pielęgniarki

    pielęgniarki

    Nad ich głowami latały rakiety, nocowali w szpitalu, ale nie przerywali pracy. Gdy dotarli do Polski, postanowili dalej nieść pomoc. Ich codziennym obowiązkom przyjrzała się kamera Dzień Dobry TVN.

    "Zadowolenie pacjenta jest dla nas najlepszym podziękowaniem".

    "Entuzjazm dyrektorów skończy się z pierwszym błędem medycznym".

    Lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni zostali przebadani pod kątem wpływu pandemii na ich zdrowie. Okazało się, że większość boryka się z poważnymi klinicznymi objawami psychicznymi. Towarzyszy im także strach przed czwartą falą.

    O tym, że zawody pielęgniarki i położnej są jednymi z najgorzej opłacanych w Polsce, nie trzeba nikogo przekonywać. Ponadto - przez kolejne decyzje polityków - zainteresowanie studiami pielęgniarskimi drastycznie spada. O tym, co to oznacza dla nas - pacjentów i ich rodzin - rozmawialiśmy z Longiną Kaczmarską, wiceprzewodniczącą Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

    Pielęgniarki i położne od dawna protestują przeciwko niskim płacom i warunkom, w jakich pracują. Ich postulaty nie są jednak spełniane. W związku z tym na poniedziałek, 7 czerwca, zapowiadają strajk ostrzegawczy. Weźmie w nim udział ok. 40 szpitali w całej Polsce. Co to oznacza dla pacjentów?

    Jak zostać pielęgniarką? Jest to jedna z samodzielnych profesji medycznych, do wykonywania której niezbędne jest zdobycie specjalistycznej wiedzy i umiejętności. Aby wykonywać zawód pielęgniarki w Polsce, należy ukończyć wyższe studia kierunkowe.

    12 maja obchodzony jest w Polsce Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki i Położnej. Jak tak naprawdę wygląda ich codzienność? O tym w Dzień Dobry TVN opowiedzieli Radosław Romanek, pielęgniarz z Górnośląskiego Centrum Medycznego im. Prof. Leszka Gieca, Anna Gąsior, pielęgniarka z oddziału intensywnej terapii dorosłych w szpitalu MSWiA dla pacjentów covidowych i autorka bloga Anna Gąsior oraz Mariola Łodzińska, wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

    Od początku epidemii w Polsce zakażenie SARS-CoV-2 wykryto u ponad 23,6 tys. lekarzy i 61,6 tys. pielęgniarek, a także tysięcy położnych, ratowników medycznych, dentystów i farmaceutów. Tak wynika z danych Ministerstwa Zdrowia. Dla wielu pracowników służby zdrowia koronawirus okazał się śmiertelny.

    Kinga Rusin po raz kolejny pokazała, że ma wielkie serce. Gwiazda na każdym kroku pokazuje fanom, że warto pomagać i nie być biernym wobec krzywdy innych. Teraz zdecydowała się wesprzeć pielęgniarki i położne walczące z COVID-19. - Dziękujemy, to miło, że ktoś o nas pamięta i docenia naszą pracę, bo nie często się to zdarza - napisała jedna z nich.

    W dobie pandemii pielęgniarki pracują po kilkanaście godzin w jednym kombinezonie ochronnym, bywa, że po dwie na 80 pacjentów. Jak mówią, mają warunki gorsze niż na wojnie. Dlatego zapowiadają, że będą wchodziły w spory zbiorowe, a nawet mogą rozpocząć strajk generalny. Jakie są ich postulaty? O tym mówiła w naszym programie Halina Peplińska z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, pracująca w zawodzie od 44 lat.

    Samorząd zawodowy pośmiertnie uhonorował pielęgniarki, które zmarły po zarażeniu się koronawirusem. Grażyna Krawczyk, Dorota Gołuchowska, Janina Maj i Katarzyna Zawada mimo ryzyka dzielnie czuwały nad chorymi. Niestety, zapłaciły za to najwyższą cenę.

    Przegląd prasy przygotowała dla widzów Dzień Dobry TVN Dominika Wielowieyska. Poruszyła temat relacji Brukseli z Warszawą, protestu pielęgniarek z Centrum Zdrowia Dziecka i najlepiej płatnej na świecie sezonowej pracy.

    W Centrum Zdrowia Dziecko trwa strajk pielęgniarek, które domagają się podwyżek płac i zwiększenia liczby etatów. Do Dzień Dobry TVN zaprosiliśmy prezesa Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych Zofię Małys i wiceprezesa Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych Sebastiana Irzykowskiego, by porozmawiać o warunkach pracy pielęgniarek z CZD. Czy da się wyjść z trwającego impasu?

    Czy służba zdrowia może bez nich egzystować? W Polsce na tysiąc mieszkańców przypada statystycznie 5,2 pielęgniarek, podczas gdy w Czechach współczynnik ten wynosi 8,1, w Niemczech 11,2, a w Szwajcarii 16. Czy przyczyną takiego stanu rzeczy są tylko niskie zarobki? Czy za kilka lat może, w Polsce, zabraknąć pielęgniarek? O komentarz poprosiliśmy Szymona Chrostowskiego, Prezesa Fundacji „Wygrajmy Zdrowie” i Zofię Małas, Prezesa Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

    Wiele kobiet, które rodziły w polskich szpitalach nie wspomina tego dobrze. Narzekają na warunki panujące na oddziale, pracę lekarzy i pielęgniarek oraz złe traktowanie. Jak wygląda standardowy poród w Polsce? A może jednak coś się zmienia na lepsze? Czy psycholog na porodówce jest potrzebny? W Dzień Dobry TVN gościliśmy prezeskę Fundacji Rodzić po Ludzku Joannę Pietrusińską i Justynę Wrońską - mamę dwójki dzieci, z których pierwsze urodziło się w traumatycznych warunkach.