18-letnia Hanna odnosi sukcesy w judo. "Tata się boi się, jak walczę i woli tego nie oglądać"
Hanna Zaitseva - nadzieja judo
Hanna Zaitseva zainteresowała się judo za sprawą swojego brata. Odwiedziła go na treningu, pierwszy raz weszła na matę i... już na niej została.
- 7 lat miałam wtedy. A brat zrezygnował po trzech miesiącach - powiedziała Hanna.
Zaitseva od zawsze była żywiołowym dzieckiem i roznosiła ją energia.
- Pamiętam, jak kiedyś złamała jej się rękę i miała ją w gipsie. Nie przeszkodziło to jej w wykonywaniu przewrotów na drążku - wspominała Tetiana Zaitseva, mama Hanny.
- Mama na początku nie chciała, żebym trenowała judo, bo jestem dziewczynką. Chciała, żebym trenowała gimnastykę czy coś takiego. Ale teraz jest moim największym kibicem, ogląda wszystkie moje zawody, kiedy tylko może, to jeździ na wszystkie zawody. Tata bardzo mnie wspiera też, ale się boi, jak walczę i woli tego nie oglądać - przyznała Hania.
Hanna Zaitseva - 18-letnia gwiazda judo
Hanna pochodzi z Ukrainy, ze Słowiańska, miasta między Donieckiem a Charkowem. Z powodu wojny musiała opuścić swój dom jak miliony innych Ukraińców.
- 14 lat miałam. Obudziłam się o 6:00 rano, bo dzwonił do nas tata. Już był w Polsce, pracował tu - opowiadała Hania.
Mama 18-latki zapamięta dzień wybuchu wojny w Ukrainie do końca życia.
- Obudziłam się od wybuchów w oddali. To było około 4:00 rano. Nie wiedziałam, o co chodzi. Dopiero w Internecie przeczytałam, że zaczęła się wojna. (...) Dziś nasza okolica jest już przy samym froncie, a domu nie ma - wyznała Tetiana.
Cała rodzina musiała się ewakuować, dlatego przyjechała do Polski.
- Dziewczyny uciekały pociągiem przez Charków i Kijów, gdzie trwały działania wojenne. Bałem się cały czas. W pociągu w czteroosobowym przedziale było 18 osób. To było traumatyczne - wspominał Maksym Zaitsev.
Hanna i jej bliscy rozpoczęli nowy rozdział życia w Polsce. Nastolatka postanowiła nie porzucać sportu, wręcz przeciwnie - znalazła nowy klub i dalej się rozwija. Wszystkie dotychczasowe sukcesy zdobyła jako reprezentantka Polski.
Całą relację znajdziesz w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Paranarciarze wrócili do Polski z medalami. "Jesteśmy jak tandem"
- Iga Świątek wybrała nowego trenera. "Witamy w zespole"
- Czy można ubić masło podczas biegania? Testujemy internetowy trend: "Fizyka tego eksperymentu jest bardzo prosta"
Autorka/Autor: Justyna Piąsta
Reporter: Radosław Męczykalski
Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN