Kiedy w otoczeniu pojawia się uciążliwy sąsiad, nie można pozostawiać tego bez reakcji. Przeciwnie – należy odpowiednio działać. Jeśli upomnienie czy prośba nie przynoszą skutku, trzeba skierować sprawę do spółdzielni, a nawet zawiadomić straż miejską lub policję.

Sąsiedztwo nie zawsze jest łatwe, ponieważ zdarzają się sąsiedzi, którzy są uciążliwi dla otoczenia. Tacy sąsiedzi imprezują, nie szanują ciszy nocnej, a nawet bywają niebezpieczni.

Co zrobić z uciążliwym sąsiadem w bloku?

Sąsiedztwo w bloku może być bardzo udane. Sąsiad, z którym żyjemy w zgodzie i codziennie wymieniamy uprzejmości, może okazać się bardzo pomocnym człowiekiem. W czasie naszej nieobecności może doglądać mieszkania czy pomóc załatwić jakąś ważną sprawę. Istnieją jednak przypadki, gdy uciążliwy sąsiad uprzykrza życie pozostałym mieszkańcom.

Uciążliwi sąsiedzi to zmora ludzi, którym przyszło mieszkać z nimi w jednym bloku. Uciążliwy sąsiad w bloku to osoba, która zachowuje się ordynarnie i nie szanuje innych. Może się to wyrażać poprzez ciągłe przeprowadzanie remontów, głośne słuchanie muzyki, przekleństwa, prowadzenie głośnych rozmów przez telefon, palenie papierosów na balkonie czy zaśmiecanie klatki schodowej.

Zobacz także: Sąsiedzi stalkerzy

Uciążliwy sąsiad – porady prawne

Jeżeli uciążliwi sąsiedzi w bloku nie będą chcieli zaprzestać swoich działań ani respektować próśb i uwag innych lokatorów, można przystąpić do ostrzejszych interwencji, które zmuszą danego delikwenta do odpowiedniego zachowania.

Warto w tym zakresie skorzystać z rozwiązań, jakich dostarcza prawo w odniesieniu do uciążliwego sąsiada. Prawo bowiem pozwala na reagowanie na takie sytuacje. W takim razie jak i gdzie zgłosić uciążliwego sąsiada ? Należy w każdym wypadku wezwać patrol straży miejskiej lub policji, która przyjmie zgłoszenie i podjedzie na interwencję. W prawie nie ma mowy o ciszy nocnej, jednak art. 51 Kodeksu wykroczeń mówi o zakłócaniu spokoju przez krzyk lub inny hałas, które to działanie podlega karze aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny. W każdym przypadku należy reagować właśnie w taki sposób. Interwencja odpowiednich służb może utemperować uciążliwego lokatora we wspólnocie mieszkaniowej .

Jeśli mieszkańcy są zrzeszeni w spółdzielni, można wysłać nieoficjalne pismo do spółdzielni na uciążliwego sąsiada . Jak napisać donos na uciążliwego sąsiada? Wystarczy przytoczyć fakty, dokładnie opisać, na czym polega uciążliwość, można także załączyć dowody w postaci notatek policyjnych czy nagrań. Spółdzielnia ma obowiązek zająć się taką sprawą. Jednak nie może ona podejmować sama żadnych decyzji. Można przyjąć uchwałę o eksmisji, gdy sąsiad jest uciążliwy. Na podstawie art. 16 Ustawy o własności lokali w przypadku, gdy właściciel lokalu uporczywie wykracza przeciwko porządkowi domowemu lub korzysta z nieruchomości w sposób uciążliwy, można przeprowadzić licytację lokalu i dokonać eksmisji krnąbrnego lokatora.

W odniesieniu do uciążliwego sąsiada mają również zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego i Kodeksu postępowania cywilnego. Mianowicie uciążliwy sąsiad zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, a dokładnie przepisami o egzekucji z nieruchomości, może zostać wydalony z mieszkania.

Zobacz także: Kiedy sąsiad uporczywie nęka

Uciążliwy lokator a hałas – czy możliwa jest eksmisja?

W przypadku, gdy uciążliwy hałas sąsiada pochodzi z mieszkania, które nie jest jego własnością, to istnieją pewne ograniczenia co do eksmisji. Od 1 listopada do 31 marca nie wykonuje się opróżnień lokalu, jeśli osoba eksmitowana nie ma wskazanego lokalu, do którego ma nastąpić przekwaterowanie. Jest to najczęściej przypadek studentów, którzy wynajmują mieszkania w miastach akademickich, oraz uciążliwych lokatorów w mieszkaniach komunalnych. Eksmisja uciążliwego sąsiada następuje na podstawie pozwu z art. 12 ust. 2 Ustawy o ochronie praw lokatorów. Może jednak odbyć się poza okresem wskazanym powyżej.

Uciążliwy sąsiad pijak – co wtedy?

W przypadku, kiedy uciążliwy sąsiad z góry lub z dołu wszczyna awantury po libacjach alkoholowych, narusza on art. 41 par. 2 Kodeksu wykroczeń. Jeżeli do hałasów dochodzą także bójki, wandalizm lub naruszenie dóbr osobistych pozostałych lokatorów, można podjąć kroki na drodze prawnej, tj. właściwe jest złożenie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa lub nawet skierowanie pozwu do sądu w tej sprawie.


Zobacz film: Sąsiadki na całe życie. Źródło: Dzień Dobry TVN.

Co zrobić z uciążliwym sąsiadem, który dewastuje budynek?

Ostatnim przypadkiem uciążliwego sąsiada jest ten, który dokonuje dewastacji budynku poprzez jego malowanie, brudzenie, wykonywanie na jego murach często obraźliwych napisów. Należy w tej sytuacji udowodnić poniesioną szkodę. Zgodnie z art. 415 Kodeksu cywilnego, kto ze swojej winy wyrządził drugiemu szkodę, zobowiązany jest do jej naprawienia. Można takiemu sąsiadowi wytoczyć w sądzie cywilnym powództwo o odszkodowanie z tytułu poniesionej szkody. Warto zachować dowody: zdjęcia, rachunki za naprawę, a także zeznania świadków takiego zdarzenia.

Co sądzisz o tym artykule?
4
0
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
1
26.06.2019
Gość
Domyślnie Bezkarna robi cały czas to samo
Witam serdecznie

Chcielibyśmy uzyskać od Państwa informację-poradę w sprawie którą po krótce opiszę.

Chodzi o sąsiadkę, panią w średnim wieku która mieszka bezpośrednio nad lokalem w którym mieszkają
( wynajmują) lokatorzy mieszkanie.

Od dłuższego już czasu co noc ciągle zakłóca ciszę nocną, szurając meblami, krzesłami, rzucając czymś w podłogę, kąpiąc sie w wannie też bardzo głośno, czy też zdarza się głośno włanczać telewizor czy to jest radio.


W dzień też podobnie robi ale najbardziej słychać oraz budzi domowników w nocy tzn od 22 już zaczyna do samego rana.

Zgłaszanie do właściciela lokalu codzienne maile oraz właściciela lokalu do administratora wspólnoty nic nie dało.

Administrator ponoć wysyłał do tej osoby pisma czy maile ( taką dostaliśmy info od właścicielki lokalu) niestety nic nie robi z tego sobie ta osoba.

Nie przychodzi także na umówione z nią spotkania z administratorką, po prostu ich ignoruje oraz całą sprawę.


Osoba nie otwiera drzwi w ogóle, chociaż co noc gdy hałasuje chcieliśmy z nią porozmawiać, pukamy, dzwonimy do jej drzwi to nie otwiera a za chwile dalej to samo, w dzień też nie otwiera.

Zdarzyło się w nocy że przez drzwi się odezwała mówiąc że nie otworzy bo całe mieszkanie ma w szkle.

Policja w nocy była na interwencji im otworzyła ale nic nie zdziałali bo od razu jak pojechali dalej zakłócała ciszę nocną


Nikt nie może sobie z nią poradzić a ona prowadzi nocne życie waląc, przesuwając meblami czy inne hałasy uskutecznia.

Powtarzam jest to co noc bez wyjątku, nie można normalnie się wyspać a wiadomo człowiek na rano jedzie do pracy

Bardzo proszę osoby które mogą coś wnieść do sprawy, doradzić co w tej sytuacji można zrobić.

Dziękuję pozdrawiam