Dariusz Michalczewski junior zamiast boksu wybrał piłkę nożną
W studiu Dzień Dobry TVN Dariusz Michalczewski wraz z synem Dariuszem juniorem opowiedzieli o ich relacji.
- Rzadko mu komplementy prawię, mało jest dobrych słów, ale jest to wspaniały chłop, mam szczęście, że mam takiego syna. Jest porządny, grzeczny, dba o mamę - tłumaczył bokser.
Czy Dariusz Junior przejął po tacie pasję do sportu?
- Raz na jakiś czas boksuję, ale tak to gram w piłkę nożną. [...] Próbowałem też tenisa, a na początku był taniec towarzyski, było też chwilę pływanie, narty zimowe, jednak to bardziej rozrywkowo - zaznaczył syn legendy.
- Od 5. roku życia wszędzie była piłka. Wziąłem go do szkółki piłkarskiej i niedługo będzie już zawodowstwo - dodał bokser.
Jakim ojcem jest Dariusz Michalczewski?
Jak przyznał Dariusz Junior, jego tata zawsze traktował go jak "sportowiec-sportowca".
- Raczej mamy taką relację koleżeńską, ale potrafi przyznać, że coś mi dobrze idzie, ale stara się często tak nie robić i raczej wyszło to na dobre. Są jednak czasem takie momenty uczuciowe - powiedział w Dzień Dobry TVN.
Sam bokser podkreślił, że bardzo angażuje się w codzienność swoich pociech.
- Dariusz jest samodzielny, Amelkę ja wożę do szkoły, później ona coś zapomni, to jej coś zawiozę. To dla mnie najpiękniejszy moment, jak mogę ją odebrać ze szkoły i ona nie ma później żadnych dodatkowych zajęć - podsumował Dariusz Michalczewski.
Cała rozmowa dostępna jest w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Nie chce ci się ćwiczyć? To może być sportkrastynacja. "Jest zasada 5 minut"
- 18-letnia Hanna odnosi sukcesy w judo. "Tata boi się, jak walczę i woli tego nie oglądać"
- Laura Grzyb wizytówką kobiecego boksu. "Stereotyp nadal panuje"