Każde postępy w rozwoju dziecka są dla rodziców powodem do ogromnej dumy. Cieszymy się, gdy maluch próbuje stawać na nóżkach, zaczyna poznawać świat i uczyć się komunikacji z otoczeniem. Często zapominamy, że każda z tych czynności wymaga czasu i chcemy, żeby nasze dziecko biegało i mówiło najszybciej, jak tylko się da. Wymowa spółgłosek bywa jednak trudna, a najbardziej problematyczna jest głoska „r”. Problemy z wymową u kilkulatka są zupełnie normalne i łatwe do opanowania. Nie wiesz, jak nauczyć dziecko wymawiać „r”? Sprawdź nasze wskazówki!

Język polski do najprostszych nie należy, trudno więc dziwić się, że podczas nauki mowy dziecko myli spółgłoski lub też nie wymawia ich prawidłowo. Logopedzi przestrzegają, że nie powinno się na siłę uczyć dziecka wymowy. Proces edukacji malucha powinien przebiegać metodą prób i błędów, a co najważniejsze – bez pośpiechu. Nie ma powodu do paniki, gdy latorośl nie wie, jak wymówić „r” i w miejscach, gdzie występuje ta spółgłoska, automatycznie wstawia “l”. Nie krytykuj malucha za seplenienie i pozwól mu samodzielnie odkrywać brzmienie poszczególnych słów. Pomogą Wam w tym proste ćwiczenia na wymowę „r” , które śmiało możecie wykonywać w domu.

Więcej:

Kiedy dziecko powinno zacząć wymawiać „r”?

U każdego dziecka proces nauki mówienia przebiega inaczej. Bywa, że maluchy zaczynają mówić w błyskawicznym tempie, ale zdarza się też, że prawidłowa wymowa niektórych głosek sprawia im problem nawet przez kilka lat. Wymowa „r” to najczęstsza trudność u dziecka, z którą rodzice zgłaszają się do logopedy. Często powodem niepokoju jest presja otoczenia – dzieci znajomych nauczyły się już , jak wymawiać „r” poprawnie, a Twój szkrab wciąż na rower mówi „lowel”. Pamiętaj, że pośpiech nie jest niczym dobrym – wręcz przeciwnie! Wywoływanie głoski „r” na siłę w sytuacji, gdy maluch nie ma jeszcze dobrze rozwiniętego aparatu mowy, może znacznie opóźnić proces nauki poprawnego mówienia. Nie ma reguły, która jasno określałaby czas, kiedy dziecko powinno zacząć wymawiać tę głoskę. Czasem maluch może mieć z tym problem nawet do 6 roku życia i nie należy się tym martwić. Najważniejsze, żeby nauczyć go różnicy między brzmieniem głosek „r” i “l”, a przede wszystkim trenować wymowę.

Dlaczego dziecko nie wymawia „r”?

Zanim podejmiemy odpowiednie kroki, żeby pomóc dziecku w nauce wymowy „r”, należy upewnić się, co jest bezpośrednią przyczyną problemów z prawidłową artykulacją.

Motywów, dla których Twój szkrab nie wymawia „r”, może być wiele. Przyczyną mogą być zbyt wczesne próby nauki tej głoski w momencie, gdy język malca nie jest jeszcze dość sprawny. Trudności mogą być też związane z nieprawidłową budową języka, np. gdy jest on za długi, zbyt krótki, za gruby, albo wędzidełko znajdujące się pod językiem nie jest wystarczająco długie, żeby maluch mógł się nim swobodnie posługiwać.

Wymowa „r” sprawia problemy dzieciom o niskiej sprawności języka. Jeżeli jest on zbyt napięty albo osłabiony, a dodatkowo cechuje go brak pionizacji i niewielka ruchomość koniuszka, wymawianie tej głoski może być dla malucha dużym wyzwaniem. Problem ze słuchem może stanowić inną, bezpośrednią przyczynę złej wymowy.

Należy pamiętać, że mylenie głosek i zniekształcenia to nie wady wymowy, ale naturalne zjawiska u kilkulatków, więc – o ile problem nie ma podłoża medycznego – nie powinniśmy się tym martwić.


Zobacz film: Kiedy pozwolić dziecku na karierę? Źródło: Dzień Dobry TVN

Jak nauczyć dziecko wymawiać „r”?

Pamiętaj – nie istnieją metody, które jasno pokazałyby, jak szybko nauczyć się wymawiać poszczególne głoski. Żeby ćwiczenia wymowy były skuteczne, nie mogą odbywać się w atmosferze presji i przymusu. Ważne, żeby nauka była też okazją do wspólnej zabawy i wygłupów. Jeżeli maluch poczuje, że ćwiczenia sprawiają mu frajdę, będzie chciał wykonywać je jak najczęściej, a to z kolei zaowocuje szybszymi rezultatami.

Prezentujemy proste ćwiczenia utrwalające prawidłową wymowę głoski „r” . Wypróbujcie je razem w domu!

1. Rozciąganie języka – ćwiczenie polega na wyciąganiu języka jak najdalej od jamy ustnej i dotykaniu nim górnej wargi.

2. Oblizywanie się jak kotek – dziecko naśladuje zwierzątka, które oblizują się po posiłku. Język zatacza koła wokół ust.

3. Naśladowanie dźwięków:

· tupotu kopyt konia – klaskanie językiem o podniebienie,

· parskania konia – „prrrrrr”,

· dzwonka budzika – „dryń, dryń dryń”.

4. Lizanie lizaka trzymanego w niewielkiej odległości od ust dziecka.

5. Śpiewanie “la, lo, le” do melodii ze znanej i lubianej piosenki.

6. Zdejmowanie językiem przysmaków (chipsów, chrupek, kremu czekoladowego) z górnego podniebienia.

7. Zdmuchiwanie kawałków papieru z języka.

8. Naśladowanie odgłosu ssania cukierka.

Co sądzisz o tym artykule?
78
9
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0