Drogowa agresja. Dlaczego tak łatwo wybuchamy?
Prowadzący wraz z gośćmi omawiali ostatnie zdarzenie, które zszokowało Polaków. Kierowca Porsche zaatakował starsze małżeństwo podróżujące Toyotą. Mężczyzna uderzał i kopał kobietę, a następnie szarpał się z osobami, które próbowały go powstrzymać. Według policji do konfliktu doszło po tym, jak kierowca Toyoty zwrócił uwagę na niebezpieczne manewry Porsche.
- To jest karygodne. Za kierownicą powinniśmy być spokojni i opanowani, aczkolwiek mamy trochę społeczeństwo na sterydach. Mamy coraz lepsze auta i jak ktoś jedzie wolniej, jest w inny mieście, szuka drogi, to nas to wkurza. Niestety, kierowcy zachowują się tak, jak się zachowują - stwierdził Krzysztof Skiba.
Za kierownicą włącza nam się "Rambo"?
Jakie są przyczyny przesadnego zdenerwowania za kółkiem? Zdaniem psychoterapeutki Oliwii Ziębińskiej to wynik kumulacji nachodzących na siebie czynników.
- Mamy własne nerwy, spieszymy się, a drogi są różne, jednak nie jest tak, że ktoś ze spokojnego człowieka nagle staje się takim człowiekiem, który kogoś wychodzi i bije. Mogą być takie przypadki, gdy ktoś ukrywa złość na co dzień - zaznaczyła ekspertka w Dzień Dobry TVN.
- W takich sytuacjach działa ego. Myślimy, że stała się niesprawiedliwość i chcemy ją wymierzyć. Wydaje nam się, że to moralne prawo, że ktoś na to zasługuje, bo np. zajechał mi drogę. Warto pomyśleć, że to wcale nie jest o mnie, że ktoś coś mi zrobił specjalnie. To jest o tym człowieku, mogę się zdenerwować, ale warto wziąć głęboki oddech - dodała.
Cała rozmowa dostępna jest w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Dlaczego 7-latka nie otrzymała pomocy po upadku w szkole? "Lena krwawiła na lekcjach"
- Nie żyje trzylatek potrącony przez ambulans na terenie przedszkola. Chłopczyk zmarł w szpitalu
- Tragedia pod Elblągiem. Nie żyje 15-latek, który jechał na hulajnodze