Ferrytynowa twarz to nie tylko problem z urodą. Sprawdź dlaczego

Ferrytyna. Co to takiego? Jaki ma wpływ na organizm?
Ferrytynowa twarz - czy cera prawdę nam powie?
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: East News/Robert Gołaszewski
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
"Ferrytynowa twarz" to określenie, które od pewnego czasu coraz częściej pojawia się w internecie. Czym właściwie jest ferrytyna? Jakie znaczenie dla organizmu ma ta substancja? O tym w Dzień Dobry TVN opowiedziały dietetyk kliniczna Monika Hajduk oraz Ania Wasilewska i Kornelia Łączkiewicz, które miały problem z niedoborem żelaza i niską ferrytyną.

Ferrytynowa twarz - co to takiego?

Kornelia Łączkiewicz przyznała, że w jej przypadku problemy z ferrytyną miały związek z zaburzeniami hormonalnymi (trądzik).

- Okazało się, że żelazo mam w normie, tak ta ferrytyna wynosiła 6 i zaczęłam pod okiem lekarza przyjmować leki, trzymałam się diety, tak żeby spróbować ją podnieść i udało się to, ale tylko do 15. Natomiast ta różnica pozwoliła mi zauważyć to, jak bardzo duże znaczenie ma ta ferrytyna, jak bardzo zmieniła się moja skóra i właśnie stany zapalne, które wcześniej miałam, zupełnie inaczej wyglądało to, jak one się goiły. Ta skóra też wcześniej była ziemista, sucha, miałam ogromne problemy z tym, żeby nałożyć makijaż - powiedziała w Dzień Dobry TVN.

Należy podkreślić, że ferrytyna to białko, które określa zapasy żelaza w organizmie.

- Do tej pory przez wiele lat WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) polecała, aby u kobiet ferrytyna nie była niższa niż 15 nanogramów na mililitr. To są tzw. normy laboratoryjne, a normy funkcyjne, przy których u pacjentów pojawiają się objawy, mogą być sporo, sporo wyższe. Ale dosłownie miesiąc temu Amerykańskie Towarzystwo Hematologiczne opublikowało nowe normy, gdzie u nas, u kobiet w wieku rozrodczym, u kobiet miesiączkujących, najlepiej, gdyby ferrytyna nie była niższa niż 30, u kobiet w ciąży, a u kobiet przy intensywniejszych miesiączkach nawet powinna być powyżej 50 - wyjaśniła dietetyk kliniczna Monika Hajduk.

Problemem jest nie tylko niska ferrytyna, ale również jej nadmiar.

- Jest tzw. białkiem ostrej fazy, czyli może rosnąć w stanach zapalnych. Jeśli w naszym ciele toczy się stan zapalny, to może być ona faktycznie podwyższona - dodała ekspertka.

Objawy niedoboru żelaza

Problemy z ferrytyną i żelazem miała też Ania Wasilewska.

- Permanentne zmęczenie. To było coś, co przykuło moją szczególną uwagę, bo zawsze byłam aktywna, mam własną firmę, dwójkę dzieci i zawsze robię bardzo dużo rzeczy naraz, dużo projektów, ale w pewnym momencie o 20:00 odcinało mi baterie i to tak totalnie - przyznała.

Dodała, że pojawiły się u niej również stany lękowe.

- To jest jeden z objawów niskiej ferrytyny, mgła mózgowa. Jesteś kreatywny, dużo piszesz, dużo tworzysz i co się dzieje? Siadasz i nie jesteś w stanie nic napisać, nic powiedzieć, słów zapominasz. To są takie objawy, które zwróciły moją uwagę, że trzeba się tym zająć - wyznała.

Kluczowe w leczeniu niedoborów żelaza i ferrytyny jest wykrycie przyczyny takiego stanu. Ważnym elementem terapii jest dieta. Powinna być ona oparta o produkty bogate w żelazo.

- W żywności mamy dwa rodzaje żelaza tzw. żelazo hemowe, czyli lepiej przyswajalne, ono jest głównie w produktach odzwierzęcych, w mięsach, rybach, ale mamy też żelazo niehemowe, faktycznie dużo gorzej przyswajalne, ale podatne na większe przyswajanie przy pewnych składnikach odżywczych - wyjaśniła dietetyk kliniczna Monika Hajduk.

Co powinny jeść osoby, które są na diecie wegetariańskiej czy wegańskiej? Dowiecie się tego z dalszej części rozmowy.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik
Czytaj także: