Jak smakują Włochy?

Włoski styl życia, który pokochał cały świat. Na czym polega "La Dolce Vita"? 

Jak smakują Włochy?

„Słodkiego miłego życia” – wyśpiewane przez zespół Kombi życzenia to, wydawać by się mogło, dla wielu niespełnione marzenie. Tymczasem w słonecznej Italii „la dolce vita” to wręcz filozofia życia, którą z czasem pokochał cały świat. Jak czerpać z włoskiego stylu bycia tak, aby rzeczywistość stała się bardziej kolorowa?

Rzymski skandal w latach 50.

Choć Włosi słyną z beztroskiej radości od zawsze, słodkie życie na Półwyspie Apenińskim gości od niecałych siedemdziesięciu lat. Wszystko zaczęło się od pewnego listopadowego wieczoru w 1958 roku, kiedy to, podczas jednego z przyjęć organizowanych przez dziennikarkę Olghinę di Robilant, zaproszona tancerka wykonała dla gości striptiz. Zdjęcia z uroczystości przedostały się do prasy i mimo tego, że opinia publiczna w pierwszym odruchu nie zareagowała optymistycznie na ujawnione „ekscesy” szybko stało się jasne, że te wydarzenia staną się przyczynkiem do zmian.

Mocna reakcja społeczeństwa sprawiła, że podobna scena znalazła się w filmie „La Dolce Vita” Federico Felliniego. Niewątpliwie najbardziej znany obraz włoskiego twórcy (a według wielu również najważniejszy, kluczowy dla rozwoju kariery reżysera) stał się swoistym lustrem rzymskiej rzeczywistości tamtych czasów. Historia popularnego i zabójczo przystojnego dziennikarza, Marcello Rubiniego, który słynie z osobliwych zachowań i zamiłowania do życia w blasku reflektorów i otoczeniu sławnych znajomych. I choć Fellini starał się w swoim dziele pokazać przewrotność tytułowego „dolce vita”, z pozoru idealnego, a jednak pełnego trosk i dramatycznych zwrotów akcji, wszyscy starają się o tej ciemnej stronie zapomnieć.

Kadr z filmu La dolce vita
La dolce vita Źródło: Didier Messens /Getty Images Europe
Kadr z filmu La dolce vita

La dolce vita: życie we włoskim rytmie

Żeby zrozumieć, na czym dokładnie polega „słodkie życie”, warto zastanowić się, czym jest dla nas luksus w rozumieniu niematerialnym. Dla większości z nas to czas i przestrzeń na delektowanie się chwilą. To właśnie kochają Włosi. Radość życia wynika u nich wprost z niespiesznego smakowania życia w każdym tego słowa znaczeniu. Nikt, tak jak mieszkańcy słonecznej Italii, nie potrafi się relaksować całym sobą i czerpać całymi garściami z pozytywnych zdarzeń.

Filozofia „la dolce vita” to zatem, w dużym skrócie, umiejętność doceniania każdego momentu, cieszenia się z każdej, choćby najdrobniejszej przyjemności, którą przynosi los, przy czym dla Włochów mogą to być zarówno piękne chwile spędzane z najbliższymi, jak i pyszne jedzenie (a kto nie lubi włoskiej kuchni?) i orzeźwiająca szklanka pysznej wody w gorący, upalny dzień. Ba, Włosi tak bardzo kochają celebrację każdego momentu, że z doboru odpowiedniej wody do jedzenia zrobili sztukę tak, by jeszcze bardziej doceniać pełnię smaku serwowanych potraw. I tak, w zależności od tego, co znalazło się na talerzu decydują się na delikatną, lekko słodką w smaku wodę Acqua Panna lub przeciwnie, wyrazistą S.Pellegrino. Umiejętność dostrzegania tych chwil i czerpania z nich maksimum przyjemności to nic innego, jak słodkie, miłe życie.

Źródło zdjęcia głównego: grinvalds/Getty Images

Pozostałe wiadomości