- Aktywność fizyczna poprawia nie tylko nasz wygląd, ale i kondycje.
- Jednak, aby ruch zaprocentował jego rodzaj powinien być dobrany do naszych preferencji i możliwości.
- O tym, co daje nam ruch i jak mądrze trenować, również przy niskich temperaturach, opowiedziała Małgorzata Radzymińska, fizjoterapeutka.
Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.
Aktywność na świeżym powietrzu. Jakie daje korzyści?
Katarzyna Oleksik, dziendobry.tvn.pl: Dlaczego aktywność fizyczna na świeżym powietrzu jest lepsza od tej w pomieszczeniu?
Małgorzata Radzymińska, fizjoterapeutka: Przede wszystkim wychodzimy z domu i możemy się poruszać. To jest bardzo ważne i dla ciała, i dla naszej głowy. Wiele osób ma siedzącą pracę i większą część dnia spędza w zatłoczonych pomieszczeniach. Kiedy wychodzimy z domu, możemy zmienić otoczenie i mieć kontakt z naturą.
Natomiast kiedy wychodzimy na zewnątrz przy niskich temperaturach, uruchamia się tzw. gimnastyka dla naczyń krwionośnych. Ciągłe kurczenie i rozkurczanie się naczyń w mięśniach to najlepsze ćwiczenie dla tych najdrobniejszych naczyń włosowatych. Co więcej, ruch na świeżym powietrzu poprawia ukrwienie i dotlenienie organizmu.
Trening zimą będzie lepszy od tego latem?
To zależy. Jeżeli mamy wpięte stopy i łydki w twarde buty na przykład narciarskie lub snowboardowe, to ruch mięśni jest ograniczony. Warto pamiętać że są to sporty o podwyższonym ryzyku kontuzji. Co więcej, nie każdy może i nie każdy lubi takie aktywności. Dlatego forma ruchu powinna być dobierana indywidualnie – do możliwości i preferencji danej osoby.
Jak ruch wpływa na naszą odporność?
Jak aktywność na świeżym powietrzu wpływa na naszą odporność?
Ruch wzmacnia ściany naczyń krwionośnych. To przekłada się na lepszą pracę układu krążenia. Krew sprawniej krąży i rozprowadza tlen. Lepiej dotleniony organizm jest silniejszy i lepiej radzi sobie z różnymi patogenami. Aktywność fizyczna to również większa wydolność organizmu. Im jest ona lepsza, tym częściej możemy ćwiczyć i robić bardziej intensywne treningi. Trzeba podkreślić, że korzystny wpływ na nasz organizm będzie miała każda aktywność. Może to być zwykły spacer, nordic walking, rower czy skitury.
A czy jeśli trenujemy za dużo to, zamiast wzmacniać odporność, osłabiamy ją?
Zdecydowanie tak. Nasze ciało nie lubi, jeśli jest czegoś za dużo lub za mało. Trzeba zachować balans. Jeśli trenujemy za dużo, to nasze mięśnie nie mają szans i czasu na regenerację. Co więcej, jeśli glukagonu, z którego czerpiemy energię, jest za mało, organizm zaczyna czerpać ją z mięśni. A to osłabia masę mięśniową i organizm.
Inną kwestią jest nasza kondycja psychiczna. Gdy jesteśmy przemęczeni łatwiej o kontuzje, zmęczenie i przetrenowanie. Słabszy organizm staje się bardziej podatny na infekcje.
Przy jakich minusowych temperaturach trening na świeżym powietrzu ma sens?
To zależy. Na przykład mamy osoby, które morsują i dla nich niska temperatura np. minus 5 nie jest problemem. Natomiast osoby które rzadko przebywają na zewnątrz, mogą nie najlepiej znosić taką pogodę. Na niskie temperatury mogą źle reagować dzieci oraz osoby starsze. Trudno jest tutaj jednoznacznie wskazać, czy przy minus 5. stopniach można jeszcze trenować na zewnątrz, czy lepiej pójść na siłownię. To sprawa bardzo indywidualna. Trzeba jednak dodać, że duże znaczenie – jeśli wybieramy aktywność na zewnątrz – ma to, jak jesteśmy ubrani.
Jak trenować przy niskich temperaturach?
To jak powinniśmy się ubrać, jeśli jednak chcemy trenować na zewnątrz?
Gdy wychodzimy na trening i czujemy, że jest nam trochę chłodno i mamy ochotę się ruszyć czy biec, to znaczy, że ubraliśmy się prawidłowo. Musimy pamiętać, że gdy zaczniemy już trening, uruchomi się pompa mięśniowa i temperatura naszego ciała się podniesie. Natomiast jeśli mamy wątpliwości, w co i jak się ubrać to dobrym wyborem zawsze będzie bielizna termiczna. Wystarczy dopasować do niej warstwy tak, aby odpowiadały aktualnym warunkom pogodowym. Natomiast nie każdy, tak jak wspomniałam, lubi i dobrze czuje się w niskich temperaturach i lubi w nich trenować.
A zimne powietrze? Ma wpływ na trening? Może sprawić, że oddychanie będzie trudniejsze podczas treningu?
Tak, zimne powietrze jest znacznie gęstsze i bardziej suche niż cieple, a tym samym szybciej może wysuszać śluzówkę dróg oddechowych. Szczególnie mogą to odczuć np. osoby z astmą. To, na co jeszcze warto zwróci uwagę to smog. Biorąc wdech nosem, a wydech ustami, możemy zminimalizować wdychanie szkodliwych pyłów. Jednak, gdy zanieczyszczenie jest duże lepiej wybrać trening w pomieszczeniu.
Czy to prawda, że treningi zimą dają nam więcej niż te z wiosny czy lata?
Dużo zależy od dyscypliny, którą ktoś uprawia. Jeśli jest to sport bardziej wydolnościowy, np. ktoś chodzi po górach to faktycznie, taki trening robiony zimą może zaprocentować. Natomiast trzeba pamiętać, że zimą trudniej jest rozciągnąć mięśnie i nie każdy trening (na przykład do sportu wymagającego gibkości) będzie równie efektywny.
Czy zimą, jeśli mamy minusowe temperatury, nasz trening powinien być krótszy?
Przy bardzo niskich temperaturach, np. minus 15 stopni, zrobienie treningu na zewnątrz może być trudne i nawet jeśli wyjdziemy, to pewnie szybko będziemy chcieli wrócić do domu. Dlatego lepszym wyborem będzie wtedy wykonanie treningu w pomieszczeniu.
Zobacz także:
- Czy istnieje twarz biegacza? "To słowo jest kluczowe"
- Wojciech Sobierajski znów idzie po rekord. Sportowiec zamierza przebiec 42 km boso po śniegu
- Jako pierwszy Polak zdobył medal zimowych igrzysk olimpijskich. "Było zamieszanie wśród Skandynawów"