30-letnim samochodem do Gambii. Polscy podróżnicy zwiedzili Afrykę i wybudowali plac zabaw dla dzieci

''30-letnim samochodem do Gambii'', reporter: Bartek Dajnowski
Mikołaj Sondej i Dominika Knitter wybrali się do Gambii ponad 30-letnim samochodem. Ich podróż była prawdziwą życiową przygodą, podczas której zrobili też wiele dobrego. O szczegółach wyjazdu opowiedzieli Bartkowi Dajnowskiemu.

Pomysł na podróż

Dominika Knitter i Mikołaj Sondej poznali się mniej więcej rok temu i trzy miesiące spędzili w Wietnamie. Po powrocie do Polski w głowie podróżnika zrodził się pomysł samochodowej wyprawy do Gambii. Na początku jego towarzyszka była sceptycznie nastawiona do pomysłu, ale po 2 miesiącach zdecydowała się na wyjazd.

Odkryj świat wikingów, fiordów i rodzinnych przygód. Poznaj zalety rejsu promem do Skandynawii  
Materiał promocyjny
Odkryj świat wikingów, fiordów i rodzinnych przygód. Poznaj zalety rejsu promem do Skandynawii  
Czy wiesz, że idealne, pełne niezapomnianych wrażeń wakacje mogą zacząć się już na samym początku twojej podróży? Rodzinne rejsy do Szwecji to nie tylko sposób na dotarcie do celu, ale też smak wolności, nieoceniony komfort i wielka przygoda. 

Wyprawa z misją

Początkowo podróż Dominiki i Mikołaja zapowiadała się zwyczajnie. Z czasem jednak nabrała dodatkowego znaczenia.

Auto miało 32 lata i naszym pierwotnym planem było po prostu pojechanie do Gambii i sprzedanie tego auta, ale niechcący zrobiliśmy dużo więcej

- powiedział mężczyzna.

Dominika zdradziła, że na własną rękę pomogli gambijskiej szkole w prowincji Basse. Tam zbudowali plac zabaw, który spodobał się dzieciom.

Polskie bajki

Na co dzień maluchy mieszkające w prowincji Basse bardzo rzadko mają dostęp do telewizji, a jeśli już, to najczęściej widzą w niej nigeryjskie filmy, a nie bajki. Podróżnicy postanowili więc za pomocą rzutnika pokazać dzieciom polskie animacje, wzbudzając tym spore zainteresowanie.

One były w takim szoku, po prostu zapatrzone były jak w obrazek

- opowiadała Dominika.

Codzienność Dominiki i Mikołaja

Dominika Knitter swoją przygodę z podróżowaniem rozpoczęła już po zakończeniu studiów. Przez 3 miesiące w roku pracuje sezonowo, by uzbierać środki na swoje kolejne wyprawy. Mikołaj Sondej z kolei jest marynarzem, chociaż zdarzało mu się pracować jako drwal za kołem podbiegunowym. Choć oboje uwielbiają wyjazdy, zauważają też pewne minusy takiego trybu życia.

Brakuje (…) stabilizacji i (...) to jest dość stresujące

- podkreśliła Dominika.

Podróżniczka do tej pory była w 47 państwach i jedną z ważniejszych wypraw była ta, którą odbyła autostopem nad Bajkał. Jak sama przyznaje, takie podróże nie są dla niej stresujące i stają się okazją do nawiązywania nowych kontaktów.

Zobacz także:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

podziel się:

Pozostałe wiadomości