życie na wsi

    - Byłam taką lokalną atrakcją, ale teraz jestem swoja - opowiada.

    Michał Kowalski rzucił korporację i wraz ze swoją żoną Anią przeniósł się do jednej z podkrakowskich wsi. Tam mieszkają w chacie, która ma ponad 160 lat i prowadzą gospodarstwo permakulturowe.

    Piotr Galiński jest choreografem i przez długi czas żył w mieście, jednak pragnął przeprowadzić się w spokojniejszą okolicę. Zrealizował swoje plany, mieszka na wsi i zajmuje się hodowlą kur.

    Piotr Nadolski jest pasjonatem ptaków drapieżnych. Od kilku lat mieszka na wsi w otoczeniu natury, poświęcając każdą chwilę na podziwianie tych niezwykłych zwierząt. W Dzień Dobry TVN opowiedział o swoim hobby i codziennym życiu z drapieżnikami.

    "Wszystko, co organiczne, rośnie w swoim tempie".

    Marcin Rosłoń jest komentatorem sportowym, a dawniej był jednym z piłkarzy Legii. Co ciekawe, przez pewien okres, jako jedyny na świecie, łączył te dwie funkcje. Od pewnego czasu poświęca się innemu zajęciu - pracy na roli. Opowiedział o niej w Dzień Dobry TVN.

    Urszula Dudziak ostatnie miesiące mieszkała na Zanzibarze, jednak niedawno wróciła już do Polski. Wraz z narzeczonym nie zwalnia tempa i planuje kolejne projekty. Na ich podwórku niebawem powstanie centrum kultury. Teraz o swoim pomyśle opowiedzieli w Dzień Dobry TVN.

    46-letnia kobieta razem z mężem prowadzi dużą farmę. Para doczekała się dziewiątki pociech. Sześcioro dzieci przyszło na świat na poboczu drogi, a jedno w domu, w towarzystwie psa.

    Wiodła wygodne życie w mieście, ale wspólnie z rodziną zdecydowała się wyprowadzić na wieś. Szybko odnalazła się w nowej rzeczywistości i zdobyła uznanie mieszkańców. Za ich namową zgodziła się kandydować na urząd sołtysa. Wybory wygrała. Jak odnajduje się w tej roli?

    Od jakiegoś czasu Beata Sadowska dzieli swój świat pomiędzy dwa miejsca - Warszawę i malutką wioskę w pobliżu Chamonix. W Polsce dziennikarka nagrywa programy i prowadzi warsztaty dla kobiet. We Francji ładuje baterie i też pracuje, ale nad własnym projektem.

    Młode kobiety związane z rolnictwem wyraziły przychylne opinie na temat życia na wsi. Według raportu "Sytuacja Kobiet na Wsi" przygotowanego przez Martin&Jacob, aż 84 procent kobiet poniżej 30 roku zadowolonych ze swojej sytuacji. Większość deklaruje, że nie zamierza opuszczać polskiej wsi.

    Dziennikarka Katarzyna Jaroszyńska odwiedziła niewielką wieś w pobliżu Siemiatycz. W tej wsi, w jednym z domów, mieszka sześcioosobowa rodzina. Przeprowadzili się tu z Warszawy. Ich dom zaskakuje. W środku wygląda zupełnie inaczej niż na zewnątrz - przypomina starą, wiejską chatę. Właścicielka domu stare dekoracje łączy z meblami z sieciówek. Sami zobaczcie, jak ta duża rodzina urządziła się na 120 metrach kwadratowych.

    Kilkadziesiąt kilometrów od miasta życie toczy się w zupełnie innym tempie. Nic więc dziwnego, że dla pracujących w korporacjach mieszczuchów jest to inny świat. Do tego świata został zorganizowany wyjazd mający na celu detoks od tego, co złego kryją miasta. Jedną z atrakcji był kurs dojenia krowy. Zobaczcie, jak uczestnicy wyjazdu poradzili sobie z tym zadaniem? :)

    Z kamerą Dzień Dobry TVN wybraliśmy się do biebrzańskiej krainy, na skraju Puszczy Augustowskiej, by zakosztować uroków wiejskiego życia. Tam gdzie czas płynie inaczej i gdzie ważny jest człowiek!

    Paulina Herman była kiedyś typową miejską dziewczyną. Co spowodowało, że razem z rodziną postanowiła wyprowadzić się na wieś? Jak wygląda ich obecne życie? Czy jest łatwiejsze od życia w mieście? Paulina prowadzi też bloga folksterskiego. Co tam znajdziemy?

    Katarzyna i Łukasz Jakubowscy postanowili uciec z miasta i zamieszkać w niewielkim domu na wsi. Powiedzieli nam o urokach życia poza miastem i swojej uprawie hydroponicznej.

    Na Podlasiu dziennikarkę Dzień Dobry TVN ugościły piękne siostry. Rozalia, Laura i Natalia, a także ich mama Anna. Rodzina Mancewiczów prowadzi w Pomigaczach gospodarstwo agroturystyczne. Czy dziewczyny zawsze chciały przejąć rodzinny biznes i pracować na wsi? Dlaczego ich mama nie chciała, by córki studiowały dalej niż w Białymstoku? Czy sióstr nie kusiło życie w wielkim mieście? Jak dzielą się obowiązkami w prowadzeniu agroturystyki? I czy się kłócą? Zapytała o to Katarzyna Olubińska.

    Studentka Małgorzata Cebula z Zabrzeży została wybrana ambasadorką polskiej wsi. W konkursie organizowanym pod patronatem Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi pokonała kilkadziesiąt rywalek i została uzna za najpiękniejszą mieszkankę polskiej wsi. Dlaczego wzięła udział w tym konkursie i twierdzi, że nie przeprowadziłaby się ze wsi do miasta? Czy, jej zdaniem, miejsce polskiej kobiety jest w domu?