życie na wsi

    życie na wsi

    Dziennikarka Katarzyna Jaroszyńska odwiedziła niewielką wieś w pobliżu Siemiatycz. W tej wsi, w jednym z domów, mieszka sześcioosobowa rodzina. Przeprowadzili się tu z Warszawy. Ich dom zaskakuje. W środku wygląda zupełnie inaczej niż na zewnątrz - przypomina starą, wiejską chatę. Właścicielka domu stare dekoracje łączy z meblami z sieciówek. Sami zobaczcie, jak ta duża rodzina urządziła się na 120 metrach kwadratowych.

    Kilkadziesiąt kilometrów od miasta życie toczy się w zupełnie innym tempie. Nic więc dziwnego, że dla pracujących w korporacjach mieszczuchów jest to inny świat. Do tego świata został zorganizowany wyjazd mający na celu detoks od tego, co złego kryją miasta. Jedną z atrakcji był kurs dojenia krowy. Zobaczcie, jak uczestnicy wyjazdu poradzili sobie z tym zadaniem? :)

    Z kamerą Dzień Dobry TVN wybraliśmy się do biebrzańskiej krainy, na skraju Puszczy Augustowskiej, by zakosztować uroków wiejskiego życia. Tam gdzie czas płynie inaczej i gdzie ważny jest człowiek!

    Paulina Herman była kiedyś typową miejską dziewczyną. Co spowodowało, że razem z rodziną postanowiła wyprowadzić się na wieś? Jak wygląda ich obecne życie? Czy jest łatwiejsze od życia w mieście? Paulina prowadzi też bloga folksterskiego. Co tam znajdziemy?

    Katarzyna i Łukasz Jakubowscy postanowili uciec z miasta i zamieszkać w niewielkim domu na wsi. Powiedzieli nam o urokach życia poza miastem i swojej uprawie hydroponicznej.

    Na Podlasiu dziennikarkę Dzień Dobry TVN ugościły piękne siostry. Rozalia, Laura i Natalia, a także ich mama Anna. Rodzina Mancewiczów prowadzi w Pomigaczach gospodarstwo agroturystyczne. Czy dziewczyny zawsze chciały przejąć rodzinny biznes i pracować na wsi? Dlaczego ich mama nie chciała, by córki studiowały dalej niż w Białymstoku? Czy sióstr nie kusiło życie w wielkim mieście? Jak dzielą się obowiązkami w prowadzeniu agroturystyki? I czy się kłócą? Zapytała o to Katarzyna Olubińska.

    Studentka Małgorzata Cebula z Zabrzeży została wybrana ambasadorką polskiej wsi. W konkursie organizowanym pod patronatem Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi pokonała kilkadziesiąt rywalek i została uzna za najpiękniejszą mieszkankę polskiej wsi. Dlaczego wzięła udział w tym konkursie i twierdzi, że nie przeprowadziłaby się ze wsi do miasta? Czy, jej zdaniem, miejsce polskiej kobiety jest w domu?