Finanse i Praca

Co daje szczęście w pracy? Dobre relacje z innymi pracownikami i… docenienie przez szefa

Finanse i Praca

Co daje szczęście w pracy? Dobre relacje z innymi pracownikami i… docenienie przez szefa

Jak dobrze zarabiamy, to nas to motywuje tylko na chwilkę, ważniejsze są relacje – przekonuje Katarzyna Zadrożna, z którą porozmawialiśmy o tym, jak osiągnąć szczęście w pracy. Jak sprawić, by pracownik czuł się w firmie doceniony i... się nie obijał? Ten temat z kolei zgłębił Michał Nobis. Obejrzyjcie jego reportaż!

Dobry pracownik to szczęśliwy pracownik

Robić to co się kocha i dobrze przy tym zarabiać. To przepis na bycie szczęśliwym w pracy. Czy na pewno? Zdaniem Katarzyny Zadrożnej -inicjatorki pierwszego w Polsce badania i wydarzenia dotyczącego szczęścia w pracy - dobre zarobki motywują nas tylko na krótką chwilę.

Ważniejsze są takie rzeczy, jak docenienie, możliwość wpływu na to, jak ta praca wygląda, co ja robię w tej pracy, wpływ na organizację, fajna atmosfera i praca z ludźmi, którzy mają poczucie humoru

- przyznała Katarzyna Zadrożna.

Niestety, docenianie pracownika jest niezwykle rzadkim zjawiskiem, a jak podkreśla Katarzyna Zadrożna, jest to bardzo potrzebne. Świadczą o tym liczne badania.

Dla większości z nas bycie zauważonym i docenionym w pracy jest szalenie istotne, a my w Polsce mamy taką tendencję do narzekania plus, że jeszcze obijamy się w pracy, a wiec trzeba pracowników dyscyplinować. Mamy też takie podejście, że jak będziemy za dużo chwalić, to nam się w głowie poprzewraca. A prawda jest inna. Z docenianiem nie można przedobrzyć. Im więcej tego zauważenia, tym pracownik szczęśliwszy

-zauważyła ekspertka.

Playstation zamiast przyjaznej atmosfery

Jakiś czas temu pracodawcy wychodzili z założenia, że jak zaoferują podwładnym oryginalne benefity, takie jak playstation czy piłkarzyki, to będą oni chcieli dłużej przebywać w firmie i nie będą upominać się o podwyżkę. Ten czas jednak minął.

Te pomysły były powiązane z tym, jak wzmacniać zaangażowanie pracowników i wszyscy brali udział w takim wyścigu, co my możemy dać więcej. Po drodze zapomnieliśmy, że ważniejsze są takie podstawowe rzeczy typu relacje. Fajna atmosfera. Niezmuszanie pracownika do tego, by wyglądał tak, jakbyśmy chcieli, robił tak, jakbyśmy chcieli, tylko byśmy dawali mu przestrzeń, żeby wyrażał siebie

- tłumaczyła pani Katarzyna.

Asertywne podejście

Bardzo ważną kwestią wpływającą na to, czy pracownik będzie dobrze czuł się w organizacji, jest danie mu pozwolenia, by wyraził swoje zdanie.

To jest taka kultura feedbacku, czyli informacji zwrotnej. I dawanie przykładu z góry. To jest mówienie:jeżeli coś ci się nie podoba, to powiedz to i wyraź swój pomysł na zmianę sytuacji. To też powolutku działa i ma to związek z docenianiem

-dodała Katarzyna Zadrożna.

Dużą pracą muszą się również wykazać menadżerowie. Dobry szef zarządza zespołem w sposób dojrzały i nieustannie szkoli się, jak powinien pracować z zespołem oraz jak doceniać swoich podwładnych.   

Jak obijamy się w pracy?

Podobno jesteśmy w czołówce państw unijnych jeśli chodzi o czas, który spędzamy w pracy. Jednak zupełnie nie przekłada się to na naszą wydajność. Aż 60 proc. Polaków przyznaje się do tego, że obija się w pracy. Michał Nobis sprawdził, w jaki sposób to robimy…

Oj przeróżne są metody. Taka najsłynniejsza historia dotyczy pewnego managera, który ciągle zostawiał niedopitą kawę, nadjedzoną kanapkę, marynarkę na krześle, czyli że jesteś, ale cię nie ma

- przyznała Sisi Lohman z Głosu Mordoru.

Innym sposobem jest chodzenie po biurze z dokumentami, głośne rozmawianie przez telefon i narzekanie, że nie miało się nawet wypić porannej kawy.

Czy to działa?

Czasami działa. Inni patrzą na open space, że ta to jest zaganiana. Trzeba coś zrobić lub przynajmniej robić wrażenie, że też się pracuje

- dodała z uśmiechem Sisi.


Jak obijamy się w pracy? Reporter: Michał Nobis

Zobacz też:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Co sądzisz o tym artykule?
82
9
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
1
02.03.2020
Ilonka
Święte słowa - docenienie przez szefa! Na każdym szkoleniu, na każdym większym spotkaniu pracowniczym mówiliśmy szefowi jako przedstawiciele działu HR o konieczności rozważenia już nawet nie podwyżek, ale wyjazdów integracyjnych i na czym ludziom najbardziej zależało w firmie - wdrożeniu pakietów medycznych medicover. Niestety jak grochem o ścianę... szef oszczedzał kosztem swoich ludzi. I doczekał sie pierwszych zwolnień. Na szczescie zmiana przyszła szybko. Widocznie potrzebny był zimny prysznic. Benefity wdrażamy do marca. Koszt jak sie okazało nie był wysoki, a już słychać na korytarzach pozytywne głosy...