Nie chce ci się ćwiczyć? To może być sportkrastynacja. "Jest zasada 5 minut"

AWAL0412_Easy-Resize
Nie chce ci się ćwiczyć? To może być sportkrastynacja - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN
Jak wynika z badań, jedynie 35 proc. Polaków wykonuje regularne ćwiczenia. Z czego może wynikać niechęć do aktywności fizycznej i jak sobie z nią poradzić? W Dzień Dobry TVN tłumaczyła to prof. Małgorzata Dobrowolska, która zajmuje się zjawiskiem sportkrastynacji, czyli rodzajem prokrastynacji związanej ze sportem.

Czym jest sportkrastynacja?

W studiu Dzień Dobry TVN prof. Małgorzata Dobrowolska wyjaśniała zjawisko sportkrastynacji, a wokalistka Paula Kucharska i prawniczka Karolina Praszek-Gołębiewska opowiadały, na czym polega ich problem z regularną aktywnością.

- Jestem świetnym przykładem odkładania wszystkiego na później. Mam wszystkie potrzebne rzeczy, umawiam się z przyjaciółkami. Mata do jogi, hantelki, mata do ćwiczeń, a nawet elektrosymulator - wszystko leży. Kiedyś tłumaczyłam to jako moje lenistwo, ale wchodząc w głąb siebie, dostrzegłam, że jestem po prostu przepracowana - stwierdziła Paula Kucharska.

- Przedkładam pracę nad swoje dobro, wolę popracować, niż zrobić coś dla siebie - dodała.

Jak znaleźć motywację do ćwiczeń?

Karolina Praszek-Gołębiewska również ma w domu wszystko, by regularnie ćwiczyć, jednak tego nie robi. Dlaczego?

- W moim przypadku to bardzo wysoki kortyzol i stres. Przeżyłam sytuację, która spowodowała duże problemy emocjonalne. Przed tym stresem byłam dość aktywną osobą, trenowałam na siłowni, więc tu nie było tego problemu. W momencie takiego stresu ciało się zamyka i po prostu sport spada na ostatnie miejsce. Bardziej siebie chronimy, kocyk i serialik, żeby się "odmóżdżyć", jest ważniejszy - przyznała prawniczka.

Jak zaznaczyła prof. Małgorzata Dobrowolska, powodem sportkrastynacji jest przeciążenie.

- Nasz mózg, trochę tak porównujemy do patelni, która tam jest z tyłu, skwierczy wręcz przez ilość podejmowanych decyzji. Więc ta kanapa staje się takim, jak kiedyś powiedzielibyśmy jaskinią, żeby się trochę schować przed tą ilością zadań, ilością bodźców i to zmęczenie tak naprawdę psychiczne jest jeszcze gorsze niż zmęczenie fizyczne - zaznaczyła ekspertka.

Już nawet drobne aktywności sprawiają, że poczujemy się lepiej.

- Redukujemy kortyzol, hormon stresu, dodajemy sobie te wspaniałe endorfiny. Jest ta zasada 5 minut, taka prosta, żeby wyjść tylko na chwilę, żeby cię mózg nie sabotował, czyli nie oczekuj dużych celów, postaw na tzw. mikrozmiany, wprowadź coś prostego - radziła nasza gościni.

Zobacz całą rozmowę w materiale wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Czytaj także: