Dzięki elektronicznej niani odkryła, że jej 2-letnia córka ma raka. Co zobaczyła na monitorze?

elektroniczna niania, dziewczynka z zasłoniętym jednym okiem
Czarne oko u dziecka na monitorze elektronicznej niani - co oznacza?
Źródło zdj. gł.: Ocskaymark/Getty Images, TikTok/@kristenpaige28
Kiedy pediatra uspokajał, że to tylko "leniwe oko", Kristen Draime wciąż czuła, że z jej dwuletnią córką dzieje się coś poważniejszego. Przełom nastąpił w chwili, gdy zatroskana matka pewnego wieczoru spojrzała na ekran elektronicznej niani i zobaczyła u dziewczynki nietypowy objaw. Diagnoza potwierdziła najgorsze objawy.
Kluczowe zagadnienia:
  • Matka dwulatki zauważyła niepokojący odblask w oku córki. Obraz z elektronicznej niani utwierdził ją w przekonaniu, że dziewczynka ma problem ze wzrokiem.
  • Diagnoza lekarzy potwierdziła najgorsze - siatkówczak, nowotwór oka u dzieci.
  • Dwuletnia Miley przeszła operację usunięcia oka i rozpoczęła chemioterapię.
  • Mama dziewczynki postanowiła nagłośnić historię, by pomóc innym rodzinom w podobnej sytuacji.

Dalsza część tekstu poniżej.

Klatka kluczowa-207042
Światowy dzień walki z rakiem – podsumowanie czatu
Źródło: Dzień Dobry TVN

Czarne oko u dziecka na monitorze elektronicznej niani. Nie lekceważ tego objawu

Był wrzesień 2025 roku, kiedy Kristen Draime, mama małej Miley, która zaledwie miesiąc wcześniej obchodziła drugie urodziny, zauważyła, że u córki wystąpił lekki zez jednego oka. Pediatra uspokoił zatroskaną rodzicielkę, że tzw. leniwe oko jest stosunkowo częstym zjawiskiem u dzieci i wystarczy poczekać na zaplanowaną na grudzień wizytę u okulisty.

Z pozoru nic nie wskazywało więc na to, że sytuacja może być poważna. Jednak matka nie przestała obserwować córki. Z każdym tygodniem miała coraz silniejsze przeczucie, że to coś więcej niż typowa wada wzroku.

Pewnego listopadowego wieczoru, podczas kąpieli, Kristen dostrzegła u dziewczynki coś, co zapamięta na zawsze.

- Zauważyłam, że miała białą źrenicę w wannie, kiedy spojrzała na mnie pod światło. Wyglądało to jak blask w jej oku - wspomina 29-latka w rozmowie z magazynem "People".

Jeszcze tego samego wieczoru kobieta zaczęła szukać informacji na ten temat w Internecie. Trafiła na historię innej matki, która dzięki elektronicznej niani odkryła, że jej dziecko ma guza oka.

- Zaczęłam szukać informacji i zobaczyłam wpis matki, która dowiedziała się dzięki elektronicznej niani, że jej córka ma guza, bo jej oko było po prostu czarne - opowiada Draime. - Potem spojrzałam na nianię i zobaczyłam, że oko Miley też było czarne - dodała matka dziewczynki.

Siatkówczak - nowotwór, który występuje u małych dzieci

Następnego dnia, 9 listopada, Kristen i jej mąż pojechali z córką do placówki medycznej. Diagnoza była druzgocąca: siatkówczak, czyli nowotwór złośliwy siatkówki. - To było straszne. Czułam się samotna. Osobiście nie znałam nikogo, kto miałby dziecko chore na raka. Nie znałam nikogo z jednym okiem. To było naprawdę przerażające i bardzo bałam się o jej przyszłość - wyznaje zatroskana mama dwulatki. Zgodnie z danymi Kliniki Mayo siatkówczak to typ raka, który rozwija się w siatkówce oka i dotyka głównie małe dzieci. Jego objawem bywa właśnie białe odbicie w źrenicy widoczne w odpowiednim oświetleniu lub na zdjęciach z lampą błyskową.

Dwuletnia Miley przeszła operację usunięcia oka

Niecałe dwa tygodnie po diagnozie, 21 listopada, lekarze zdecydowali o natychmiastowej operacji usunięcia chorego oka. Po badaniach okazało się, że guz miał najwyższy stopień zaawansowania - tzw. stopień E.

Biopsja ujawniła, że komórki nowotworowe rozprzestrzeniły się na obszar wysokiego ryzyka. Miley po operacji rozpoczęła więc chemioterapię.

- Powiedzieli nam, że potrzebuje sześciu rund chemioterapii. Ostatnią rundę ma w przyszłym miesiącu - mówi Kristen w rozmowie z "People".

Kristen Draime opowiada w sieci o nowotworze dwuletniej córki

W obliczu choroby córki Kristen zaczęła szukać wsparcia u innych rodziców. To skłoniło ją do podzielenia się historią Miley na TikToku.

- Chciałam podzielić się historią Miley, aby pomóc innym, którzy przeżywają trudne chwile. Chcę też dać Miley poczucie celu - tłumaczy 29-latka.

Jej relacja szybko dotarła do tysięcy rodziców na całym świecie. Wśród nich znaleźli się także ci, którzy sami zmagali się z podobnymi doświadczeniami.

- Odkąd opublikowałam historię Miley, poznałam tyle wspaniałych mężczyzn i kobiet, dziewcząt i chłopców z jednym okiem. Miley ma teraz w życiu tak wiele osób, z którymi mogę ją zapoznać, żeby nigdy nie czuła się samotna - dodała mama.

Zobacz także:

Źródło: People.com
Autorka/Autor: Berenika Olesińska
Czytaj także: