Prowansja

    Prowansja

    Prowansja jest ulubioną krainą pisarzy i artystów. Nic dziwnego – trudno o piękniejszą scenerię dla romantycznych historii i barwnych malowideł na płótnie. Prowansja cieszy się ogromnym zainteresowaniem turystów – jest obowiązkowym punktem podróży dla każdego, kto wybiera się do Francji. Upojne zapachy lawendy i kuchennych ziół, wspaniałe widoki i przyjaźni mieszkańcy – Prowansja rozkocha w sobie każdego, kto ceni spokój i piękno natury.

    Awinion to miasto z bogatą historią. Wczesnośredniowieczna osada na przestrzeni kilku wieków przemieniła się w prężnie działające centrum handlowe dzięki potencjałowi rzeki Rodan, a następnie, w XIV wieku w stolicę papieży (i antypapieży).

    Aix-en-Provence to obok Marsylii główne miasto Prowansji. Słynie z niesamowitej średniowiecznej architektury. Kochali je Paul Cézanne i François Marius Granet, kochają je również do dzisiaj i inni artyści. Nic dziwnego, bo unoszący się w powietrzu zapach lawendy oraz światło migoczące w liściach kolorowych platanów mogą być dla twórców niesamowitą inspiracją.

    Wyjątkowość stylu prowansalskiego od lat zachwyca turystów oraz artystów. Zakochali się w nim m.in. Vincent van Gogh, Paul Cezanne, Paul Gauguin czy Pablo Picasso, którzy tworzyli na południu Francji. Jej klimat możemy poczuć także w elbląskim mieszkaniu, które odwiedziła Katarzyna Jaroszyńska.

    Francuska Prowansja to kraina kolorów: pola lawendy, słoneczniki i niezwykły błękit nieba. Do tego pomarańczowo-czerwona ochra, która od tysięcy lat służy m.in. do barwienia ścian. Zapraszamy do podróży po tej niezwykłej, ognistej krainie.

    Lawenda jest nazywana niebieskim złotem Prowansji. Ma wiele właściwości leczniczych. W maleńkim miasteczku w Prowansji znajduje się rodzinne muzeum lawendy, do którego przyjeżdżają turyści z całego świata. Historia rodzinnego biznesu sięga aż 1890 roku. Czy wiedzieliście, że prawdziwa lawenda rośnie tylko w Prowansji? Lawendowe pola zwiedziła dziennikarka Dzień Dobry Wakacje Bianka Zalewska.

    Spośród mało znanych faktów z biografii najbardziej lirycznego „tekściarza" w naszym kraju Jacka Cygana "uderza" ten, że w XVII w. był wędrownym aktorem z Prowansji. To tłumaczy zamiłowanie naszego gościa do podróży, które bardzo go inspirują do tworzenia. W Dzień Dobry TVN Jacek Cygan powiedział, gdzie jeszcze szuka natchnienia, dla kogo napisał piosenkę przez telefon i dlaczego nie współpracuje z młodymi muzykami.