Od kilku lat sprzeciwia się presji doskonałego wyglądu. Pamela Anderson: "Nikt nie może mi narzucić, co jest piękne"
Dalsza część artykułu dostępna jest pod materiałem wideo.
Pamela Anderson od trzech lat nie nosi makijażu
W latach 90. trudno było znaleźć popularniejszą modelkę i aktorkę niż Pamela Anderson. Gwiazda "Słonecznego patrolu" dzięki charakterystycznemu wizerunkowi na zawsze wpisała się w popkulturowy kanon kobiecego wyglądu. Teraz Pamela porzuciła swój image sprzed lat i stawia na całkowitą naturalność - niejednokrotnie zachwycała na czerwonym dywanie bez makijażu.
- Jesteśmy dla siebie strasznie surowe. Z kolei styliści i zespół makijażystów - oni mają swoje pomysły i inspiracje. Ja chcę mieć własne pomysły i inspiracje. Na tym się skupiam - stwierdziła w rozmowie z People.com.
Pamela Anderson zdradza, czym jest dla niej piękno
W ostatnich latach w sieci nie brakowało artykułów na temat nowego wizerunku Pameli Anderson. Aktorka w najnowszym wywiadzie odniosła się do kwestii kobiecej urody i tego, czym może być piękno dla takiej jak ona, dojrzałej, świadomej i pewnej siebie kobiety.
- Dla mnie jest tym, co naprawdę kocham, to co lubię robić. Nie chodzi o bycie ładną. Piękno to raczej to, co wywołuje wewnętrzny blask. [...] Nikt nie może mi narzucić, co jest piękne. Mam swoją własną definicję i ona nie ma wieku ani nie można jej porównywać z innymi ludźmi - podsumowała 59-latka.
Zobacz także:
- Pamela Anderson na Met Gali. Aktorka zadziwiła nietypową fryzurą
- Pamela Anderson bez makijażu na imprezie. Dlaczego nie chce się już malować?
- Złote Globy 2025. Pamela Anderson pozowała bez makijażu u boku młodego mężczyzny