Dalsza część pod wideo:
Lek antykoncepcyjny pilnie wycofany ze sprzedaży
Badania przeprowadzone przez Narodowy Instytut Leków wykazały nieprawidłowości w uwalnianiu substancji czynnej - dezogestrelu (Desogestrelum, 75 mcg) w jednoskładnikowym leku antykoncepcyjnym o nazwie Symonette. Choć nieprawidłowość została wykryta w serii 245707, której termin ważności upłynął w sierpniu 2026 roku, to Główny Inspektorat Farmaceutyczny wstrzymał obrót wszystkimi seriami Symonette z obawy o występowanie podobnego problemu.
Według Narodowego Instytutu Leków hormon nie uwalniał się z tabletek w wymaganym stopniu, co mogło wpłynąć na działanie leku, obniżając jego skuteczność w ochronie przed ciążą.
Co powinny zrobić pacjentki przyjmujące Symonette?
Kobiety, które przyjmowały Symonette 75 mcg, nie powinny odstawiać leku samodzielnie. Na konsultacji z lekarzem należy ustalić, na jaki preparat mogą zmienić przyjmowany dotąd lek, a jeśli odbyły stosunek bez dodatkowego zabezpieczenia w ciągu ostatnich kilku dni, również powinny poinformować o tym specjalistę.
Eksperci radzą, aby do momentu ustalenia planu działania z lekarzem, stosować dodatkową metodę antykoncepcji, np. zabezpieczenie prezerwatywą.
Zobacz także:
- To trzeba wiedzieć o antykoncepcji. "Każda z nas miała sytuację, kiedy się o tę miesiączkę bała"
- Pierwsza pigułka antykoncepcyjna dostępna bez recepty. "Rodzice muszą to zaakceptować"
- Niektóre formy antykoncepcji mogą być niebezpieczne. "Może to doprowadzić do zapalenia, podrażnienia"