Wystarczy kilka minut z nowym telefonem. Takie treści pokazują się dzieciom. "Przeraża mnie"

Wystarczy kilka minut z nowym telefonem. Takie treści pokazują się dzieciom
Co oglądają dzieci na nowych telefonach?
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: ddtvn
Wulgarne i niepokojące treści mogą trafiać do nieletnich już po kilku minutach od zainstalowania popularnych aplikacji społecznościowych. Do takich wniosków doszedł reporter Dzień Dobry TVN po wykonaniu eksperymentu z nowymi telefonami. Co mogą zobaczyć dzieci? Sprawdź.

Co dzieci oglądają w nowych telefonach? Eksperyment

Reporter Dzień Dobry TVN Bartek Dajnowski, przy wsparciu ekspertki z organizacji KidsAlert, przeprowadził eksperyment, w którym sprawdził, co wyświetla się dzieciom na nowych telefonach. Do każdego z urządzeń włożono nową kartę SIM, następnie na założono nowe adresy e-mail oraz zainstalowano TikToka oraz Instagrama.

Niestety, treść wyświetlonych TikToków była zbyt wulgarna, by pokazać je w telewizji. Według algorytmów jest to jednak coś, co może zainteresować dziecko.

- Na razie niczego nie lajkujemy, bo jesteśmy po raz pierwszy na platformie i jedyne to, co nas zainteresuje, czyli w naszym przypadku te rzeczy, które będą budziły pewne kontrowersje, no to przy tych treściach zostajemy chwilę dłużej - tłumaczyła rzeczniczka prasowa organizacji KidsAlert Dominika Bucholc.

Czy wiesz, co wyświetla się w sieci twojemu dziecku?

Niepokojące treści zaczęły pojawiać się na TikToku już po kilku minutach przeglądania aplikacji. Czy podobnie będzie na Instagramie?

- Ja nie spotkałam się z takimi skrajnymi treściami tam. Raczej ten content jest bardziej family-friendly. O, jednak się zaczyna, to damskie konto, a mam januszowe żarty - zauważyła Dominika Bucholc.

- Ja mam ciągle o czynności seksualnej, której nie będziemy tu wymawiać, [...] wszystkie patologiczne treści mają ogromny zasięg - dodał reporter.

Niestety treści o tematyce seksualnej nie są największym problemem tych platform. Gdy zaczęto dłużej oglądać filmy dotyczące samobójstw, algorytm zarówno TikToka jak i Instagrama bardzo szybko zaczął podsuwać takie filmy. 

- No, przeraża mnie ta skala, ilość osób, które to wysłało dalej, zapisało i udostępniło. [...] Jestem trochę poruszona jednak tym,  że na tych czystych telefonach tak szybko udało nam się znaleźć te rzeczy - podsumowała ekspertka z KidsAlert.

Zobacz więcej w materiale wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki dostępne są na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk
Reporter: Bartek Dajnowski