kodeks karny

    Ciepłe dni zachęcają do tego, aby wypoczywać na balkonie. Mimo że jest on przedłużeniem naszego mieszenia, to - wbrew pozorom - nie można na nim robić wszystkiego, na co przyjdzie na ochota. Mieszkańcy bloków muszą przestrzegać pewnych zasad, w przeciwnym razie mogą otrzymać mandat.

    Solidarna Polska, partia Zbigniewa Ziobry, chce zaostrzenia przepisów o obrazie uczuć religijnych. Projekt zmian w kodeksie karnym trafił już do sejmu. W nowelizacji znalazł się m.in. zapis wprowadzający karę do dwóch lat więzienia za zakłócanie nabożeństw i do trzech lat za przerwanie mszy świętej lub pogrzebu. Jest też mowa o publicznym wyszydzaniu z Kościoła.

    Robi się ciepło, a my coraz więcej czasu spędzamy na swoich balkonach. Niestety sąsiedzi bywają męczący, a balkonowe życie może stać się przyczyną sąsiedzkiej sprzeczki. Czy przepisy prawa regulują kwestię i zakres tego, co możemy robić na swoim balkonie, a czego nie? Na to pytanie odpowiedziała nam Eliza Kuna, adwokat.

    We wtorek, 9 lutego w życie weszła nowelizacja Kodeksu postępowania karnego, której celem jest wzmocnienie ochrony prawnej pokrzywdzonych dzieci w sprawach karnych. Chodzi m.in. o domniemanie małoletności w sytuacji, gdy nie da się ustalić wieku pokrzywdzonego.

    Jak poinformowała ostrołęcka prokuratura, kobieta pojechała na zakupy do sąsiedniego powiatu pomimo pozytywnego wyniku na obecność koronawirusa. Grozi jej kara pozbawienia wolności.

    Według jednego z sędziów, nowelizacja kodeksu karnego, która miała uderzyć w dłużników alimentacyjnych, części z nich pomoże. W jaki sposób? Jakie zmiany wprowadza nowela? Zapytaliśmy o to gościa Dzień Dobry TVN adwokat Elizę Kunę.

    Pedofilia w kościele. To się nie dzieje w latach 80. To się dzieje tu i teraz. Pedofilia to jednak problem nie tylko Kościoła. Często zapominany o pedofilach grasujących w szkołach i tych krzywdzących dzieci w zaciszu domowym. Nadzwyczaj często zdarza się, że młodociane ofiary gwałtów nie są traktowane przez sądy, zarówno świeckie, jak i kościelne, poważnie. To ma się zmienić. 31 lipca ma wejść w życie nowelizacja kodeksu karnego. Od tej pory osoba, która wiedziała o czynie pedofilnym i nie zgłosiła tego na policję sama może zostać poddana karze do trzech lat pozbawienia wolności. Czy to sprawi, że przypadków wykorzystania seksualnego dzieci będzie mniej? W Dzień Dobry TVN ks. dr Jan Dohnalik z Wydziału Prawa Kanonicznego UKSW i Agata Baraniecka-Kłos - ofiara pedofilii i założycielka fundacji "Stop Przedawnieniu" mówili o skutecznym zapobieganiu pedofilii.

    Obecnie około miliona dzieci w Polsce nie otrzymuje zasądzonych alimentów, a ściągalność zaległości jest na poziomie blisko 20 proc. Zmiana kodeksu karnego uchwalona właśnie przez Sejm może pomóc w egzekwowaniu świadczeń alimentacyjnych i zapobiec uchylaniu się od ich płacenia. Jakie sankcje przewiduje nowelizacja? Zapytaliśmy o to gościa Dzień Dobry TVN adwokata Zbigniewa Romana.

    Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad projektem nowelizacji kodeksu karnego. Resort proponuje zaostrzenie kar wobec pijanych kierowców. Co to oznacza? Czy spowoduje to wzrost bezpieczeństwa na polskich drogach? Gośćmi Dzień Dobry TVN byli: Mariusz Ciarka, Rzecznik Prasowy Komendanta Głównego Policji i Janusz Popiel, prezes Stowarzyszenia Pomocy Poszkodowanym w Wypadkach i Kolizjach Drogowych.

    Obowiązujący kodeks karny nie przewiduje kary śmierci. Ma ona jednak swoich zwolenników, którzy, gdy tylko w mediach pojawia się informacja o bestialskim mordzie, chcą jej uwzględnienia w przepisach polskiego prawa karnego. Twierdzą, że po jej wprowadzeniu przestępczość zmaleje. Czy rzeczywiście? Zastanawialiśmy się nad tym z gośćmi Dzień Dobry TVN: Aleksandrą Zielińską z Amnesty International i Maciejem Sopyło z grupy „Horyzont – przeciw karze śmierci” przy Stowarzyszeniu „Polis”.