L.U.C i Justyna w podróży kamperem po USA – mecz NBA i wizyta w Universal Studios

Łukasz L.U.C Rostkowski ze swoją partnerką Justyną Posadzy zrealizowali jedno ze swoich marzeń – przemierzyli kamperem USA. W Dzień Dobry TVN towarzyszymy im w kolejnych etapach podróży. Przejechali już prawie 1000 kilometrów! Na koniec zostawili sobie deser - w Los Angeles spotkali się z Marcinem Gortatem, wybrali na mecz NBA i zwiedzili Universal Studios Hollywood!

Odkryj świat wikingów, fiordów i rodzinnych przygód. Poznaj zalety rejsu promem do Skandynawii  
Materiał promocyjny
Odkryj świat wikingów, fiordów i rodzinnych przygód. Poznaj zalety rejsu promem do Skandynawii  
Czy wiesz, że idealne, pełne niezapomnianych wrażeń wakacje mogą zacząć się już na samym początku twojej podróży? Rodzinne rejsy do Szwecji to nie tylko sposób na dotarcie do celu, ale też smak wolności, nieoceniony komfort i wielka przygoda. 

Podróż do USA

Do Stanów Zjednoczonych Łukasz L.U.C Rostkowski i Justyna Posadzy wyruszyli 15 grudnia 2018 roku, w związku z produkowanym z Instytutem Adama Mickiewicza koncertem na orkiestrę i syrenę okrętową Daru Młodzieży, który przybył do San Francisco w ramach niepodległościowego rejsu dookoła świata.

Zwiedzili Los Angeles, czerpali energię z największych drzew świata, dotarli do Doliny Śmierci, podziwiali Wielki Kanion i Route 66, czyli najbardziej znaną drogę świata. W końcu dotarli do Nevady, gdzie zaskoczyły ich niskie temperatury. By podgrzać atmosferę, zajrzeli oczywiście do słynnych kasyn Las Vegas.

Zobacz także:

Indonezja z dzieckiem według Julii Pietruchy i USA okiem L.U.C-a. Co zwiedzić, co zobaczyć?

Tym Polakom amerykański sen się nie spełnił

Wiza, USA - krok po kroku, jak złożyć wniosek o wizę do USA?

Para postanowiła wykorzystać tę okazję, by zrealizować jedno z marzeń - przejechanie kamperem USA. Przygotowania do podróży zaczęli od szukania najlepszej oferty wypożyczania pojazdu i wyznaczenia trasy:

Justyna nakładała punkty na mapę, bo jest zawodowym mapbuilderem, a ja ogarniałem logistykę przejazdu do tych punktów i noclegi.

- wspomina L.U.C.

Fot. Jan Bielecki / East News

W czasie podróży zobaczyli Kalifornię, Arizonę i Nevadę. Jak wspominają podróż? Czego się o sobie dowiedzieli w czasie tej wyprawy? Czy zamierzają wrócić do Stanów Zjednoczonych?

Parę gościliśmy w Dzień Dobry TVN.

Podczas wyprawy para nie uniknęła problemów związanych ze zdrowiem:

Infekcja przywieziona z Polski, moje problemy neurologiczne po skrajnym wykończeniu organizmu koncertami i tempem pracy i jeszcze alergie. Aptekę odwiedzaliśmy codziennie.

- wymienił muzyk.

Nie sprzyjała im również pogoda. W Grand Canyon temperatura spadła nawet do minus 16 st. C, do czego ich kamper nie był przygotowany. Poza tym jednak pojazd spisywał się świetnie - z wyjątkiem dmuchawy, która włączała się w nocy co 20 sekund i wyła niemiłosiernie.

Para podczas tej wyprawy przemierzyła zachodnie wybrzeże USA - Kalifornię, Arizonę i Nevadę. Największe wrażenie zrobiły na nich miasta. W trakcie kolejnej podróży, którą już planują chcieliby zobaczyć Florydę i Alabamę.

Czego L.U.C i Justyna dowiedzieli się o sobie w czasie wyprawy?

Ja się dowiedziałem, że mam alergię na soję, która jest prawie we wszystkim w USA. Dowiedziałem się także, że z Justyną mogę konie kraść, ale to już w sumie wiedziałem. Dowiedziałem się też, jak bardzo musi zmarznąć, żeby w końcu przyjąć ode mnie mało stylowa czapkę.

- powiedział L.U.C, a Justyna dodała:

Odkryłam, że potrafię się umyć w 2 litrach wody i, że nie należy trzymać się kurczowo planu wycieczki. Elastyczność i otwartość stwarza nowe możliwości, okazje i przygody. A o nas? Że tworzymy z Łukim prawdziwie silną i zgraną bandę!

Autor: Redakcja Dzień Dobry TVN

podziel się:

Pozostałe wiadomości