Co się stanie, jeżeli przez tydzień będziesz pić codziennie kefir? Dietetyczka sprawdziła

kobieta nalewa kefir do szklanki
Skutki systematycznego picia kefiru
Źródło: microgen/Getty Images
Czy codzienne picie kefiru może realnie wpłynąć na nasze zdrowie i samopoczucie - nawet jeśli trwa zaledwie tydzień? Dietetyczka Lauren Manaker postanowiła to sprawdzić na własnym organizmie.
Kluczowe zagadnienia:
  • Kefir to źródło probiotyków, białka, wapnia i witaminy D.
  • Dietetyczka Lauren Manaker piła niesłodzony kefir codziennie przez tydzień. Po siedmiu dniach zauważyła poprawę energii.
  • Ekspertka podkreśla, że kefir może wspierać mikrobiom jelitowy i odporność.

Dalsza część tekstu poniżej.

DD_20241129_Otylosc_REP_napisy
Dzieci w Polsce tyją najszybciej w Europie? - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Kefir - fermentowany napój o prozdrowotnych właściwościach

Kefir, choć często kojarzony z domową kuchnią i tradycyjną dietą, od lat przyciąga uwagę naukowców. Zawiera żywe kultury bakterii oraz drożdży, które wspierają równowagę mikrobiologiczną w jelitach. Dzięki temu jest często polecany osobom dbającym o zdrowy mikrobiom i odporność. W przeciwieństwie do wielu produktów mlecznych kefir ma naturalnie obniżoną zawartość laktozy, co sprawia, że bywa lepiej tolerowany przez osoby wrażliwe na ten dwucukier. W jego składzie znajdują się też białko, wapń i witamina D - składniki ważne nie tylko dla kości, ale i ogólnej kondycji organizmu.

Codzienne picie kefiru - eksperyment dietetyczki

Dietetyczka Lauren Manaker postanowiła sprawdzić, jak codzienne picie kefiru wpłynie na jej samopoczucie. Ekspertka przyznała, że fermentowane produkty od dawna stanowią element jej diety, jednak kefir nie był dotąd stałym punktem w codziennym jadłospisie. Tym razem postawiła na systematyczność i sięgała po niesłodzoną wersję napoju, aby uniknąć nadmiaru cukru.

Po siedmiu dniach testu Manaker nie zauważyła znaczących zmian w pracy układu pokarmowego. Nie towarzyszyły jej żadne dolegliwości, ale też nie doszło do wyraźnej rewolucji w trawieniu. Największą różnicę odczuła natomiast w poziomie energii.

- Tydzień to zbyt krótko, by całkowicie przebudować mikrobiom, ale zdecydowanie zakończyłam ten eksperyment z poczuciem większej witalności i energii - oceniła Lauren Manaker.

Komu kefir służy, a kto powinien uważać?

Kefir dostarcza organizmowi zróżnicowaną społeczność mikroorganizmów - zarówno bakterii, jak i drożdży - które mogą pozytywnie wpływać na florę jelitową. Dietetyczka zwraca uwagę, że to właśnie te żywe kultury stanowią największą siłę napoju.

- Gdy pijesz ten kwaśny napój, dostarczasz do przewodu pokarmowego zróżnicowaną, aktywną społeczność żywych bakterii i drożdży. Szeroki przegląd badań klinicznych wykazał, że regularne spożywanie kefiru może znacząco poprawiać skład mikrobiomu jelitowego - uświadamia Lauren Manaker.

Warto przy tym pamiętać, że efekty spożywania kefiru nie pojawiają się natychmiast. Odbudowa mikrobiomu to proces, który wymaga czasu i regularności. Nawet jeśli tygodniowy test nie przynosi spektakularnych wyników, może być dobrym początkiem trwałej zmiany nawyków żywieniowych.

Choć kefir uznawany jest za produkt korzystny dla zdrowia, nie każdemu będzie służył w równym stopniu. Osoby z alergią na białka mleka krowiego powinny zachować ostrożność lub wybierać wersje roślinne. Również pacjenci z poważnie osłabionym układem odpornościowym powinni skonsultować jego spożycie z lekarzem.

Zobacz także:

Czytaj także: