalają zadziałać w takiej sytuacji. To są 3 rodzaje sytuacji: rodzic zobowiązany do alimentów może wnosić o ich czasowe zawieszenie, obniżenie i uchylenie

 – tłumaczyła Eliza Kuna, adwokat.

Obniżenie alimentów

Obniżenie alimentów z reguły wymaga przeprowadzenia sprawy sądowej. Jej założenie jest możliwe, gdy w przeszłości został już wydany wyrok ustalający wysokość opłat. Osoba składająca wniosek musi udowodnić, że od tego czasu sytuacja obu stron się zmieniła. Należy więc wykazać spadek przychodów z powodu pandemii, zwolnienie z pracy, brak obrotów czy odwołane zlecenia.

Teoretycznie możliwe jest rozwiązanie tego problemu w drodze zawartej przez strony ugody.

Apeluję do wszystkich rodziców, którzy są w takiej trudnej sytuacji, żeby w pierwszej kolejności próbowali się porozumieć. Żeby z rodzicem, który wychowuje dziecko, szukali jakiejś ugody, którą sobie potwierdzą drogą mailową albo drogą pisemną

 – mówiła adwokat w dzień Dobry TVN.

Jeśli droga mediacji czy kompromisu nie zadziała, wtedy można złożyć pozew z wnioskiem o zabezpieczenie. Będzie rozpatrywany w trybie zaocznym, gdzie musimy sądowi przedstawić tak wiarygodne argumenty, żeby on był w stanie ocenić, że to jest faktycznie na tyle dramatyczna sytuacja, że te alimenty powinny być chociaż tymczasowo obniżone. Uważam, że są podstawy do tego, żeby próbować i już widzę po swoich klientach, że takie wnioski powoli wpływają do sądu i sędziowie zaczynają na nie patrzeć przychylnym okiem 

– dodała Eliza Kuna. 

Uchylenie alimentów

Kiedy jest możliwe uchylenie się od obowiązku świadczenia? Zobowiązany rodzic musi wykazać,  że po opłacaniu zasądzonych alimentów nie zostanie mu pieniędzy na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, takich jak jedzenie.

ZOBACZ: Samodzielne rodzicielstwo w czasie pandemii. Dowiedz się, jakie wyzwania stawia przed samotnymi matkami zagrożenie koronawirusem.

„Samodzielne rodzicielstwo w czasie pandemii”, reporterka: Izabela Kaczyńska

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz też:

Ma czworo dzieci i złośliwego glejaka. Urzędnicy odmówili jej pomocy: "Przepis nie pozwala"

Separacja – na czym polega, ile kosztuje, jak załatwić. Separacja a rozwód

Jak powiedzieć dziecku o rozwodzie? Porady dla rozstających się rodziców

Co sądzisz o tym artykule?
50
9
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
8
23.04.2020
ccc
Albo 500+i dodatki albo alimenty a w czasie zarazy każdy musi mieć wsparcie a tym co chcą jak najwięcej i od każdego mówię wprost dbaj o płatnika bo jak go zabraknie to fundusze się utną
07.04.2020
tata
(...) i sędziowie zaczynają na nie patrzeć przychylnym okiem (...)
Szanowna Pani. 2 i pol roku temu z powodu utraty pracy zlozylem pozem o zmniejszenie alimentow. Pani sedzia odraczala dwa razy przesluchanie z blachych powodow. Jak znalazlem nowa prace to mimo braku jakiegos dokumentu przystapila do przesluchania. Na moja prosbe o wydruk historii konta matki na ktore przelewalem alimenty odmowila mowiac: to nie bedzie konieczne. Po czym bez weryfikacji "uzasadnionych potrzeb dziecka" zwiekszyla mi alimenty z 1500 do 2000PLN. Odwolalem sie i... przyszedl Koronawirus. Sady przestaly dzialac. Mam 1 miesieczny okres wypowiedzenia i zastanawiam sie jak przywitac w przyszlosci Komornika. Przeciez dobro dziecka najwazniejsze. Z 2000pln alimentow ciezko przezyc jeden miesiac. Matka dziecka nie podejmuje dodatkowych zajec, bo jak to odpowiedziala na przesluchaniu: nie oplaca jej sie. Milego dnia zycze...
aha, syna widuje raz na 14 miesiecy
07.04.2020
Ela
A z jakiej racji ktoś ma płacić mniejsze alimenty lub wcale? Dzieci jedzą mniej? Osoba utrzymująca dzieci musi sobie poradzić nawet jeśli sama straci pracę bądź nie ma dużo pieniędzy a taki co nie musi płacić będzie się cieszył bo na dzieciach zaoszczędzi. Żenada
06.04.2020
Grzes
Majom zadłużenia niektórzy płacą ale teraz niepracuje i nirmajo s czego płacić tragedia
06.04.2020
Ala
Alimenty powinny być zawieszone
03.04.2020
Jur
Jestem za żeby zmniejszyć alimenty jest teraz taka sytuacja że niekturzy tracom pracę z koronowirusem
31.03.2020
Beata
A to dziecko mniej je w czasie epidemi? Za zajęcia dodatkowe zapłacić trzeba, przedszkola również. Ale matka czy ojciec pełniący opiekę musi sobie dać radę. A dochodzą jeszcze inne dodatkowe koszty - opiekunki. Więc uważam , że alimentów nie powinno się zawieszać.
30.03.2020
Nataliagvvu
Alimenty to naprawdę najmniej istotna sprawa.. proszę o podjęcie tematu, ze na czas epidemii matki uniemożliwiają ojcom orzeczonych kontaktów.. ile to będzie trwać? Aż więź zostanie poważnie nadszarpnięta? Zerwana?
Rozwiń wszystkie komentarzy