Ojciec ośmioletniego chłopca, mieszkającego z matką i jej partnerem, odwiedził syna w poniedziałek, 3 kwietnia i natychmiast wezwał policję. Dziecko leżało w łóżku z poważnymi obrażeniami ciała.
Zamki na Szlaku Orlich Gniazd to średniowieczne budowle malowniczo usytuowane na wapiennych wzniesieniach. Trasa prowadzi z Krakowa do Częstochowy. Można ją pokonać pieszo, konno lub rowerem. Jakie zamki są na Szlaku Orlich Gniazd? Które atrakcje Jury Krakowsko-Częstochowskiej warto zobaczyć?
Zaginięcie matki i córki z Częstochowy zgłoszono na policję, kiedy nastolatka nie pojawiła się w szkole, a jej mama nie przyszła do pracy w przedszkolu. Ruszyły poszukiwania Aleksandry i Oliwii. Wszyscy mieli nadzieję, że zakończą się pomyślnie. Tak się niestety nie stało. Po 11 dniach w lesie znaleziono ciała. Aresztowany w tej sprawie mężczyzna usłyszał zarzuty podwójnego zabójstwa. 52-latek nie przyznaje się do winy.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek przekazał dziennikarzom, że prokurator badający sprawę zabójstwa Aleksandry i Oliwii Wieczorek, otrzymał w środę 2 marca wyniki badań DNA. Szczegółowe analizy pozwoliły na ustalenie tożsamości zamordowanych kobiet, których ciała znaleziono w płytkich, leśnych grobach. Znana jest też przyczyna śmierci jednej z nich.
Kolejne zaskakujące doniesienia w śledztwie dotyczącym zabójstwa 45-letniej Aleksandry Wieczorek i jej 15-letniej córki Oliwii. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, rodzina zamordowanej nastolatki znalazła w jej pokoju ukrytą kamerę. To nowy wątek w tajemniczej sprawie podwójnego zabójstwa w Częstochowie.
Jura Krakowsko-Częstochowska to wyżyna, na której znajduje się wiele fantazyjnie wyżłobionych skał i ostańców oraz jaskiń. W czasach Kazimierza Wielkiego powstały tu zamki obronne nazywane Orlimi Gniazdami. Co warto zwiedzić? Gdzie znaleźć atrakcje dla dzieci?
Częstochowska policja poszukuje dwóch kobiet - 45-letniej Aleksandry Wieczorek i jej 15-letniej córki Oliwii. Zaginione miały opuścić mieszkanie kilka dni temu i od tego czasu nie nawiązały kontaktu z rodziną. Funkcjonariusze liczą na pomoc świadków. Na razie jednak na skrzynkę mailową wpłynęły w tej sprawie jedynie wiadomości z groźbami od "seryjnego mordercy".
Rodzina 37-letniej Agnieszki T. z Częstochowy zarzuca lekarzom, że nie usunęli na czas martwych płodów. Konsekwencja takiej decyzji miała doprowadzić do śmierci kobiety po kilku tygodniach od terminacji ciąży. Rzecznik placówki w oświadczeniu dla serwisu dziendobry.tvn.pl odpowiada na zarzuty.
Warunkiem przyjęcia do miejskiego żłobka jest objęcie dziecka wszystkimi obowiązkowymi szczepieniami. Uchwałę w tej sprawie przyjęli częstochowscy radni. To trzeci raz, kiedy rada miasta podjęła taką decyzję. Dwie poprzednie zostały uchylone przez wojewodę.
Matka, która w poniedziałek (16 sierpnia) pozostawiła niespełna dwuletnią dziewczynkę w oknie życia w Częstochowie, oświadczyła, że żałuje tego, co zrobiła i chce ją odzyskać. O tym, co stanie się z dzieckiem zadecyduje teraz sąd rodzinny.
Ireneusz Bieleninik to dziennikarz, konferansjer i artysta estradowy, który zasłynął m.in. jako prowadzący program TVN "Siłacze". Od lat uprawia kolarstwo i promuje zdrowy styl życia. Ostatnio nie ma go jednak w ogólnopolskich mediach. Czym zajmuje się teraz poza realizowaniem swoich pasji? Zdradził to w Dzień Dobry TVN.
W częstochowskim przedszkolu zorganizowano konkurs pt. "Żywe obrazy". Rodzice robili zdjęcia swoim pociechom, które odwzorowywały znane na całym świecie obrazy. Celem tej akcji było uwrażliwienie najmłodszych na sztukę.
Śląska policja poinformowała o nietypowej interwencji częstochowskiej drogówki. Funkcjonariusze zatrzymali auto, bo zauważyli, że z bagażnika ktoś im się przygląda. Okazało się, że kierowca przewoził tam pasażera. Dodatkowo autem podróżował poszukiwany mężczyzna.
Mała Alicja z Częstochowy wpadła na wyjątkowy pomysł - złożyła wniosek w urzędzie miasta o wybudowanie karmników dla wiewiórek. Zobaczcie, jak dziewczynka pracowała nad projektem. Czy będzie on zrealizowany?
Ten rok jest dla Muńka i jego zespołu szczególny. Właśnie mija 30 lat ich pracy artystycznej. W studiu Dzień Dobry TVN muzyk opowiedział o robieniu kaset, trzydziestu latach na scenie i zdradził, czy gdyby mógł zmieniłby cokolwiek w swojej przeszłości?