Psychologia

Co to jest kompleks Edypa i Elektry? "Jeżeli mamy dobre wzorce z rodzicem, przenosimy to na relacje z naszym partnerem"

Kompleks Elektry to teoria wywodząca się z psychoanalizy, definiująca rodzaj stosunku córki do ojca. - Mam wspaniałą relację z tatą, a mój mąż jest do niego podobny. Obaj są życzliwi i serdeczni - mówi nasz gość Aneta Kuroń. 

Kompleks Elektry i kompleks Edypa 

Spośród wielu kompleksów, o jakich niekiedy się rozmawia w życiu codziennym, istnieją dwa – kompleks Elektry i kompleks Edypa – których już same nazwy brzmią intrygująco. Nie mają jednak wiele wspólnego z „typowymi kompleksami”. Warto poznać znaczenie i pochodzenie tych pojęć, choć dla niektórych badaczy i psychologów pozostają one wyłącznie teoriami z dziedziny psychoanalizy, co oczywiście nie umniejsza ich wartości poznawczej.

Chodzi o wybieranie partnera życiowego na podstawie ideału, który wynosimy z domu.

I wtedy ta relacja może się umacniać. Jeżeli mamy dobre wzorce i bezpieczna relacje z jednym z rodziców, to przenosimy to na relacje z naszym partnerem czy partnerką. Trochę inaczej to wygląda, jeśli te wzorce są zaburzone, jeśli pochodzimy z rodziny dysfunkcyjnej - wtedy rzeczywiście może być trudność w relacjach miłosnych 

- wyjaśnia psycholog Zuzanna Butryn.

Zobacz także: Jak radzić sobie z kompleksami? Objawy i przyczyny i sposoby radzenia sobie z błędnymi opiniami na własny temat

Aneta Kuroń przyznaje, że jej mąż Jasiek jest taki sam, jak jej ojciec. Obaj są życzliwi i serdeczni. Z tatą od zawsze ma bardzo dobrą relację. 

Do taty, który ma już swój wiek, nadal mówię "tatunio". Codziennie jesteśmy na telefonie, o wszystkim mu opowiadam. Jak byłam dzieckiem, bardzo dużo wyjeżdżał i moja mama bardzo dużo czasu ze mną spędzała. Ten czas był bardzo fajny, bardzo kobiecy. Ale  opowiadała mi, że jak byłam malutka, co było irracjonalne, to potrafiłam po dźwięku samochodu poznać, że tata wraca 

Mąż i ojciec Anety się uzupełniają. 

Tata jest wybuchowy momentami i ja też mam podobny charakter. Natomiast Jasiek jest absolutnie kojącym elementem. Jak się pojawił, tym bardziej wprowadził ład i element brakujący, żeby było naprawdę fajnie 

Kompleks Elektry – kto stoi za tym terminem?

Szukając informacji za pomocą wyszukiwarki Google, dość szybko przekonamy się, że wyników dotyczących kompleksu Elektry jest nieporównywalnie więcej niż tych dotyczących kompleksu Edypa. Czym jest kompleks Elektry? Najczęściej spotkamy się ze stwierdzeniem, że to podświadoma skłonność seksualna córki do ojca. Badaczem, który opisał tego typu zależność, był Carl Gustav Jung. Jego wnioski były niejako uzupełnieniem teorii Zygmunta Freuda, który opisał wcześniej wspomniany już kompleks Edypa, w którym obiektem pragnień syna jest matka. Oba terminy swoje nazwy zawdzięczają mitologii greckiej, w której badacze dopatrywali się pewnej analogii do opisywanych przez siebie zjawisk.

Na czym polega kompleks Elektry?

Kompleks Elektry w psychologii jest konstruktem teoretycznym, mającym zarówno zwolenników, jak i przeciwników, podobnie zresztą jak psychoanaliza, czyli nurt, na którego podwalinach powstał. Zgodnie z teorią kompleks Elektry może pojawić się u dziewczynek już w 3. roku życia. To wiek, w którym bliskość pomiędzy rodzicami zaczyna być dostrzegana przez dziecko i staje się dla niego problematyczna. Pojawia się uczucie zazdrości o ojca, matka od tej chwili postrzegana jest jako rywalka, a nawet zagrożenie. To zachowanie odmienne do tego, które dominowało w pierwszych trzech latach życia dziewczynki, gdy więź pomiędzy córką a matką była bardzo silna i w naturalny sposób przyjazna. Co więcej, chociaż we wcześniejszym okresie relacja z ojcem nie była tak bliska, po 3. roku życia ulega znaczącej zmianie. W stosunku do rodzica pojawia się nieuświadomiony pociąg fizyczny. Dziewczynka od tej pory zaczyna bardziej zabiegać o uwagę taty, do matki natomiast może odnosić się wrogo. Z reguły jednak zachowanie dziecka ogranicza się do prób skupienia na sobie uwagi ojca, a tym samym odwróceniu jej od osoby matki. Warto znać pojęcie kompleksu Elektry, jeśli mamy do czynienia właśnie z takim zachowaniem. Na szczęście zgodnie z teorią Junga okres ten jest jedynie przejściowy i trwa do około 6. roku życia. Później atmosfera staje się mniej nerwowa, gdyż dziecko coraz większą uwagę zaczyna przywiązywać do koleżanek i kolegów. Wszelkie objawy zazdrości i niekiedy wrogości powinny ustąpić miejsca „normalnym” relacjom.

Jak reagować na kompleks Elektry?

Kluczowa dla reakcji rodziców na niepokojące, momentami uciążliwe zachowanie córki jest świadomość tego, że ten okres ma charakter przejściowy. Co powinniśmy zrobić, jeśli symptomy się powtarzają i podejrzewamy, że mamy do czynienia z kompleksem Elektry? Pamiętajmy, że dziecko jest na tyle duże, że z pewnością zrozumie, co do niego mówimy, warto więc wyjaśniać mu związek łączący tatę z mamą. To również odpowiednia okazja, by opowiedzieć córce o uczuciach, jakim ją darzymy, o tym, jak jest dla nas ważna i kochana – jako dziecko i córka. Powinno się wyjaśnić różnicę między dwiema relacjami, tj. między miłością rodzicielskiej a relacją miłosną łączącą rodziców. Co pomoże dziecku lepiej zrozumieć tę różnicę? Jasno postawione zasady. Rodzice potrzebują chwil tylko dla siebie i nie zawsze jest to czas odpowiedni np. na przytulanie dziecka (które z zazdrości może stale domagać się tego od ojca). Należy także ustalić wyraźne zasady dotyczące przebywania w sypialni, która powinna być zarezerwowana przede wszystkim dla rodziców. Niewskazane jest uleganie w tym zakresie szantażowi dziecka i goszczenie go wtedy, mama i tata chcą pobyć we dwoje.

Jeśli pomimo starań nie jesteśmy w stanie rozwiązać tego problemu, warto zasięgnąć pomocy psychologa. Nierozpoznany w dzieciństwie, a przez to zbyt surowo potraktowany kompleks Elektry w dorosłym życiu może przejawiać się na wiele uciążliwych sposobów, np. poprzez trudności w budowaniu stałych związków z mężczyznami albo poszukiwaniu o wiele starszych partnerów.

Zobacz też:

Kompleks Elektry – na czym polega?
Jakie ma skutki w dorosłym życiu?
Kompleks Elektry – na czym polega? Jakie ma skutki w dorosłym życiu?
zdrowie.tvn.pl
Co sądzisz o tym artykule?
67
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0