Oświetlenie to niezwykle ważny czynnik w fotografii. To jakie będzie nasze zdjęcie, w dużej mierzy zależy od tego, jak wiele światła mamy na planie zdjęciowym. Czy lampa do zdjęć jest potrzebna? W niektórych przypadkach nie możemy się bez niej obyć. Sprawdźmy, jak bardzo potrzebna jest lampa do aparatu oraz jakie lampy wybrać do zdjęć studyjnych.

Oświetlenie to niezwykle ważny czynnik w fotografii - w wyposażeniu każdego fotografa znajduje się niejedna lampa do zdjęć. Tylko jaka lampa do aparatu będzie odpowiednio użyteczna? Jakie zaś wybrać lampy do studia fotograficznego?

Lampa do zdjęć - manualna czy automatyczna?

Na początek zajmiemy się lampami do aparatu. Większość modeli ma wbudowaną lampę błyskową, jednak efekt, jaki uzyskamy, może nie być zadowalający. Jeśli chcemy fotografować w niekorzystnych warunkach oświetleniowych lub szukamy dodatkowego źródła światła, to idealna będzie zewnętrzna lampa do zdjęć . W tym przypadku mamy szeroki wybór, ale dużo będzie zależało od naszego budżetu.

Lampa do robienia zdjęć może być manualna lub automatyczna. W pierwszym przypadku wystarczy kwota w przedziale 250-300 złotych, abyśmy zaopatrzyli się w dobre, manualne oświetlenie. Jednak, jak wskazuje nazwa, za wszystkie ustawienia odpowiadamy sami. Trzeba przyznać, że jest to idealna lampa do nauki - poznajemy parametry oświetleniowe, możliwości synchronizacji lampy z aparatem oraz pozostałym oświetleniem. W przypadku lamp manualnych bardzo popularne są modele od firmy Yongnuo.

Jeśli mamy większy budżet, to nasza lampa do robienia zdjęć powinna być automatyczna. Sprawdzi się szczególnie w fotografii reportażu (m.in. ślubnego) oraz na różnego typu eventach, kiedy nie mamy czasu, aby co kilka chwil zmieniać ustawienia lampy błyskowej ręcznie. Automatyczna lampa do aparatu sama dobiera m.in. odpowiednią moc błysku. Musimy ją tylko ustawić na tryb TTL (ang. Through The Lens). Wtedy nieważne, czy błysk kierujemy na fotografowaną scenę, czy chcemy odbić światło od ściany lub sufitu - lampa zawsze dostosowuje się do panującej sytuacji. Nie możemy być jednak pewni, że lampa w trybie TTL zawsze zadziała prawidłowo. Oświetla ona plan zdjęciowy w taki sposób, aby wykres z histogramu wyglądał poprawnie. Dlatego warto znać zasady funkcjonowania oświetlania fotograficznego, aby w odpowiednich momentach skorygować pracę lampy automatycznej.

W lampach automatycznych mamy też możliwość korzystania z funkcji HSS, czyli High Speed Sync. Oznacza to, że możemy synchronizować błysk lampy z krótkimi czasami naświetlania aparatu. Jak to wyjaśnić w praktyce? Jeśli używamy lampy bez funkcji HSS, to każdy czas poniżej 1/200 sprawi, że u dołu kadru pojawi nam się ciemny poziomy pas. Im bardziej skrócimy czas naświetlania, tym pas będzie pokrywał coraz większą powierzchnię zdjęcia. Co się stanie, jeśli skorzystamy z funkcji HSS? W praktyce możemy zrobić zdjęcie z użyciem lampy przy parametrach np. ISO 100, czas 1/640 i przysłona f/1.8 - pozwala nam to uzyskać dużą głębię ostrości, zamrozić ruch, a naszym na zdjęciu nie pojawią czarne pasy.

Wybieramy lampy do zdjęć studyjnych

W naszym wyposażeniu jest już lampa do aparatu . Teraz czas na lampy do studia , które możemy stworzyć nawet w domowym zaciszu. Wystarczy wygospodarować odpowiednią przestrzeń na nasze studio, przygotować tła i rozstawić oświetlenie. Co mamy do wyboru?

Jeśli chodzi o lampy do studia fotograficznego , to do wyboru mamy lampy błyskowe oraz te ze światłem stałym. Druga opcja jest o wiele bardziej popularna w studiach. Najczęściej wybieramy lampy studyjne na statywach . W takiej sytuacji możemy dowolnie ustawiać wysokość i kąt padania światła. Sama lampa składa się najczęściej z jednej lub większej ilości świetlówek umieszczonych obok siebie. Przed kupnem należy sprawdzić, z jaką mocą świeci dana lampa do studia. Ważna jest też temperatura barwowa żarówki (wyrażana w Kelwinach). Lampy na statywach najczęściej używamy z softboxem lub parasolką - zmiękczamy, odbijamy, po prostu modyfikujemy dostępne oświetlenie.

Do studia możemy kupić też lampy pierścieniowe , tzw. LED ring. Dają bardzo kontrastowe oświetlenie, pozwalając uzyskać efekt odbicia w fotografowanych przedmiotach. Warto kupić takie lampy do studia z myślą o portretach. Twarz modela będzie wtedy oświetlona miękkim światłem, a w oczach uzyskamy efekt charakterystycznego, okrągłego odbicia.

Oczywiście w studiu fotograficznym korzystamy również z lamp błyskowych. W tym przypadku sprawdzi się lampa do aparatu - szczególnie jeśli mamy ich więcej niż jedną sztukę. Błysk jednej lampy może wyzwolić kolejne, jeśli ustawimy je w odpowiednie tryby. Lampy reporterskie też możemy ustawiać na statywach, a światło modyfikować parasolkami lub softboxami. Jeśli mamy większy budżet, to w naszym studiu może znaleźć się zestaw lamp błyskowych z przeznaczeniem do fotografii studyjnej - takiego oświetlenia nie zamontujemy jednak na aparacie.


Zobacz film: Sztuka fotografii. Źródło: Dzień Dobry TVN

Co sądzisz o tym artykule?
78
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0