Skocznia narciarska dla amatorów
Strachoczanka to największa amatorska skocznia w Polsce. Jej inicjatorem i budowniczym jest m.in. Adrian Cecuła.
- Można nazwać to perełką. Staraliśmy się przygotować to przez lata, by miało taki wygląd jak teraz. Można tu skoczyć mniej więcej 34 metry, rekord to 35 metrów - tłumaczył w Dzień Dobry TVN. - W latach 90. istniały już tu dwie skocznie amatorskie, organizowano zawody, trwało to do 1995 roku. Później zaczęły się tu remonty - zaznaczył rozmówca.
Dlaczego powstała Strachoczanka? - Najważniejszy powód jest taki, że jesteśmy pasjonatami skoków. Interesowaliśmy się skokami, oglądaliśmy wszystkie konkursy Pucharu Świata. Ta pasja gdzieś była w nas głęboko zakorzeniona - dodał Adrian Cecuła.
Kto może spróbować swoich sił w skokach?
W treningach otwartych udział może wziąć każdy.
- Można skakać na nartach zjazdowych, ale trzeba mieć kask. Nowicjusze zaczynają od zjazdu, bo trzeba przed skokiem poczuć skocznię, wyczuć jak tutaj się skacze, jaka jest jej specyfika. Później już przychodzą do skoków i szlifują umiejętności. Śmiejemy się, że u nas ludzie często zaczynają się uczyć skakać, a dopiero później jeździć na nartach - powiedział w Dzień Dobry TVN Adrian Cecuła.
Reporter Dzień Dobry TVN Paweł Tworek postanowił spróbować swoich sił w skokach. Jak mu poszło?
Zobacz cały materiał wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Popłakała się, gdy wspomniała o Justynie Kowalczyk-Tekieli. Wzruszające sceny na igrzyskach
- 19-letnia skoczkini mierzy się z falą hejtu. "Granica została przekroczona"
- Olimpijczycy oszaleli na punkcie tego produktu. Każdego dnia zjadają go niemal pół tony
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk
Reporter: Paweł Tworek
Źródło zdjęcia głównego: ddtvn