ryzyko

    ryzyko

    Sporty ekstremalne cieszą się w naszym kraju coraz większą popularnością. Wymagają nie tylko doskonałej kondycji fizycznej, ale także odwagi, która motywuje nas do podjęcia ryzykownego wyzwania. Miłośnicy mocnych wrażeń, których nie zraża zimna woda i niebezpieczeństwo, jakie niesie ze sobą rwący nurt rzeki, powinni spróbować swoich sił w raftingu. Dostarczający niezapomnianych emocji spływ pontonem, choć niełatwy do zrealizowania w Polsce, budzi coraz większe zainteresowanie.

    W jednym z ostatnich odcinków Milionerów wystąpił lekarz Wojciech Czubak. Kiedy padło pytanie za pół miliona złotych, postanowił zaryzykować. Niestety jego odpowiedź nie była prawidłowa i Pan Wojciech wyszedł ze studia "tylko" z 40 tys. zł. Czy dzisiaj żałuje swojej decyzji? Żona skrytykowała go za to, że zaryzykował? Czy na co dzień lubi podejmować ryzyko? Pana Wojciecha i jego dzieci - Kacpra i Martę gościliśmy w Dzień Dobry TVN.

    "Nie chciałbym, żeby mnie naśladowali ludzie. To mnie przeraża bardziej niż wejście w jakieś miejsce" - powiedział dziennikarzowi Dzień Dobry TVN Marcinowi Sawickiemu Marcin Banot, który lubi ryzyko. Uprawia ekstremalną wspinaczkę, jednak jego celem nie są góry. Woli kominy fabryk i szczyty dźwigów. Jego ekstremalna pasja zaczęła się od parkouru. Czym jest dla niego ryzyko i czy odczuwa jeszcze strach?

    W Piekarach Śląskich po raz pierwszy dokonano przeszczepu wiązadła kolanowego. W czasie operacji lekarze wszczepili Tomaszowi Wilczyńskiemu wiązadło od świni. Skąd taki pomysł? Jak pacjent zareagował na propozycję lekarzy? Czy implant pochodzący od śwni jest bardziej stabilny i wytrzymały niż ze sztucznego tworzywa? Jak wysokie jest ryzyko odrzutu? Czy pacjent powróci do pełnej sprawności? W Dzień Dobry TVN o pionierskiej metodzie opowiedzieli lekarze, którzy dokonali przeszczepu. Z lekarzami spotkał się dziennikarz Dzień Dobry TVN Mateusz Hładki.

    Strome zbocze góry w Arizonie, wysoko i niebezpiecznie. To był zjazd na krawędzi bezpieczeństwa. Dokonał tego Polak Michał Kolbek i... został gwiazdą internetu. Zainteresowały się nim media z całego świata. Jak Michał Kollbek ocenia to, co zrobił? Jak przygotowywał się do ekstremalnego zjazdu, co mu to dało i czy podjąłby się tego po raz drugi? Czy do tego typu wyczynu potrzebny jest specjalistyczny sprzęt i, ile to wszystko kosztuje? Z Michałem rozmawiał dziennikarz Dzień Dobry TVN Mateusz Hładki.

    Andrzej Bargiel wdrapał się na nartach na ośmiotysięcznik Sziszapangma, by później z niego zjechać, oczywiście na nartach! To szaleństwo czy potrzeba ryzyka? A może po prostu Andrzejowi Bargielowi nie odpowiadają nasze polskie trasy zjazdowe? Na naszej kanapie w Dzień Dobry TVN zasiedli bracia: Andrzej i Grzegorz Bargiel, który jest ratownikiem TOPR i międzynarodowym przewodnikiem wysokogórskim.