Szczęśliwe kury to mit? Ekspertka rozwiewa wątpliwości

Kury w ogrodzie
Szczęśliwe kury znoszą lepsze jajka? Ekspertka rozwiewa wątpliwości
Źródło: Erwin Bosman/Getty Images
Hasło o "szczęśliwych kurach" brzmi jak chwyt reklamowy, ale – jak przekonuje dr Joanna Rosenberger z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu – kryje w sobie więcej prawdy, niż mogłoby się wydawać. Co naprawdę decyduje o dobrostanie niosek i jakości jaj, które trafiają na nasze stoły?

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

DD_20250918_Jaja_napisy
Jaja faszerowane... antybiotykami - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN
Kluczowe fakty:
  • Dobrostan kur ma kluczowe znaczenie dla jakości jaj – "szczęśliwa kura" to taka, której zapewniono odpowiednie warunki bytowe, pożywienie, wodę, możliwość naturalnych zachowań i kontaktów społecznych.
  • Wartość odżywcza jaj jest stosunkowo stała niezależnie od systemu chowu, choć smak, zapach czy barwa żółtka mogą się różnić; duże znaczenie ma sposób żywienia kur.
  • Świeżość i trwałość jaj zależą głównie od warunków przechowywania – w lodówce, w temperaturze około 2°C, można je przechowywać nawet przez kilka miesięcy bez dużej utraty jakości.

Szczęśliwa kura, czyli jaka?

Slogan o "szczęśliwych kurach" to nie tylko marketing. Jaja to jeden z najbardziej "stabilnych" produktów spożywczych, ale ich jakość zależy m.in. od warunków chowu.

Dr Joanna Rosenberger z Zakładu Hodowli Drobiu Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu podkreśliła, że wiele popularnych przekonań o kurach i jajkach ma częściowe uzasadnienie, ale często bywają upraszczane lub nadużywane w reklamie. Tak jest na przykład ze szczęściem kur, bo "co to znaczy, że kura jest szczęśliwa"? Jak tłumaczyła, dobór naturalny faworyzował osobniki, które odczuwały emocje. Na przykład strach pozwala uniknąć obecnych i przyszłych zagrożeń, a przyjemność skłania do powtarzania zachowań ją powodujących, jak jedzenie, rozmnażanie czy przebywanie w grupie.

– Układ nerwowy nasz i zwierząt są podobnie zbudowane, dzielimy wspólne neuroprzekaźniki, więc nie ma podstaw, aby odmawiać zwierzętom tego, że odczuwają emocje – wyjaśniła. Jednocześnie przestrzegła przed nadmiernym antropomorfizowaniem zwierząt.

– Nie możemy przykładać ludzkiej miary do kur. Mają inną historię ewolucyjną, inne potrzeby i inaczej odbierają świat – zauważyła ekspertka.

Jak zaspokoić potrzeby kur?

Naukowczyni dodała, że w przypadku zwierząt gospodarskich dobrostan oznacza przede wszystkim zaspokojenie ich potrzeb fizjologicznych i behawioralnych.

– Szczęśliwa kura to kura zdrowa, najedzona, napojona, przebywająca w odpowiednich warunkach termicznych, mająca możliwość grzebania, kontaktów społecznych i znoszenia jaj w gnieździe – wyliczała. Jej zdaniem slogan o szczęśliwych kurkach może być prawdziwy, ale tylko wtedy, gdy hodowca faktycznie zapewnia ptakom odpowiednie warunki.

– Takie hasło może mieć sens, jeśli producent przestrzega regulacji dotyczących dobrostanu niosek – zaznaczyła.

Jakie jaja znoszą szczęśliwe kury?

Odnosząc się do wartości odżywczej jaj, dr Joanna Rosenberger podkreśliła, że jest ona stosunkowo stabilna, niezależnie od systemu chowu.

– Jajo jako komórka rozrodcza jest bardzo konserwatywne, jeśli chodzi o skład. Zmieniać się mogą smak, zapach czy barwa żółtka, ale zawartość białek, tłuszczów czy witamin pozostaje w dużej mierze stała – powiedziała. Zwróciła jednak uwagę, że istotnym czynnikiem jest żywienie kur.

– Kury potrafią zjeść bardzo różne rzeczy, nawet niejadalne – śrubki, nakrętki, piankę montażową czy styropian. A część toksyn może być później odkładana w jajach – ostrzegła. Pytana o popularne przekonanie, że jaja od zielononóżek są zdrowsze, przyznała, że różnice istnieją, ale są niewielkie.

– Jaja zielononóżek mają nieco mniej cholesterolu i korzystniejszy profil kwasów tłuszczowych, ale nie są to różnice tak duże, jak sugerują reklamy. Tym bardziej, że organizm człowieka sam produkuje cholesterol, więc jaja nie są jego głównym źródłem – mówiła. Dodała, że większe znaczenie niż rasa ma sposób żywienia ptaków.

Jak sprawdzić świeżość jaj?

– Wzorcowy smak i zapach jajo ma kilka godzin po zniesieniu. Data na opakowaniu to data minimalnej trwałości, a nie moment, po którym jajko staje się niebezpieczne - tłumaczyła. Kluczowe znaczenie mają warunki przechowywania.

– Niska wilgotność przyspiesza parowanie wody z jaja i jego starzenie. W lodówce jaja można przechowywać znacznie dłużej – wskazała i dodała, że w temperaturze około 2 stopni C nawet przez trzy, cztery miesiące bez wyraźnego pogorszenia jakości.

Podała także prosty sposób sprawdzenia świeżości jaj w warunkach domowych.

– Najłatwiej wrzucić surowe jajko do wody. Jeśli unosi się na powierzchni, jest stare – wyjaśniła. Wraz z upływem czasu z jaja paruje woda, a w jej miejsce pojawia się komora powietrzna, co zwiększa jego wyporność.

– W starszym jaju białko staje się rzadsze, a żółtko bardziej płaskie i łatwiej się rozpływa – zauważyła, wskazując na rozpad struktur białkowych i błony otaczającej żółtko. Według niej jakość jaj zależy przede wszystkim od odpowiedzialnej hodowli, żywienia kur i właściwego przechowywania produktu przez konsumenta.

Zobacz także:

Czytaj także: