Wiadomość

Zimna, niedostępna, biała i piękna – tak ogólnie można opisać Antarktydę, najbardziej na południe wysunięty kontynent naszego globu. Od setek lat fascynowała podróżników i uczonych – najpierw jako nieznany mityczny ląd na południu, którego istnienia jedynie się domyślano, a od końca XIX wieku jako całkiem realny kontynent do zbadania. Naukowcy różnych dziedzin do dziś eksplorują poszczególne obszary Antarktydy, poszukując głęboko w lodzie żywych organizmów, minerałów, poznając życie tamtejszych zwierząt. Lodowy kontynent ze względu na ekstremalne warunki klimatyczne jest też doskonałym obszarem do testów technologii kosmicznych. Z jakimi warunkami mierzą się na co dzień mieszkańcy antarktycznych baz naukowych?

Zobacz też: Belize – raj dla amatorów nurkowania i turystyki >>> 

Po raz pierwszy – przynajmniej jeśli chodzi o udokumentowane wyprawy – człowiek postawił stopę na Antarktydzie w 1895 roku. Jednak istnienie terra australis incognita , czyli nieznanego lądu południowego, podejrzewali już starożytni. W I w. n.e. rzymski geograf Pomponiusz uważał, że w okolicy południowego bieguna Ziemi leży duży, zimny kontynent. Co ciekawe, nie pomylił się specjalnie, jeśli chodzi o jego rozmiary. Potem jednak przez setki lat uczeni zachodniego świata żyli w przekonaniu, że Ziemia jest płaska, opierając się na dosłownej interpretacji Biblii. Dopiero w XV wieku powrócili do odkryć starożytnych i zaczęli organizować odkrywcze wyprawy na nieznane lądy. Antarktyda była ostatnim odkrytym kontynentem – uważa się, że jej brzegi po raz pierwszy zobaczyli żeglarze Edward Bransfield i William Smith w 1820 roku. Co ujrzeli?

Antarktyda – temperatura

Aby wyobrazić sobie, jak wygląda życie w tak surowych warunkach, zacznijmy od liczb. Zimowa temperatura Antarktydy (w głębi kontynentu) spada nawet do −70℃. Najniższą zanotowaną temperaturą (powierzchni śniegu) było −98,6℃. Obliczono, że temperatura powietrza musiała wtedy wynieść nie więcej niż −94℃ – i jest to jak na razie światowy rekord.

Zobacz też: Czym zachwyca turystów włoskie Corleone? >>> 

Na wybrzeżu Antarktydy zimowe temperatury wahają się między −15 a −35℃. Latem od 0 (wybrzeża) do −25℃ (w głębi lądu). Jedyny obszar, gdzie słupek rtęci jest w stanie skoczyć wyżej, to Półwysep Antarktyczny, najbardziej oddalona od bieguna południowego część kontynentu. Tam latem temperatury dochodzą niekiedy „aż” do 15℃.Belize – raj dla amatorów nurkowania i turystyki >>> 

Antarktyda – klimat

Klimat Antarktydy jest wybitnie nieprzyjazny dla człowieka i można go określić jako zimny i suchy . Dlaczego? Sferyczny kształt Ziemi powoduje, że promienie słoneczne padają tu ukośnie, a więc ogrzewają obszary wokół biegunów znacznie słabiej niż obszary okołorównikowe. W efekcie ponad 97% powierzchni Antarktydy pokrywa śnieg. Suma opadów jest jednak niewielka, ponieważ powietrze jest zbyt zimne, by mogło być w nim dużo pary wodnej. Cała wilgoć, która dociera do Antarktydy, jest więc więziona tu w postaci lodu. Wbrew pozorom nie jest to zamarznięta woda morska. Góry lodowe powstają z przekształconego w lód śniegu. Lodowce przemieszczają się następnie w kierunku morza, gdzie odrywają się całe ich fragmenty. Ale wody otaczające Antarktydę też zamarzają, dzięki czemu powstaje lód morski. Przesuwanie się lodu, jego różny wiek, obecne w nim powietrze – to wszystko sprawia, że lód może przybierać rozmaite kształty, postacie i kolory – od brudnoszarego na krawędziach lodowca, przez śnieżnobiały lód gór lodowych, aż niesamowicie błękitny wewnątrz nich. Między innymi to piękno i różnorodność lodowych formacji przyciągają miłośników Antarktydy na tyle mocno, że decydują się spędzać tu wiele miesięcy, mimo ekstremalnie nieprzyjaznych warunków pogodowych.

Zobacz też: Morze Martwe – lecznicza kąpiel, której nigdy nie zapomnisz >>> 

Ludność Antarktydy

No właśnie – czy na Antarktydzie są w ogóle jakiekolwiek miasta lub osady? Antarktyda do dziś pozostaje jedynym kontynentem, gdzie nie istnieją państwa ani miasta w tradycyjnym znaczeniu. Jedynymi ludźmi, którzy przebywają okresowo na Antarktydzie, są naukowcy różnych dziedzin. Zamieszkują oni stacje polarne (stałe i okresowe), prowadzone przez różne państwa, m.in. USA, Rosję, Wielką Brytanię, a także Polskę. Obecnie swoje stacje na Antarktydzie ma niespełna 30 krajów. W sezonie letnim przebywa tam ok. 4 tys. osób, zimą znacznie mniej – ok. tysiąca.

Stolica Antarktydy

Antarktyda – według niektórych – posiada coś w rodzaju stolicy. Jest nią chilijska osada (zamieszkana głównie przez naukowców i ich rodziny oraz rozmaitych pasjonatów Antarktydy) Villa Las Estrellas , znajdująca się na Wyspie Króla Jerzego w archipelagu Szetlandów Południowych, a więc u wybrzeży kontynentu antarktycznego. „Stołeczny” charakter osady należy jednak traktować jako ciekawostkę, która ma przyciągnąć turystów, nie zaś oficjalnie uznany przez jakiekolwiek państwo czy traktat fakt.

Zobacz też:  Czarnobyl – jak wygląda zwiedzanie miasta? Bezpieczeństwo podczas wycieczki do Strefy Wykluczenia >>> 

Antarktyda – zwierzęta

Mimo że warunki życia na Antarktydzie są bardzo trudne, żyje tam całkiem sporo różnych gatunków zwierząt . Najbardziej znane to m.in płetwonogie ssaki, czyli foki, morsy i uchatki, których populacja znacznie zmniejszyła się, gdy na Antarktydę zaczęli docierać żeglarze, trudniący się łowieniem morskich ssaków dla ich mięsa i skór. W wodach wokół Antarktydy żyją też liczne gatunki ryb i waleni – przede wszystkim kaszaloty, płetwale i wieloryby.

I na koniec główna gwiazda Antarktydy – pingwiny! Najczęściej informacje dla dzieci o Antarktydzie wypełniają wizerunki pingwina Adeli – najbardziej charakterystycznego pingwina z białym brzuchem i podgardlem oraz czarną głową i takim grzbietem.


Co sądzisz o tym artykule?
72
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0